RECENZJA : COSNATURE NIEMIECKIE KOSMETYKI NATURALNE KUPIONE ZA GROSZE / KREM NA NOC / POMADKA DO UST / SZAMPON DO WŁOSÓW

17 lutego 2017

Witajcie, jakiś czas temu miałam okazję zakupić w Netto kosmetyki marki CosNature. Cena jaką za nie zapłaciłam była strasznie niska, więc żal było się nie skusić. Jeśli ciekawi Was jak sprawdziły się u mnie te produkty, niemieckiej marki CosNature zapraszam poniżej. 




COSNATURE NATURALNY ODŻYWCZY KREM NA NOC Z OWOCEM GRANATU 50 ml 

Naturalny bogaty w składniki odżywcze krem do twarzy na noc. Odżywia i regeneruje dzięki naturalnym organicznym olejom z nasion granatu, babassu i masłu shea. Wygładza i zmniejsza drobne zmarszczki. Odpowiedni do wszystkich typów cery nawet szczególnie wymagającej. Produkt przebadany dermatologicznie wolny od syntetycznych substancji zapachowych, barwników i konserwantów.

- naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny



Kluczowe składniki : 

  • olej z nasion granatu – bogaty, wygładza i odżywia skórę, wspaniale regeneruje i napina skórę, wykazuje bardzo silne właściwości antyoksydacyjne, ma działanie odmładzające, przeciwzmarszczkowe i wygładzające dojrzałą skórę, regeneruje uszkodzony naskórek, pielęgnuje skórę suchą i skłonną do łuszczycy, działa wspomagająco w trądziku zwyczajnym i różowatym.
  • olej babassu wytwarzany jest z orzechów palmy, którą uprawia się w Brazylii i Afryce. To nietoksyczny, niepowodujący podrażnień i nieuczulający olejek, zawiera około 70% tłuszczów, szczególnie bogaty jest w nienasycone kwasy tłuszczowe. Działa na skórę nawilżająco, zmiękczająco, zabezpiecza ją tworząc odczuwalny i delikatny film. Działanie przeciwzmarszczkowe zawdzięcza obecność fitosteroli, stymuluje skórę do regeneracji i produkcji komórek, natomiast witamina E poprawia ukrwienie skóry. Będąc silnym antyoksydantem, zapobiega starzeniu się skóry, likwiduje też przebarwienia
  • masło shea jest wspaniałym składnikiem o działaniu odżywczym, regenerującym i natłuszczającym. Zapobiega procesom starzenia, odmładza skórę dzięki dużej zawartości naturalnych witamin i kwasów tłuszczowych.

SKŁAD : 

AOUA, GLYCERIN, HE LIANTHUS ANNUUS SEED OIL, ORBIGNYA OLEIFERA SEED OIL, PERSEA GRATISSIMA OIL, DICAPRYLYL ETHER, CAPRYLIC/CAPRIC, TRIGLYCERIDE, CETEARYL ALCOHOL, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, GLYCERYL STEARATE CITRATE, PUNICA GRANATUM SEED OIL, BUTYROSPERMUM PARKIl BUTTER, GLYCERYL STEARATE, TOCOPHEROL, UBIQUINONE, PARFUM, LIMONENE, CITRAL, LINALOOL, SODIUM BENZOATE

Produkt nie testowany na zwierzętach / odpowiedni dla wegan / przeszedł test OKOTEST /


Efekty : Krem o dość bogatej konsystencji, mocno nawilżający, wchłania się dosyć szybko. Posiada bardzo delikatny ale za razem przepiękny zapach ( kwiatowy - owocowy ). Po nałożeniu nie pozostawia żadnej tłustej powłoki, skóra się nie błyszczy. Po użyciu jest miękka i dość dobrze nawilżona. Krem super sprawdzi się u osób z suchą i normalną skórą, choć ja posiadam mieszaną i efekty jakie dawał na mojej twarzy również są zadowalające. Po przebudzeniu moja twarz była mięciutka w dotyku, nawilżona, nie zapchał mnie - co zdarza się niestety przy wielu innych tego typu  kremach. Ogólnie jestem zadowolona z jego działania, ale osoby z tłustą cerą, trądzikową muszą uważać, ponieważ może zapchać. Raczej nie polecała bym go stosować co wieczór, może tylko wtedy kiedy cera potrzebuje większego nawilżenia. Za 50 ml opakowanie zapłaciłam 1,65 E więc nie całe 8 zł. W Polsce ten krem możecie dostać za 30 zł. Plusik dla kremu za dobry skład, jeśli chodzi o jego wydajność to jest na plus. 

***


COSNATURE NATURALNY OCHRONNY BALSAM DO UST Z NAGIETKIEM 4,8 g

Ochronny balsam do ust zawiera odżywcze oleje: rycynowy, z nagietka, nasion słonecznika, jojoba, oliwę z oliwek oraz witaminę E. Dzięki innowacyjnej formule z ekstraktami roślinnymi, sprawia, że usta stają się miękkie i zmysłowe. Wrażliwa skóra ust jest gładka, miękka i nawilżona. Balsam podkreśla naturalne piękno ust, nadaje im apetyczny, owocowy zapach i subtelny połysk, długotrwale je nawilżając. Chroni przed wysychaniem, zapobiega pierzchnięciu ust.

- naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Kluczowe składniki:
  • olej z nagietka ma właściwości łagodzące, lecznicze, przeciwzapalne, antybakteryjne oraz przeciwwirusowe. Przyspiesza odnowę naskórka, jest bogaty w beta-karoten,
  • olej rycynowy dzięki właściwościom łagodzącym, ochronnym, natłuszczającym widocznie poprawia kondycję skóry. Skóra dłużej zatrzymuje wilgotność i staje się mniej podrażniona, tym samym może przyspieszyć gojenie.
  • olej z nasion słonecznika - otrzymywany z ziaren słonecznika, wytłaczanych na zimno, bogaty w kwas linolowy. Wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry, zmiękcza naskórek i regeneruje. Wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne.
  • witamina E (Tocopherol) - substancja o działaniu antyoksydacyjnym (przeciwutleniającym), hamuje procesy starzenia się skóry wywoływane np. promieniowaniem UV lub dymem papierosowym. Jest doskonałym czynnikiem hamującym rodnikowe utlenianie lipidów w naskórku i skórze właściwej. Witamina E wykazuje zdolność wbudowywania się w struktury lipidowe błon komórkowych, dzięki czemu wzmacnia barierę naskórkową. Wzmocnienie bariery naskórkowej nie tylko utrudnia wnikanie substancji obcych i zapobiega podrażnieniom, ale także hamuje TEWL (transepidermalną utratę wody) dzięki czemu wpływa na poprawę nawilżenia skóry. Zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i poprawia ukrwienie skóry.
  • olej jojoba jest jedną z najcenniejszych substancji w kosmetyce. Odżywia, zmiękcza, nawilża i natłuszcza skórę. Skóra staje się gładka i miła w dotyku już po pierwszym użyciu. Swoją budową chemiczną jest zbliżony do sebum (łoju wydzielanego przez ludzką skórę), dzięki czemu jest doskonale wchłaniany przez skórę. Wzmacnia warstwę cementu międzykomórkowego, co w efekcie zapobiega wysuszaniu skóry.

Balsam jest odpowiedni do wszystkich typów skóry. Produkt przebadany dermatologicznie wolny od syntetycznych substancji zapachowych, barwników i konserwantów.


SKŁAD : 

RICINUS COMMUNIS SEED OIL, HELIANTHUS ANNUUS HYBRID OIL, LANOLIN, OLEA EUROPAEA FRUIT OIL, CANDELILLA CERA, SIMMONDSIA CHINENSIS SEED OIL, HYDROGENATED PALM OIL, BUTYROSPERMUM PARKII BUTTER , COPERNICIA CERIFERA CERA, CERA ALBA, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, CALENDULA OFFICINALIS FLOWER EXTRACT, TOCOPHEROL, PARFUM, CITRONELLOL, GERANIOL, LIMONENE, LINALOOL

Produkt nie testowany na zwierzętach / odpowiedni dla wegan / przeszedł test OKOTEST /

Opinia : Świetny balsam ochronny do ust, posiada w składzie wiele cennych składników. Świetnie odżywia usta, chroni przed wyschnięciem, jednym słowem cudo ! Używam go przez cały czas kiedy jestem na zewnątrz i w pracy. Kosztował mnie 0,99 E, więc nie całe 5 zł. Nie ma się co tutaj więcej rozpisywać tylko trzeba użyć samemu i przekonać się na własnej skórze. Polecam wszystkim! Jest lepszy od balsamu z Rossmanna i balsamu Sylveco. Posiada słodki zapach i smakuje miodem. 


***



COSNATURE NATURALNY ZWIĘKSZAJĄCY OBJĘTNOŚĆ SZAMPON Z OWOCEM GRANATU 200 ml 

Naturalny szampon z olejem z nasion organicznego granatu. Zwiększa objętość i dodaje włosom witalności. Zawiera starannie wyselekcjonowane składniki zapewniające delikatne mycie cienkich i osłabionych włosów. Łagodnie oczyszcza, nie podrażniając skóry głowy. Wzmacnia włosy od nasady aż po końcówki bez ich obciążania. Włosy stają się wygładzone, odżywione, błyszczące i jedwabiste w dotyku. Ułatwia rozczesywanie włosów oraz nadaje im wyjątkowy połysk. Szampon nadaje włosom apetyczny owocowy zapach.

- naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny

Kluczowe składniki:

  • olej z pestek granatu doskonale pielęgnuje skórę głowy oraz wpływa odżywczo na włosy, wzmacnia ich strukturę oraz nabłyszcza. Włosy nabierają zdrowego wyglądu. Głęboko odżywia skórę, nawilża ją i chroni przed szkodliwymi promieniami słonecznymi. Hamuje procesy starzenia. Działa kojąco i antybakteryjnie.
Polecany do delikatnych i osłabionych włosów. Produkt przebadany dermatologicznie wolny od syntetycznych substancji zapachowych, barwników, konserwantów i silikonu.

SKŁAD : 

AQUA, COCO-GLUCOSIDE, SODIUM COCOSULFATE, SUCROSE, BETAINE, SODIUM CHLORIDE, CITRIC ACID, GLYCERYL OLEATE, OUNICA GRANATUM SEED OIL, PARFUM, LIMONENE, CITRAL, LINALOOL, GERANIOL, TOCOPHEROL, HYDROGENATED PALM GLYCERIDES CITRATE, LECITHIN, ASCORBYL PALMITATE, SODIUM BENZOATE

Produkt nie testowany na zwierzętach / odpowiedni dla wegan / przeszedł test OKOTEST /

Opinia : Moje włosy należą do włosów dość szybko się przetłuszczających, zwykle szybko znika ich objętość i są bardzo długie. Szampon ma dość przyjemny zapach, bardzo delikatny i najmniej wyczuwalny z wszystkich pozostałych produktów. Jego konsystencja jest średnio gęsta o smętnym zabarwieniu. Dobrze oczyszcza moją skórę głowy i włosy. Nie podrażnił mojego dość wrażliwego skalpu i nie wywołał świądu, tak więc to już ogromny plus tego produktu. Niestety nie dał rady i nie unosi moich włosów na tyle, abym była zadowolona. Jeśli chodzi o błyszczenie czy wygładzenie zawdzięczam to innym produktom takim jak odżywka czy też maska. Szampon spełnia u mnie role oczyszczającą. Jego koszt to 1,29 E czyli nie całe 6 zł  / 200 ml butelka. Jego wydajność jest taka sama jak w przypadku innych szamponów. 



Ciekawa jestem czy znacie kosmetyki marki COSNATURE ? Jak sami widzieliście, zakupiłam je za strasznie śmieszne pieniądze ale nie żałuję ponieważ pomadka i kremik są warte swojej uwagi. Koniecznie dajcie znać czy znacie te produkty. 

Pozdrawiam Kasia
Czytaj dalej »

RECENZJA KOSMETYKÓW MARKI RITUALS / HONEY TOUCH , VITALITY & ENERGY MASK , THE RITUALS OF SAKURA BODY CREAM

11 lutego 2017

Witajcie przez ostatni czas miałam okazję wypróbować kosmetyki marki Rituals. Są tutaj dostępne na miejscu u mnie w sklepie gdzie mieszkam, a że miałam okazję zakupić to skusiłam się na parę. Uważam, że są warte uwagi i jeśli mielibyście kiedyś okazję być w Niemczech ( ponieważ tutaj są w wielu sklepach) lub były by dostępne online warto się na nie skusić. Zapraszam poniżej, możecie zobaczyć co używałam i jak się to sprawdziło. 



Honey Touch Indian Rose & Himalaya Honey 200 ml /  Masło do Ciała 

Po otwarciu plastikowego słoiczka od razu wyczuwalny jest przepiękny zapach, który osobiście kojarzy mi się z kosmetykami, które pachną tak w SPA. Masło posiada gęstą konsystencję, która po nałożeniu na ciało, topi się i zamienia się w balsam. Zapach utrzymuję się dość długo na ciele, pachnie bardzo kobieco - kwieciście, mój mężczyzna bardzo polubił ten zapach. Przy regularnym stosowaniu masło do ciała świetnie pielęgnuję suchą skórę. Zimą sprawdza się idealnie. Dość szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej powierzchni. Jego koszt to 15,50 E za 200 ml opakowanie. Po przeliczeniu na złotówki to nie całe 70 zł więc sporo, ale wystarcza na bardzo długo. Ogólnie jestem zadowolona z tego produktu. 


Skład : 
AQUA/WATER, CYCLOPENTASILOXANE, CETEARYL ALCOHOL, GLYCERIN, DICAPRYLYL ETHER, DIMETHICONE, BUTYROSPERMUM PARKII (SHEA) BUTTER, PENTAERYTHRITYL DISTEARATE, HELIANTHUS ANNUUS HYBRID (SUNFLOWER) OIL, ISOPROPYL PALMITATE, MEL (HONEY), PHENOXYETHANOL, PARFUM/FRAGRANCE, THEOBROMA CACAO (COCOA) SEED BUTTER, ROSA DAMASCENA (ROSE) FLOWER OIL, SODIUM STEAROYL GLUTAMATE, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, TOCOPHERYL ACETATE, CAPRYLYL GLYCOL, TOCOPHEROL, XANTHAN GUM, POTASSIUM SORBATE, LINALOOL, HEXYL CINNAMAL, LIMONENE, OLUS (VEGETABLE) OIL, POLYGLYCERYL-2 DIPOLYHYDROXYSTEARATE, BENZYL ALCOHOL, COUMARIN, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, SODIUM HYDROXIDE, CITRONELLOL, HELIANTHUS ANNUUS SEED (SUNFLOWER) OIL, BENZYL BENZOATE, UBIQUINONE, GERANIOL, BHT, CINNAMYL ALCOHOL, CITRAL, SODIUM BENZOATE, CITRIC ACID, POLYSORBATE 20.




Vitality & Energy Mask 75ml - Maska do twarzy 

Witaminowa maseczka, bardzo dobra na dzień dobry lub przed większym wyjściem. Po użyciu buzia jest bardzo dobrze nawilżona i pełna blasku. Zawiera w środku dość ciekawe składniki takie jak wyciąg z korzenia tybetańskiej róży, ekstrakt z papai dzięki nim cera wydaje się być świeża i pełna życia. Maseczka świetnie się sprawdzi w przypadku cer suchych, potrzebujących nawilżenia. Moja tłusta cera lubi ją jedynie w przypadku przesuszenia. Niestety nie zbyt podbiła moje serce. Jej koszt to 16,50 E za 75 ml opakowanie. Wystarcza na bardzo długo, chyba że lubimy nakładać dość grube warstwy maski. Pachnie bardzo delikatnie i przyjemnie. 



Skład : 
AQUA/WATER, OCTYLDODECANOL, PROPYLENE GLYCOL, DISTARCH PHOSPHATE, GLYCERIN, PANTHENOL, PENTAERYTHRITYL DISTEARATE, POLYSORBATE 60, SORBITAN STEARATE, ALGAE EXTRACT, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, RHODIOLA CRENULATA ROOT EXTRACT, PAPAIN/CARBOMER COPOLYMER, ALGIN, ZINC GLUCONATE, COPPER GLUCONATE, MAGNESIUM ASPARTATE, CARBOMER, PULLULAN, BUTYLENE GLYCOL, 1,2-HEXANEDIOL, CAPRYLYL GLYCOL, TOCOPHEROL, SODIUM HYDROXIDE, CAPRYLHYDROXAMIC ACID, METHYLPROPANEDIOL, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, PHENOXYETHANOL, PARFUM/FRAGRANCE, CI 15985 (YELLOW 6).



The Rituals of Sakura Body Cream 70 ml - Krem do ciała 
Kolejny produkt do ciała, o przepięknym zapachu pozwalającym odpłynąć w myślach i przenieść się do raju. Kremik zamknięty jest w 70 ml opakowaniu i kosztuje 6 Euro. Dość szybko się wchłania, pozostawia skórę nawilżoną i miękką w dotyku. Z racji że było mi go bardzo szkoda używać do ciała, postanowiłam użyć go do rąk, w takim wypadku starczył mi na dłużej :). Krem posiada w składzie mleko ryżowe i wiśnię. 

Skład: 
AQUA/WATER, CYCLOPENTASILOXANE, CETEARYL ALCOHOL, GLYCERIN, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, ORYZA SATIVA (RICE) EXTRACT, CENTELLA ASIATICA EXTRACT, PRUNUS AVIUM (SWEET CHERRY FRUIT) EXTRACT, UBIQUINONE, TOCOPHERYL ACETATE, PROPYLENE GLYCOL, ALLANTOIN, CARBOMER, CAPRYLYL GLYCOL, GLYCERYL STEARATE, CETEARETH-12, CETYL PALMITATE, CETEARETH-20, DIMETHICONE, ISOHEXADECANE, TOCOPHEROL, BUTYLENE GLYCOL, SODIUM METABISULFITE, POLYACRYLAMIDE, C13-14 ISOPARAFFIN, LAURETH-7, PARFUM/FRAGRANCE, BENZYL ALCOHOL, BENZYL SALICYLATE, CINNAMYL ALCOHOL, CITRAL, CITRONELLOL, COUMARIN, GERANIOL, HEXYL CINNAMAL, ISOEUGENOL, LINALOOL, BUTYLPHENYL METHYLPROPIONAL, ALPHA-ISOMETHYL IONONE, LIMONENE, PHENOXYETHANOL, POTASSIUM SORBATE, CITRIC ACID, SORBIC ACID, SODIUM CITRATE, SODIUM HYDROXIDE.




Nabrałam ogromnej ochoty na wypróbowanie ich produktów do włosów. Może wkrótce się skuszę na coś więcej. Najbardziej zadowolona jestem z masła do ciała. Ma cudny zapach i świetne działanie.  Koniecznie dajcie znać czy znacie kosmetyki marki Rituals ? 

Pozdrawiam Kasia 



Czytaj dalej »

CZY WARTO WYNAJĄC SAMOCHÓD NA WAKACJE / ZWIEDZAMY CIEKAWE MIEJSCA NA KRECIE

31 stycznia 2017
Witajcie! Dziś przychodzę do Was z drugą częścią postu dotyczącego moich wakacji na Krecie. Dziś chciała bym Wam coś nie coś powiedzieć na temat wynajęcia samochodu na wakacjach, wady i zalety. Oprócz tego chciałam bym Was na chwilę przenieść na wyspę i pokazać co ciekawego udało nam się zwiedzić i zobaczyć. Kto jeszcze nie czytał pierwszej części zapraszam tutaj.





DLACZEGO WARTO WYNAJĄĆ SAMOCHÓD ? POTRZEBNE DOKUMENT / CENA / WADY I ZALETY WYNAJMU 
_________________________________________________________________________________

Jeśli należymy do osób, które swój wypoczynek pragną spędzić aktywnie i decydujemy się na wynajęcie samochodu na wakacjach musimy pamiętać o tym, że nigdy ale to prze nigdy nie wynajmujemy samochodu przez internet. Dlaczego ? Ponieważ po pierwsze jest o wiele drożej niż na miejscu i stacjonarnie a po drugie tak naprawdę wynajmujemy kota w worku, widząc jedynie opis samochodu. Nasz pobyt trwał 7 dni i zdecydowaliśmy się wynająć samochód na 3 dni. W naszej miejscowości gdzie mieszkaliśmy - Adelianos Kampos wypożyczalnie samochodów rozciągały się na całej ulicy. Pierwsze co zrobiliśmy to chodziliśmy i mniej więcej pytaliśmy się o cenę wynajmu. W ostateczności postanowiliśmy wynająć samochód w wypożyczalni zaraz obok hotelu tzw. Euro-Car. Nasz rezydent również proponował nam wynajęcie samochodu, ale oczywiście jak zobaczyliśmy te ceny 3 razy powiększone od normalnych podziękowaliśmy od razu.  W wypożyczalni Euro- Car wszystkie samochody stały przed wypożyczalnią, przemiły Pan oprowadził nas po parkingu i wybrał dla nas samochód - peugeot 108 cabrio. Dla dwóch osób był idealny, miał w środku klimatyzację, otwierany dach itp. Sprawdził się idealnie na nasze wyprawy. Za wynajęcie samochodu zapłaciliśmy 100 Euro - 3 dni - opłata bez karty kredytowej. Jeśli byśmy posiadali kartę kredytową, musielibyśmy się liczyć z zastawem w wysokości 700 Euro. Do wynajęcia samochodu potrzebowaliśmy prawa jazdy i podanie nazwy Hotelu i pokoju. Samochód dostaliśmy w połowie baku i zwracaliśmy go z tą samą pojemnością. Byliśmy bardzo zadowoleni w wynajęcie. Zwiedziliśmy bardzo dużo jak na 7 dni pobytu, dotarliśmy prawie wszędzie, ponieważ infrastruktura na Krecie jest bardzo dobra - drogi są nowe i dobrze oznakowane. Oczywiście korzystaliśmy z aplikacji map Here na tel i mapki, którą dostaliśmy od rezydenta.



JAKIE MIEJSCA ODWIEDZILIŚMY NA KRECIE 
_________________________________________________________________________________

Miasto Rethymno

Rethymnon z niespełna 40 tys. mieszkańców, to po Heraklionie i Chanii trzecie, co do wielkości miasto Krety. Miasto leży w północno-zachodniej części Krety, mniej więcej w połowie odcinka Nowej Drogi Narodowej, łączącego Chanię z Heraklionem. Rethymnon to jeden z najważniejszych ośrodków turystycznych na Krecie. W dalszym ciągu istotne jest również rolnictwo, a w szczególności produkcja oliwy z oliwek oraz innych produktów typowych dla rejonu śródziemnego. Wjeżdżając od strony Chanii trzeba liczyć się ze sporymi problemami z zaparkowaniem samochodu. Jedyny nieco większy parking znajduje sie niedaleko Fortezzy, jednak jest on bardzo oblegany. Oczywiście można próbować szczęścia szukając wolnego miejsca parkingowego w centrum miasta, ale w sezonie graniczy to z cudem. Nam udało się zaparkować samochód na nowej drodze, prowadzącej wzdłuż plaży oraz głównej promenady miasta.





Miasto Chania 

Jest sercem wyspy Kreta, w związku z czym znajdziemy tu popularne plaże i restauracje, a także stylowe tawerny, bary i kawiarnie, które nadają temu miejscu niepowtarzalny klimat. Chania, po Heraklionie, jest drugim co do wielkości miastem na Krecie. Na każdym kroku można tu doświadczyć niezwykłej gościnności ze strony miejscowych mieszkańców. Do wyboru mamy tutaj szeroki wybór plaż. Plaże Elafonissi i Balos zalicza się do najpiękniejszych plaż w południowej Krecie. Godne polecenia są również plaże Platanias, Agia Marina, Maleme, Elafonissi, Falasarna, Kasteli w Chanii.




Miasto Plakias

Położone na południowo zachodnim wybrzeżu Krety. Nie jest zbyt duże dzięki czemu zachowuje dużo ze swojej tradycji i słynnej kreteńskiej gościnności. Jest z kolei na tyle duże aby zapewnić dość szeroki wachlarz oferty zakwaterowania, niezły wybór tawern i sklepów.  Piękna południowa, lekko zakrzywiona zatoka ma znakomite warunki do wypoczywania nad morzem. Na końcu zatoki znajduje się specjalna część wydzielona dla naturystów.  Góry otaczające Plakias od drugiej strony zapewniają możliwość wspaniałych spacerów między gajami oliwnymi i niezwykłymi widokami. 




Miasto Frangokastello 

Tutaj znaleźliśmy piaszczystą plażę, na której leniuchowaliśmy około trzech godzin. Plaża znajduję się obok ruin weneckiego zamku. Frangokastello to mała nadmorska miejscowość w obszarze Sfakia, na południowym wybrzeżu zachodniej Krety, 13 kilometrów na wschód od Chora Sfakion i na zachód od Plakias. Warto odwiedzić to oddalone od turystycznego zgiełku Krety miejsce. Słynie ono z pięknych plaż i weneckiego zamku o tej samej nazwie, który jest zachowany w bardzo dobrym stanie. Przynajmniej jego zewnętrzne mury, bo wnętrza są całkowicie puste, nie zachowały się nawet ściany.



To tyle jeśli chodzi o odwiedzone większe i fajniejsze miejsca na Krecie. Niestety nie udało nam się zobaczyć Laguna Beach, ale nic straconego :-P

Mam nadzieję, że post umili wam resztę dni. 


Pozdrawiam Kasia :* 

Czytaj dalej »

SKUTECZNA WALKA Z PRZEBARWIENIAMI POTRĄDZIKOWYMI / ZBIÓR NAJLEPSZYCH PRODUKTÓW DO PIELĘGNACJI TWARZY/ ZABÓJCZA MOC DERMAROLLERA / ALPHA H , OLEJ KOKOSOWY , KORUND KOSMETYCZNY , KWASY AHA , KWAS GLIKOLOWY

19 stycznia 2017


Witajcie. Dziś postanowiłam do Was przyjść z postem, do którego bardzo długo zbierałam wszelkie informacje i spisywałam właściwości przetestowanych produktów. Znajdziecie tutaj listę moich najlepszych produktów do walki z przebarwieniami potrądzikowymi. Jeśli wiecie lub nie wiecie miałam ogromne problemy z trądzikiem w wieku dojrzewania, choroba ciągła się za mną przez 11 lat i pozostawiła wiele nieprzyjemnych zmian i przebarwień, które niestety nie dodają uroku, zwłaszcza kobicie. Ostatnie trzy lata, to okres walki z pozostałościami po trądziku, który uważam za bardzo owocny i mogę z czystym sumieniem napisać, że samodzielną pielęgnacją i zaparciem doszłam wreszcie do "ładu". Przede wszystkim jedną z najważniejszych rzeczy jest sumienność i regularność - czas oraz dobrze dobrane produkty, naprawdę mogą zdziałać cuda. 


PRODUKTY Z KWASAMI AHA / PRODUKTY Z KWASEM GLIKOLOWYM 

Uważam, że kwasy działają najlepiej. U mnie w walce z przebarwieniami sprawdziły się najlepiej produkty z dodatkiem kwasów owocowych AHA oraz kwasu glikolowego.  Dzięki kwasom o wiele szybciej złuszcza się martwy naskórek, cera oczyszcza się w ekspresowym tępie co za sobą niesie również wybielanie wszelkich przebarwień. Najlepiej sprawdziły się u mnie produkty marki Alpha-h o których pisałam już wiele razy między innymi tutaj :

  •   Alpha-h micro cleanser super scrub  - ( peeling z zawartością kwasu glikolowego świetnie oczyszcza cerę, usuwa martwy naskórek i przy regularnym używaniu przebarwienia stają się bledsze ) Produktu używam max. 2 razy w tygodniu. 
oraz mój ostatnio ulubiony produkt czyli

  • Alpha-h maska złuszczająco - odbudowywująca (  działa jak domowy peeling chemiczny do stosowania raz w tygodniu. 15% kwas glikolowy złuszcza martwe komórki naskórka, podczas gdy miód Manuka, lawenda i witamina E nawilżają i stymulują nowe komórki skóry sprawiając, że cera staje się bardziej elastyczna, nawilżona i rozpromieniona. Wspomaga proces gojenia stanów zapalnych skóry i blizn potrądzikowych ) Produktu używam raz w tygodniu - nakładam na 10 minut. 

Kolejny produkt z kwasem glikolowym to krem marki: 
  • Dermatologie Glycolique z 12% kwasem glikolowym (Krem świetnie działa w przypadku problemów z trądzikiem i przebarwieniami ale trzeba z nim naprawdę uważać, bo potrafi nieźle podrażnić skórę. Przed użyciem należy wykonać test. Taki krem z początku nakładałam tylko na kilka minut, po czym natychmiast zmywałam go ponieważ twarz strasznie szczypała, po miesięcznym używaniu moja cera przyzwyczaiła się do tej zawartości kwasu glikolowego i spokojnie mogę go pozostawiać na całą noc. Jest to krem który mocno oczyszcza naszą skórę, lubi podrażnić i doprowadzić do wysuszenia i złuszczania się naskórka. Dzięki niemu moje wszelkie wypryski o wiele szybciej się goją. Kremu nie polecam stosować codziennie , osobiście używam go tylko 2 max. 3 razy w tygodniu). 


Kolejny produkt to maska marki: 
  • Madara Peel ( ta aktywna maseczka rozjaśniająco – peelingująca daje natychmiastowy efekt rozświetlający skórę dzięki super dawce aktywnych kwasów. Kwasy owocowe i witamina C pochodząca z owocu pigwy połączone z aktywnym kwasem mlekowym i kojącym kwiatem dzikiego bzu dają efekt natychmiastowego złuszczenia, promiennej i gładkiej skóry ).



DERMA ROLLER - PRZEBARWIENIA ZNIKAJĄ Z TWARZY BŁYSKAWICZNIE

Dermaroller to, malutkie urządzenie o którym pisałam osobny post na moim blogu. Dzięki masażom wykonywanym za jego pomocą, przebarwienia z twarzy na dobre zniknęły. Dodatkowo dzięki regularnemu stosowaniu tych igiełek cera nabiera zdrowego wyglądu, dzięki naturalnemu procesowi gojenia się o wiele szybciej goją się wszelkie blizny i co najlepsze moje zmarszczki mimiczne są płytsze. Jeśli interesuje Was więcej zapraszam tutaj : Recenzja Dermaroller. 



PODSTAWOWA PIELĘGNACJA 

W podstawowych rzeczach przy pielęgnacji sprawdził się u mnie bardzo dobrze:

  • Korund kosmetyczny dodawany do obecnych żeli do mycia buzi. Korund świetnie spłyca i rozjaśnia przebarwienia. Skóra po użyciu takiego peelingu jest mega gładka. Korundu używałam i używam dalej co drugi dzień. Przy wrażliwszych cerach stosowała bym 1 raz w tygodniu. 

  • Olej kokosowy ( ma właściwości wybielające więc od czasu do czasu uwielbiam wysmarować nim buzię na całą noc. Po przebudzeniu wygląda bardzo ładnie, a przebarwienia blednieją. Olej również bardzo pomógł mi kiedy miałam straszne problemy z aktywnym trądzikiem - nakładany na twarz zawsze uspokajał stany zapalne i je wysuszał ).  


Nie mogę tutaj zapomnieć również wymienić : żelu aloesowego , wszystkich maseczek z glinki oraz maseczek z błota z morza martwego, które świetnie przygotowywują cerę np. do kontaktu z produktami z kwasami. Wszystkie wymienione wyżej produkty uporały się z moimi dość mocnymi przebarwieniami potrądzikowymi.

Koniecznie dajcie znać czy znacie je ? Które produkty u Was najlepiej się sprawdziły przy walce z przebarwieniami ?

Pozdrawiam Kasia

Czytaj dalej »

ULUBIONE KOSMETYKI ROKU 2016 / PRZEGLĄD ULUBIEŃCÓW ROKU

8 stycznia 2017
Hej rok 2016 za nami. Czas na podsumowania i drobne przemyślenia. W ubiegłym roku wiele kosmetyków sprawdziło się bardzo dobrze na mojej cerze, skórze i włosach, więc zasłużyły na miano ulubieńców roku. Sprawdzały się super i oczywiście były najczęściej wybierane. Jeśli jesteście ciekawi, które to produkty uzyskało miano tych najlepszych zapraszam poniżej. 



❤  Krem do twarzy Bioderma Sebium Pore Refiner  ❤

Idealny krem na dzień, pod makijaż dla cery tłustej, mieszanej, skłonnej do wyprysków, zapychania oraz świecenia się w ciągu dnia. Krem nie zapycha, dobrze współgra z kosmetyki mineralnymi (puder, podkład). Makijaż wygląda na nim bardzo dobrze, świecenie pojawi się dopiero po kilku godzinach. Uwielbiam go ! W ciągu roku zużyłam już dwa opakowania 30 ml. 



❤ Żel aloesowy 99 % Holika Holika
Ukochany i najlepszy żel aloesowy ubiegłego i pozostałych lat. Świetnie łagodzi wrażliwą skórę twarzy, ciała. Stosuję go wieczorem, grubą warstwę aloesu nakładam na twarz i czekam aż wszystko się wchłonie. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam brak wyprysków, podrażnień, skóra rozjaśniła się oraz pozostałości po trądziku zniknęły. Fajnie sprawdza się latem, po opalaniu. Już nie wiem którą mam w użyciu buteleczkę. Ogromny plusik za wygląd. 

❤ Błoto z morza martwego Mokosh

Najlepszy składnik  maseczki dla cery trądzikowej, tłustej, problematycznej, trądzikowej. Błoto mieszam zwykle z odrobiną hydrolatu i kilkoma kroplami olejków eterycznych : rozmarynowy i eukaliptusowy. Taka maseczka niesamowicie oczyszcza moją cerę , bardzo rozjaśnia i goi i wysusza niechciane niespodzianki.




❤ Pomada / Wosk  do brwi Laura Mercier  ❤

Wosk ten jest absolutnie doskonały. Mieści się w małym słoiczku, posiada stałą konsystencje twardego masła,dzięki czemu pędzelek gładko sunie i nie robi dziur. Produkt łatwo łączy się ze skórą. 
No i najważniejsze wosk LM trwa na brwiach i trwa... Kiedy nie spojrzę, po godzinie, po czterech, po dziesięciu, brwi są pięknie podkreślone i nie wyglądają sztucznie. Uwielbiam ten produkt. 



❤ Naturalne Masło Kakaowe ❤

Uwielbiam go używać jako jednego ze składników mojego domowego balsamu do demakijażu. Świetnie sprawdza się na włosy jako dodatek do olejów. Wykorzystuję jego drogocenne właściwości przy pielęgnacji dłoń i paznokci. Czasem wcieram go w twarz, kiedy widzę że jest przesuszona oraz nakładam go na całe ciało. Nie mam tutaj jednej marki tego masła, wybieram zawsze to w 100% naturalne i ekologiczne i nie rafinowane. 





Najlepsze produkty , po które sięgam co dnia i zagościły już u mnie na stałe. Ciekawa jestem czy znacie któreś z nich ?? Koniecznie dajcie znać czy macie już Wy swoich ulubieńców roku 2016 ? 

Pozdrawiam serdecznie Kasia :* 



Czytaj dalej »







SZABLON BY: PANNA VEJJS.