Skoncentrowane Bio serum do rzęs 3w1 Eveline

Od jakiegoś czasu, co wieczór przy demakijażu znajdowałam rzęsy na płatku lub policzku. Postanowiłam zakupić coś w celu, wzmocnienia moich rzęs i padło na skoncentrowane serum do rzęs 3w1 z firmy Eveline. Zakupiłam go sama, kosztował mnie on jakieś 11 zł/ 10 ml. Po trzech tygodniach używania, zauważyłam już efekty. Jeśli jesteście ciekawi zapraszam poniżej. 


Producent pisze na opakowaniu:
Zaawansowana technologia dla piękna Twoich rzęs. Nowoczesne serum do rzęs łączy w sobie 3 właściwości: serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa i bazy pod tusz. Opatentowany BIO RESTORE COMPLEX ™ gwarantuje głęboką odbudowę, regenerację i ochronę struktury włosa. Specjalnie zaprojektowana szczoteczka i satynowa konsystencja kosmetyku sprawią, że Twoje oczy nabiorą hipnotyzującego spojrzenia. W skład serum wchodzą specjalnie dobrane składniki naturalnego pochodzenia:
- BIO RESTORE COMPLEX ™ zawierający proteiny sojowe błyskawicznie wnika w głąb włosa, radykalnie odbudowując i chroniąc jego strukturę oraz zapobiegając wypadaniu rzęs podczas demakijażu.
- Kwas hialuronowy nawilża,  jest rewitalizujący i stymuluje wzrost rzęs.
- D-panthenol skutecznie uelastycznia i odżywia rzęsy od nasady aż po same końce. 


Serum mieści się , w podłużnej tubce razem z silikonową szczoteczką. Serum jest koloru białego i nie posiada żadnego wyczuwalnego zapachu. Bez żadnego problemu nakłada się na rzęsy, pozostawiając na nich białą poświatę, która później zasycha lub całkowicie znika.  Nadaje się zarówno jako baza pod tusz, w celu wydłużenia spojrzenia oraz jako serum nakładane na noc w celu regeneracji naszych rzęs. 


Jakie zauważyłam efekty:
Po trzech tygodniach nakładania serum na moje rzęsy, zauważyłam że kompletnie przestały wypadać, stały się giętkie i lśniące. Zauważyłam pozytywny przyrost moich rzęs oraz delikatne wydłużenie. Efekt możecie zobaczyć poniżej na zdjęciu:


Serum zwykle nakładam na noc i czasami przed pomalowaniem rzęs. W nocy nie odczułam żadnego pieczenia, łzawienia oka ani podrażnienia. Czasem rano zostają resztki serum na rzęsach, które zmywam przy porannym oczyszczaniu twarzy. Jak już wspomniałam czasami stosuję ją na dzień przed nałożeniem tuszu jako bazy. Wtedy tusz o wiele łatwiej się nakłada, a rzęsy są mega wydłużone. 

Po nałożeniu serum :


Po nałożeniu tuszu na serum:


Polecam go z czystym sumieniem, nawet nie spodziewałam się takich fajnych efektów. Teraz wiem, że już się raczej z nim nie rozstanę. Będzie świetnym ratunkiem, jeśli rzęsy znów mi osłabną. Moim zdaniem warto zainwestować te 10-15 zł. 


Miał ktoś ?? Jakie efekty ??

Pozdrawiam :)

Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger