Ulubione kosmetyki w Maju

Pogoda na dworze już zaczyna mnie delikatnie irytować. Ciągle padający deszcz i mgła doprowadzają mnie do ciągłego zmęczenia i snu. Pragnę słońca i słonecznych dni tak, więc postanowiłam dla Was przygotować moich ulubieńców kończącego się już miesiąca, czyli Maja. Parę kosmetyków skradło moje serce i z chęcią się podzielę z Wami ich krótką opinią. 


Ostatnio bardzo zaciekawiłam się marką Rival de Loop. W moje łapki wpadły dwa produkty, które stały się moim ulubionymi w tym miesiącu. Pierwszy z nich to krem pod oczy Revital Q10. Krem wygładzający pod oczy z koenzymem Q10 i trójpetydem. Zmniejsza widoczność zmarczek, wyrównuję powierzchnię skóry pod oczami oraz redukuje jej szorstkość. Stosuję go rano i wieczorem i jestem bardzo zadowolona. Nie podrażnia ani nie uczula, moich wrażliwych oczu. 


Drugi produkt tej marki to kapsułki do twarzy ANTI-AGE (kapsułki pielęgnacyjne). Przeznaczone są dla każdego typu cery. Posiadają w sobie witaminę A i E, która pielęgnuje naszą skórę twarzy. Używam je co jakiś czas i w żaden sposób negatywnie nie wpłynęły na moją cerę tłustą, mieszanką, skłonną do trądziku. Z efektów jestem zadowolona. Zazwyczaj nakładam jedną kapsułkę wieczorem na całą twarz, szyję i dekolt. Rano budzę się z ładnie wypoczętą buzią. Jest fajnym dodatkiem do codziennej pielęgnacji. 


Kolejny ulubieniec maja to krem BB Lily Lolo, który używam codziennie po to by tylko lekko wyrównać koloryt buzi i nadać jej świeżości. Więcej o tym produkcie, możecie przeczytać TUTAJ.


Ostatnio po zimie miałam lekkie problemy z przesuszoną skóra na stopach i piętach. Postanowiłam zakupić jakiś krem i padło na krem do stóp z firmy Eveline z 15% Urea. Polubiłam się z nim od pierwszego kontaktu z moimi stopami. Po wieczornej kąpieli, nakładam grubą warstwę tego kremu, zakładam skarpety bawełniane i po takim zabiegu rankiem stopy są nie do poznania. Krem działa cudownie i polecam go osobą, które mają problemy z piętami. 


Przedostatnim ulubieńcem jest tusz do rzęs marki Eveline. Zakupiłam go na promocji -49% w Rossmannie i nie żałuję. Jego efekt , jaki pozostawia na rzęsach spodobał mi się od pierwszego użycia. Bardzo ładnie rozdziela rzęsy, wydłuża i pogrubia. Tusz się nie osypuje i nie skleja. 


Ostatni mój ulubieniec to błyszczyk firmy Lavera. Jest cudny i polecam go każdej osobie, która lubi nadać blasku swoim ustom w ciągu dnia. Więcej pisałam o nim TUTAJ.


Ciekawa jestem jakich Wy macie ulubieńców maja. Czekam na Wasze posty, które z chęcią poczytam. Znacie, któryś produkt ???

Pozdrawiam Kasia
Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger