Test Mascary Erato / Muse Cosmetics

Witajcie, dziś przychodzę do Was z aktualizacją testów mascary firmy Muse Cosmetics. W pierwszym poście pisałam co to za produkt. Możecie przeczytać o nim TUTAJ.  Muszę przyznać, że testy nie były łatwe. Jest to kosmetyk pochodzący z tej droższej półki i musiałam bardzo dokładnie mu się przyjrzeć. Jeśli jesteście ciekawe jak się sprawdził zapraszam do lektury. 


OPIS OGÓLNY
Zapach tuszu jest mało wyczuwalny, jego konsystencja dobrze rozprowadza się na rzęsach nie tworząc grudek. Tusz bardzo szybko zasycha na rzęsach, tak więc należy się śpieszyć z jego aplikacja. U mnie jedna warstwa wygląda ok, dwie to już zbyt dużo- tworzy się tzw. efekt pajączka, który osobiście nie znoszę. 


Tusz posiada w zestawie komplet trzech szczoteczek. Przetestowałam każdą z nich osobno. Jest to dobry pomysł, ponieważ każda osoba może sobie dopasować do własnych preferencji szczoteczkę. Mamy do wyboru : gumową szczoteczkę dosyć cienką, zwężającą się ku końcowi; gumową szczoteczkę ( przypomina mi szczoteczkę podstawową, dostępną w większości mascar) oraz szczoteczka z włosiem. 


Tusz mnie nie podrażnił i  idealnie współgrał z soczewkami. Przy demakijażu oczu nie zauważyłam żadnych wypadających rzęs - tak więc muszę przyznać, że faktycznie zapobiega wypadaniu ich. Nie zauważyłam wzrostu rzęs w ciągu 15 dni, są takie same jak przed użyciem. Producent również obiecywał wypełnienie ubytków oraz zagęszczenie- u mnie efekt zerowy, ale myślę, że to kwestia czasu i regularności. 

Poniżej efekt przy użyciu szczoteczki z włosiem:



Efekty: ładnie rozczesane rzęsy, brak osypywania się, zero grudek, lekkie podkręcenie, brak odbicia.

Szczoteczka gumowa zwężana ku końcowi:



Efekty: lekko posklejane rzęsy, brak osypywania, zero grudek, brak odbicia. Osobiście dosyć ciężko mi się nią maluje rzęsy.

Szczoteczka gumowa normalna





Ten efekt i ta szczoteczka podoba mi się najbardziej, sądzę że najładniej rozczesuje moje włoski i sprawia, że rzęsy są dłuższe i jest ich więcej. 


Podsumowując jestem zadowolona z otrzymanego tuszu. Posiada on wiele zalet i z pewnością przypadnie kobietą, które lubią efekt wydłużenia i podkręcenia. Ślicznie będzie wyglądał na rzęsach grubszych niż moje. Tusz tak jak już wspominałam wyżej nie skleja rzęs, długo się na  nich utrzymuje, brak osypywania się, odbijania na powiece. Przyjemnie pachnie i ma fajny skład. Jedyna wada to cena. Dla mnie osobiście to dosyć dużo, ale z pewnością znajdą się osoby, które po niego chętnie sięgną. Dziękuje firmie Muse za podesłanie produktu do testów. 

Który efekt Wam się najbardziej podoba ?? 

Pozdrawiam Kasia 
Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger