Peeling kawowy

3 grudnia 2014

Najbardziej ekonomiczny peeling jaki znam to właśnie peeling kawowy, który towarzyszy mi w mojej pielęgnacji już od xxx lat :)
Uwielbiam go za to , że można go szybkim , tanim sposobem wykonać a co najlepsze pięknie odświeża moje ciało, zdziera martwy naskórek i ujędrnia. 




Do peelingu dodaję zwykle : 2 łyżki kawy mielonej , odrobina cynamonu , łyżka cukru , odrobina oliwy z oliwek plus ulubiony żel do mycia ciała aby całość ładnie zagęścić. Zapach tego peelingu jest obłędny , jeśli lubicie zapach kawy wiecie o czym mówię.


Peeling wykonuję co jakiś czas , kiedy czuję , że moja skóra potrzebuje dobrego peelingu. 
Testowałam już wiele peelingów różnych firmy i jednak z żadnego nie byłam tak zadowolona jak z tego , więc pozostaje on nadal na pierwszym miejscu ulubionych peelingów. Muszę wspomnieć tutaj , że peeling ma właściwości antycellulitowe i ujędrniające , które sprawdzają się w 100%. Po dłuższym używaniu zauważyłam , że moja skóra pięknie  wygląda i jest bardzo aksamitna w dotyku. 



Jedyną wadą może być mycie wanny :) ale to już osobista sprawa każdego. Ja mam swój sposób na usunięcie osadu. Przed wejściem do wanny nakładam specjalne siteczko na odpływ i w prosty sposób wyrzucam pozostałości po peelingu na koniec kąpieli. 

Jestem ciekawa czy lubicie ten peeling ??? I wykonujecie go w domu ???

Ciao 
kassiiaa








SZABLON BY: PANNA VEJJS.