Biała glinka anapska

Dziś zapraszam Was na kolejną część moje naturalnej pielęgnacji. Dziś skupimy się na twarzy, a dokładnie na maseczce z Białej Glinki Anapskiej. Moja glinka pochodzi z firmy Fito Kosmetik. Są to rosyjskie kosmetyki, dostępne w wielu sklepach online. Za 100 gramowe pudełeczko zapłaciłam coś około 10 zł. 


Biała glinka anapska należy do rodzaju przybrzeżnych glinek i charakteryzuje się wysoką zawartością minerałów. Nasyca skórę niezbędnymi mikroelementami, stymuluje produkcje kolagenu, który nadaje skórze elastyczność. Glinka ma właściwości delikatnie złuszczające, skutecznie redukuje drobne zmarszczki, ujędrnia i poprawia koloryt skóry. 

Skład: 100% wysoce oczyszczona glinka biała anapska naturalna z zawartością srebra.
Zawartość opakowania: 100g (2 woreczki po 50 g)


Moja maseczka: 
Swoją maseczkę na twarz robię 2-3 razy w tygodniu. 1 łyżeczkę glinki wsypuję do ceramicznej miseczki i dodaję do niej odrobinkę wody mineralnej oraz dwie kropelki olejku sezamowego. Oczywiście można dodawać tylko wodę. Nakładam na oczyszczoną twarz i pozostawiam ją od 10-15 min. na buzi. W międzyczasie co jakiś czas spryskuję twarz wodą termalną. Ważne jest aby glinka na twarzy nie wyschła bo wtedy już nie działa. Po tym czasie zmywam delikatnie całość, ciepłą wodą. Zauważyłam, że glinka z odrobinką olejku o wiele lepiej działa niż z samą wodą. 

Efekty:
Po takiej masce z glinki moja skóra jest oczyszczona z wszelkich zanieczyszczeń, nie mam uczucia ściągnięcia, nie podrażnia, nie wysusza - wręcz delikatnie nawilża i dotlenia naszą skórę. Twarz jest uspokojona i przygotowana na krem lub serum na noc. Bardzo ją polubiłam z tego względu, że bardzo dobrze sprawdza się na mojej mieszanej cerze. Dodatkowym atutem jest, że można ją mieszać z innymi składnikami. Czasami dodaję ją do nasion ogórecznika. Pisałam o tym tutaj. Skóra sprawia wrażenie zdrowej i jędrnej. 


Dodatkowo glinkę spróbowałam użyć na włosy w celu oczyszczenia skóry głowy. Tutaj również bardzo dobrze sobie poradziła. Dodana do balsamu na kwiatowym propolisie ładnie i delikatnie oczyściła wrażliwy skalp. Polecam ją w szczególności osobą z mieszaną, tłustą cerą, skłonną do wyprysków. Glinka anapska należy do najcenniejszych glinek kosmetycznych i leczniczych, więc może warto się im bliżej przyjrzeć. Mi strasznie się spodobała. Mam kolejne opakowanie wpisane na listę zakupów. Zachęcam Was do wypróbowania różnych rodzai glinek. Ich działanie naprawdę jest bardzo korzystne dla naszej twarzy lub ciała. 


Serdecznie ją Wam polecam !!
A może ktoś miał ??? Jakie wrażenia ??? 

Pozdrawiam Kasia

P.s przypominam o rozdaniu :)

------>    KLIK  <------






Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger