Kuracja hormonalna na trądzik ?



Jeśli chodzi o mnie - to nie dziękuje !
Wiele osób oraz lekarzy ( dermatologów) zachęcało mnie do leczenia kuracją hormonalną , jednak pomimo własnego zdania zawsze mówiłam nie.... teraz wiem, że nie robiłam źle. 



Moja "choroba" w postaci trądziku trwa już od xxx lat, pomimo że nie znika do końca wolę ją leczyć naturalnie niż faszerować się hormonalnie. I tak już jest o wiele lepiej niż kiedyś. Strasznie mi pomógł krem ze śluzu ślimaka , a teraz widzę, że kuracja kwasami przynosi również dobre efekty.

Może ktoś się znajdzie, i napiszę że przecież tabletki hormonalne pomagają. Z wieloma osobami rozmawiałam na ten temat i każda mówiła, że kiedyś brała np. Diane 35. Na początku było świetnie, skóra się poprawiła  a później i tak wszystko wracało jeszcze z większą siłą. Więc uważam, że nie warto. Tyle się złego naczytałam o skutkach ubocznych zażywania tego świństwa a do tego natrafiłam  jeszcze na ten filmik Juli... Jestem załamana tym, że dziewczyna musi tak cierpieć. Lekarz przed podaniem powinien bardzo dobrze zbadać pacjentkę. Okropne, że ją to spotkało :( Życzę jej powrotu do zdrowia oraz siły i wytrwałości!!!!!
POLSKA SŁUŻBA ZDROWIA CORAZ BARDZIEJ MNIE PRZERAŻA. ZAMIAST LECZYĆ I POMAGAĆ LUDZIOM , W SWOIM ZAWODZIE WIDZĄ CHYBA JEDYNIE ZAROBKI I WŁASNE KORZYŚCI PŁYNĄCE Z TEGO, ŻE SĄ LEKARZAMI. 

(oczywiście nie wszyscy ) ...



Co wy myślicie na temat kuracji hormonalnej ???
Może ktoś się znajdzie, komu pomogła ale bez żadnych skutków ubocznych nie tylko na problemy z trądzikiem ???


Pozdrawiam
kassiiaa
Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger