Liz Earle cleanse & polish Hot Cloth Cleanser - ściereczka muślinowa

11 listopada 2014


Od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad zakupem ściereczki muślinowej , ale przy mojej mieszanej i skłonnej do podrażnień cerze myślałam, że to zły pomysł. 


Po jakiś dwóch miesiącach stosowania kremu z śluzem ze ślimaka moja cera strasznie się poprawiła i postanowiłam jednak zakupić ściereczkę muślinową.


 Dodatkowo niedawno temu zaczęłam serię zabiegów kwasami AHA 25% Ziaja pro , więc ściereczka sprawdza się idealnie do oczyszczenia skóry przed zabiegiem. 


Dodatkowo do ściereczki dokupiłam krem do mycia twarzy firmy Liz Earle cleanse & polish Hot Cloth Cleanser.
Użyłam i wręcz się zakochałam !

Produkt ma bardzo delikatną konsystencję i piękny eukaliptusowy zapach. 
Krem bardzo dobrze zmywa cały makijaż twarzy oraz oczu. Skóra jest odświeżona oraz bardzo miła w dotyku.
Produkt nie podrażnił mojej wrażliwej skóry ani nie wywołał wysypu wyprysków. 
Jestem strasznie zadowolona. 

 Zastanawiam się nad zakupem : Take The Day Off Cleansing Balm. 

Miałyście może go już ??


Teraz mój demakijaż jest naprawdę bardzo przyjemny. I nie spodziewałam się tego , że ja osoba posiadająca wrażliwą i mieszaną cerę będę mogła używać ściereczki muślinowej. 

Używacie ściereczek muślinowych ???


Pozdrawiam Was serdecznie.

kassiiaa.blogspot.com 









SZABLON BY: PANNA VEJJS.