Alterra, Olejek do masażu Migdały i papaja - pierwszy olejek do olejowania włosów

Witajcie w ten dobrze zapowiadające się dzień, od rana wygląda słoneczko, mam nadzieję, że będzie ładna pogoda. Dziś mam jeden z luźniejszych dni, jestem w domu i mam chwilkę dla siebie. Chciałam Was dziś zaprosić na recenzję olejku Alterra Migdały i Papaja



Producent pisze : Dobroczynna, relaksująca pielęgnacja. Każda skóra zasługuje na indywidualną pielęgnację. Olejek do masażu Alterra został opracowany specjalnie do dobroczynnego, regenerującego masażu wspomagającego ukrwienie i zapobiegającego napięciom mięśni. Wartościowe połączenie olejku migdałowego, wyciągu z papai oraz oleju z pestek winogron rozpieszcza skórę. Olej z jojoby i olej sezamowy dostarczają wyjątkowo intensywnej pielęgnacji i pozwalają jednocześnie zachować elastyczność skóry. Olejek do masażu Alterra łatwo się wchłania. Ciepły, owocowy zapach ożywia zmysły. 


Skład: Glycine Soja Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Zea Mays Germ Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Triticum Vulgare Germ Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Carica Papaya Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Persea Gratissima Oil, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Parfum, Limonene, Tocopherol, Linalool, Geraniol, Helianthus Annuus Seed Oil, Citral, Citronellol, Farnesol.

Skład ma dość fajny.

Cena:  14zł / 100ml



Osobiście olejku używałam na włosy. Był to pierwszy olejek jakim rozpoczęłam swoje olejowanie włosów. Olejku używałam przez 1 miesiąc, dwa, trzy razy w tygodniu. Jego zapach jest dość dziwny. Nie wyczuwam w nim migdałów ani zapachu papai, tylko zapach płynu do naczyń o zapachu cytryny. Jego konsystencja jest dosyć płynna, szybko się wchłania, ma dozownik co jest ogromnym plusem. Olejek nakładałam na wcześniej zwilżone włosy i zostawiałam od 30 min. do 2  godzin na włosach. Włosy po nim były matowe i niezbyt dobrze wyglądały , musiałam je ratować odżywką lub maską nawilżającą. Miałam często kłopot z ich rozczesaniem. Jeśli użyjemy zbyt dużo produktu olej przeciąży nam włosy i będą problemy z jego domyciem. Próbowałam go również mieszać z innymi późniejszymi olejami ale efekt był niezbyt zadowalający. Niestety moje włosy wosokoporowate się z ni nie polubiły. Po niezbyt udanych próbach nakładania go na włosy, postanowiłam go odłożyć i sięgnąć po olej lniany. 


Olejek Alterra spróbowałam również nakładać na ciało. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej nawierzchni, jego nawilżenie w przypadku mojej skóry jest średnie. Jednakże mimo dobrych recenzji i pochwał u mnie kompletnie się nie sprawdził. Muszę pomyśleć co mam z nim zrobić. W pielęgnacji ciała nr. jeden ciągle  jest olejek do masażu antycellulitowy firmy Nacomi ( post tutaj).  




Czytałam, ze inni również nakładają go na twarz ja jednak o to bym się nie pokusiła.

Miałyście okazję używać wyżej opisanego olejku ??? Jakie były u Was efekty ??? Może trzeba go inaczej nakładać na włosy ?? Dajcie mi koniecznie znać.

Ściskam mocno Kasia. 
Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger