Na ratunek wypadającym włosom- płukanki ziołowe

Wypadanie włosów ciągnie się za mną od jesieni ubiegłego roku. Z miesiąca na miesiąc zauważyłam, że wypada ich coraz więcej. Pierwsze co to postanowiłam je skrócić bo uważałam, że są już za długie. Niestety podcięcie włosów nic nie dało. Przyjmowanie suplementów diety takich jak: drożdże Lewitan, Skrzyp, Skrzypovita itp. nie przyniosły żadnych pozytywnych efektów. Postanowiłam zmienić moją pielęgnację włosów o 360'. 


Pierwsze co, postanowiłam stosować ziołowe płukanki w celu wzmocnienia cebulek włosa. Padło na szałwię i pokrzywę.
Dlaczego?


Płukanka z szałwii - przeznaczona jest dla osób o ciemnych włosach, ze względu na to, że lekko barwi. Jest to płukanka wzmacniająca włosy, a więc bardzo dobra dla osób cierpiących na wypadanie włosów. Delikatnie prostuje, wygładza oraz nadaję blask. Sprawia również, że włosy się mniej przetłuszczają, co sama zauważyłam u siebie. 


Płukanka z pokrzywy- poprawia ona stan skóry naszej głowy, zmniejsza wypadanie włosów. Poza tym przywraca ona naturalną równowagę nawilżenia i jest skuteczną bronią w walce z łupieżem. Również może lekko przyciemniać włosy więc polecana jest osobą z ciemniejszymi włosami.


Jak przygotować taki napar ???
To bardzo proste w przypadku każdej z nich , zalewamy dwie torebki litrem wody i odstawiamy do zaparzenia.  Po wystygnięciu płukanka jest gotowa. Zawsze już po umyciu włosów płucze tym wywarem swoje włosy, lekko masując i ugniatając je. Nie spłukuję wodą!!  Później daje im wyschnąć i nakładam jedwab w płynie. Płukanki te mogą strasznie wysuszyć włosy i narobić więcej szkód niż pożytku, tak więc należy z nimi uważać i nie przesadzić. W internecie wyczytałam , że stosować je należy raz, dwa razy w tygodniu. Ja używam jej co drugie mycie włosów  i sprawdza się genialnie. Włosy się nie przetłuszczają i są uniesione. Zauważyłam również, że włosy stają się dłuższe, lśniące i gładkie w dotyku. Wypadanie powolutku zaczyna się ograniczać. Stosowanie płukanek to bardzo powolna i wymagająca kuracja, która przynosi efekty po pewnym czasie. Mam nadzieję, że u mnie również wyjdzie to na dobre. 


Nie tylko płucze swoje włosy ale również piję pokrzywę taką suszoną w liściach. Zaparzam sobie w kubeczku a później delektuję się pyszną herbatką. Uważam, że taki napój jest o wiele razy lepszy niż te wszystkie suplementy diety. 

Pokrzywa jest bogata w witaminy i sole mineralne:
*pierwiastki: wapń, żelazo, siarkę, fosfor, potas, sód, jod
*witaminy: A, B2, C, K
*kwasy: pantotenowy, mrówkowy, glicerolowy, glikolowy - kwasy organiczne
*barwniki roślinne: chlorofil a i b, beta-karoten, ksantofil
*aminy: serotoninę, histaminę
*garbniki, flawonoidy, śluzy

Oczywiście jak to w każdej kuracji należy robić przerwy. Czyli np. stosujemy płukanki miesiąc po czym robimy sobie dwa tygodnie przerwy to samo jeśli chodzi o picie.

Mogę je z czystym sercem polecić każdej z Was. Włosy kochają naturalne wzmacnianie. Z pewnością odwdzięczą się Wam za to, mocnymi, pięknymi i zdrowymi włosami. Ktoś stosuje? Jak się u Was spisują ??

Pozdrawiam Kasia 
Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger