Mój plan walki z zaskórnikami / wągrami

Chyba każdy toczył lub właśnie toczy walkę z zaskórnikami na buzi, chyba że macie idealną buzię i jesteście ogromnymi szczęściarami i nie macie tego problemu. Mnie niestety zaskórniki dotyczą i chciałam Wam przedstawić mój plan działania na najbliższe miesiące. Powiedziałam sobie, że czas z nimi się zmierzyć i raz na zawsze pozbyć. Do tego celu, potrzebne mi jest parę produktów, które przedstawię Wam w dzisiejszym poście, ale chciałam zacząć od początku. Tak więc, osoby które mają z zaskórnikami/ wągrami problemy zapraszam do lektury. 



Zaskórniki dzielimy na:

Zaskórniki zamknięte (microcomedones) - powstają w wyniku zamknięcia ujścia gruczołu przez proliferujące komórki warstwy rogowej naskórka. Są barwy białej, drobne, widoczne po naciągnięciu skóry.

Zaskórniki otwarte - powstają w następstwie zastoju łoju i nadkażenia (głównie bakteriami Propionibacterium acnes). Wydobywa się z nich masa łojowo-rogowa, która utleniając się nadaje wykwitowi ciemny kolor. Zaskórniki otwarte mogą przekształcić się w wykwity grudkowo -krostkowe lub torbiele ropne.

Ja należę, do osób które posiadają zaskórniki otwarte w okolicach nosa ( tzw. wągry) , brody i policzków. Do walki z nimi będę używać mieszanki dwóch składników : olejku pichtowego oraz nafty kosmetycznej


Olejek pichtowy działa przeciwzapalnie, przeciwświądowo, wykazuje silny wpływ przeciwgrzybiczy, przeciwroztoczowy, przeciwpierwotniakowy i przeciwbakteryjny. Działa również przeciw łuszczycowo i przeciwtrądzikowo. Ja swoje 10 ml opakowanie zakupiłam w aptece za około 7 zł. 

Dodatkowo potrzebujemy do nafty kosmetycznej, która będzie działała nawilżająco, moją również zakupiłam w aptece w cenie 5 zł. 


Taką mieszankę dwóch składników nanosimy na wacik i wycieramy okolice objęte problemem. Należy tej metodzie dać trochę czasu i cierpliwość będzie tutaj wskazana. Dodatkowo mam zamiar raz w tygodniu robić sobie parówkę ziołową plus maseczkę ściągająco z żelatyny i mleka, która świetnie działa jako plastry. Do demakijażu dodam, użycie gąbeczki do mycia buzi takiej kupionej w Rossmannie za 4 zł. Ważne przy zaskórnikach jest aby ciągle złuszczać martwy naskórek i nie pozwolić na to by gromadził się nowy. 

Należy pamiętać, o jednej zasadzie ! Bardzo ważnej - nigdy nie wyciskamy zaskórników !!! 


Po miesiącu odezwę się do Was z aktualizacją tego postu i efektami jakie uda mi się osiągnąć. 
A Wy macie jakieś sposoby na zaskórniki ?? 

Pozdrawiam Kasia 



Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger