Naturalny Krem BB Lily Lolo

Jak już wiecie, bardzo lubię używać kremów BB. Miałam już okazję używać ich kilka i jedne były lepsze inne gorsze. W dzisiejszym poście chciałam napisać coś nie coś o naturalnym kremie BB firmy Lily Lolo, który dostałam w ramach testów z sklepu Costasy. Jest to nowość wśród mineralnych kosmetyków marki Lily Lolo.



Producent pisze 
Krem BB o lekkiej formule, w skład którego wchodzą odżywcze składniki o właściwościach przeciwstarzeniowych i nawilżających oraz mineralne pigmenty zapewniające wyrównanie kolorytu cery. Użyty jako podkład daje lekkie krycie i efekt zdrowej, promiennej cery. Świetnie sprawdza się także jako baza pod podkład mineralny.

- Bez silikonów
- Efekt ujędrnienia i działanie przeciwstarzeniowe
- Zawiera składniki nawilżające tj. hialuronian sodu, ekologiczny aloes oraz olejek jojoba
- Delikatne krycie oraz rozświetlenie
- Naturalne antyoksydanty oraz ochrona przeciwbakteryjna
- Odpowiedni dla wegan


Ja posiadam krem w odcieniu Light. Jest również wersja Medium. Jego pojemność to 40 ml,  a cena 65,90 zł. Na stronce sklepu, możemy za pomocą odpowiedniej karty wybrać swój odcień kremu. Opakowanie zawiera pompkę co jest świetnym rozwiązaniem. Przez to produkt bardzo łatwo wydobyć oraz zachować odpowiednią higienę. 


Skład

AQUA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, GLYCERIN, COCO-CAPRYLATE, CETEARYL OLIVATE, SORBITAN OLIVATE, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, TRITICUM VULGARE (WHEAT) GERM OIL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, ARGANIA SPINOSA (ARGAN) KERNEL OIL, STEARIC ACID, CETYL ALCOHOL, GLYCERYL STEARATE, BORON NITRIDE, BENZYL ALCOHOL, PARFUM, SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, TOCOPHEROL, ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE POWDER, LEPTOSPERMUM SCOPARIUM (MANUKA) OIL, PUNICA GRANATUM (POMEGRANATE) SEED OIL, DEHYDROACETIC ACID, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, SODIUM HYALURONATE, LIMONENE, LINALOOL, BENZYL BENZOATE, BENZYL SALICYLATE, CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77492 (IRON OXIDE), CI 77499 (IRON OXIDE)

Konsystencja produktu jest lekka i szybko się wchłania. Z początku wystraszyłam się koloru, ale po rozsmarowaniu idealnie wtapia się w kolor skóry na twarzy. Jego zapach jest bardzo przyjemny, kojarzy mi się z dzieciństwem lub produktem dla małych dzieci. 


Producent doradza aby produkt nakładać solo, lub jako bazę pod podkład mineralny. W moim przypadku został on przetestowany w obu wersjach.

Solo
Kiedy nie potrzebuję większego krycia i zależy mi na tym aby makijaż był bardzo lekki używam tylko samego kremu BB. Bardzo ładnie wyrównuję koloryt skóry, szybko się wchłania, delikatnie nawilża. Po całym dniu noszenia, na skórze nie pojawiły się żadne niespodzianki, więc krem nie zapycha. Skóra była gładka w dotyku,nie podkreślał suchych skórek, zauważyłam że delikatnie matowi. Niestety nie kryje w żaden sposób większych niespodzianek czy też przebarwień. Przy delikatnym oproszeniu twarzy pudrem krem trzyma się na buzi przez pewien czas. 


Z podkładem mineralnym 
Krem nałożony przed aplikacją podkładu mineralnego, tworzy na twarzy tzw. bazę. W moim przypadku kiedy nakładałam krem BB pod podkład nie używałam już zwykłego kremu na dzień, który stosuję zawsze pod makijaż. Krem BB zapewnia skórze odpowiednie nawilżenie. Zauważyłam, że przedłuża trwałość całego makijażu. Zrobiony o godzinie 8 rano trzyma się naprawdę bardzo dobrze przez kilka godzin. 


Podsumowując
Bardzo polubiłam się, z tym kremem. W zależności od tego jaki makijaż danego dnia chcę wykonać czy lekki czy też bardziej kryjący krem BB sprawdza się super. Jest delikatny, nie zapycha, wyrównuje koloryt skóry, nawilża - uważam, że posiada cechy prawdziwego kremu BB, plus bardzo fajny skład i naturalność. Jest gliceryna, olej jojoba, olej z kiełków pszenicy, olej ze słodkich migdałów, olej arganowy, związki zapachowe, witamina E, wyciąg z aloesu, olej manuka, olej z pestek granatu, olej ze słonecznika, kwas hialuronowy, barwniki itd. Szkoda, że krem nie posiada filtrów. Kolor light idealnie pasuje do mojej karnacji, ale przy bardzo jasnych cerach może być znów za ciemny. Nie zrobicie nim sobie krzywdy, przecież to tylko krem BB. Jeśli wolicie kremy BB od tradycyjnych podkładów warto wypróbować właśnie ten. Polecam osobom przy skórze suchej, normalnej i mieszanej. 

Krem możecie zakupić tutaj ---> sklep Costasy 

Co myślicie o nim ??? Skusiłybyście się na niego ???

Pozdrawiam Kasia
Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger