Olejek ze słodkich migdałów Nacomi/ Spa&fit

Zwalcza rozstępy, nawilża i wygładza skórę. To tylko niektóre dobroci jakie może nam zaoferować ten olejek. Dzięki uprzejmości sklepu Spa&fit miałam okazję wypróbować ten olejek na własnej skórze i nie tylko, bo również okazał się dobrym przyjacielem moich wysoko-porowatych włosów. 


Mowa dziś o olejku ze słodkich migdałów firmy Nacomi.  Szklana buteleczka mieści w sobie 100 ml. bez zapachowego produktu. konsystencja lekka i wodnista. Jego cena to 18 zł. (różne pojemności mają różne ceny, więc zapraszam do sklepu). Olej migdałowy otrzymywany jest z nasion owoców drzewa migdałowego – odmiany słodkiej występującego w Azji Centralnej i w rejonie Morza Śródziemnomorskiego. Już w czasach starożytnych odmiany uprawne rozprzestrzeniły się na całą strefę śródziemnomorską, a współcześnie rosną także w Kalifornii. Podobnie jak śliwka, owoc zawiera jedno nasionko, stąd też czasem nazywane jest śliwa migdał. Jest źródłem kwasów tłuszczowych nienasyconych, m.in. oleinowego i linolowego oraz witamin A, B1, B2, B6, D, E. Jest lekki i delikatny, nie podrażnia, łatwo się wchłania - polecany do pielęgnacji skóry wrażliwej, naczynkowej oraz w walce z rozstępami. Łagodzi podrażnienia, wzmacnia barierę lipidową skóry.


Olejek idealnie sprawdza się jako produkt na wszelkiego rodzaju rozstępy. Wcierany regularnie w miejsca objęte tą niedoskonałością, możemy osiągnąć zaskakujące efekty. Cudnie nawilża skórę i sprawia, że jest bardzo przyjemna w dotyku. Stosowany po każdej kąpieli, z pewnością da Wam odczuć uczcie nawilżonej i wygładzonej skóry. 


Olejek również nakładałam na swoje włosy. Zarówno solo jak i z olejkiem lnianym spisywał się super. Włosy były pełne blasku, miękkie i gładkie w dotyku. Uwielbiam go również wcierać w końcówki włosów, jest fajnym środkiem do ich zabezpieczenia. Oczywiście należy pamiętać, aby nakładać małą ilość, aby nie przetłuścić włosa. Sądzę, że każde włosy wysokoporowate i średnio-porowate powinny spróbować oleju ze słodkich migdałów lub chociażby kosmetyków z jego zawartością.


Olejek dodawałam również do wszelkiego rodzaju maseczek na włosy i do twarzy. Gościł u mnie np. w maseczce z glinką czerwoną oraz czarną, w masce na włosy z miodu i żółtka, w maseczce oczyszczającej z glinką białą anapską oraz jako dodatek do maski na włosy (sklepowej). Bardzo się z nim polubiłam i zamierzam zamówić kolejną buteleczkę. Jest to jeden z nielicznych olejków, który dobrze działa na moje włosy. 


Serdecznie Wam go polecam! Osobiście jestem bardzo z niego zadowolona. Wiadomą rzeczą będzie, że jedni go pokochają a drudzy znienawidzą. Ale do póki się nie przekonacie na własnej skórze, będziecie żyć z myślą "jak by się sprawdził u mnie". 
Olejek znajdziecie  ----> tutaj .

Co o nim sądzicie ? Miałyście okazję używać ?

Pozdrawiam Kasia

P.s przypominam o trwającym rozdaniu na moim blogu. Kto jeszcze się nie zgłosił , zapraszam !! Kosmetyki Planeta Organica czekają. 

Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger