Wprowadzam kwasy do swojej pielęgnacji. Po co i dlaczego ?

14 października 2015
Witajcie. Przyszła do nas jesień, a wraz z nią odpowiedni moment na to, aby wprowadzić do swojej pielęgnacji produkty z kwasami. Latem unikam kwasów, choć wiem że są takie które można stosować bez większych obaw. Jednak ja osobiście jeszcze nie używałam takich produktów. Jak co roku wraz z nadejściem okresu jesienno- zimowego, wykonuję w domu samodzielnie zabiegi z kwasami oraz używam produktów z ich zawartością. Zapraszam Was dziś na mały przegląd czego będę używać i dlaczego.



Dlaczego okres jesieni i zimy ? 

To raczej zrozumiałe chyba dla każdego. Słońce już nie jest takie silne i bez obaw możemy używać kwasów. Jesień to idealny okres do remontu naszej skóry. Osoby chcące się pozbyć zgrubiałej skóry, zanieczyszczeń, przebarwień po słonecznych, po trądzikowych oraz zmarszczek wynikłych z ekspozycji na słońce to odpowiednia chwila, aby je wprowadzić. 

Działanie kwasów na skórę ?

Produkty wraz z zawartością kwasów czy też bezpośrednie zabiegi na twarz kwasami przede wszystkim działają oczyszczająco na naszą skórę twarzy. Pomagają przy złuszczeniu martwego naskórka, rozjaśniają przebarwienia po trądzikowe lub po słoneczne. Twarz uzyskuję w ten sposób jednolity koloryt i miękkość. Ja posiadaczka cery trądzikowej, tłustej i mieszanej sięgam po kwasy w celu załagodzenia zmian trądzikowych i ich całkowitego wyeliminowania. Posiadam również parę drobnych przebarwień, po większych wypryskach. Będę również starać się o to aby moja skóra nabrała jednolitego koloru oraz sprawiała wrażenie delikatniejszej w dotyku. 

Jakie produkty włączam w swoją pielęgnację ?

Do pielęgnacji twarzy będę używać produktów z zawartością kwasów owocowych i migdałowych. Są to dwa rodzaje kwasów, które bardzo dobrze się już u mnie sprawdzały w zeszłym sezonie. Kwasy AHA i kwasy migdałowe są na ogół przeznaczane do skóry mieszanej, tłustej i trądzikowej. 

1. Tonik - żel z kwasem migdałowym 

Bezalkoholowy tonik żelowy o unikalnych własnościach wygładzających i rozjaśniających. Przeznaczony dla każdego rodzaju cery, również delikatnej, naczyniowej i z przebarwieniami. Dzięki zawartości kwasów wspomaga usunięcie obumarłych komórek naskórka, ujednolica koloryt cery i utrzymuje florę bakteryjną skóry w równowadze. Nie podrażnia i nie piecze. Receptura toniku zawiera:
  • 6% kwas migdałowy - o działaniu oczyszczającym i rozjaśniającym;
  • glukonolakton – działa przeciwzapalnie i wycisza grę naczyniową;
  • kwas laktobionowy – chroni skórę przed wolnymi rodnikami, likwiduje stany zapalne i doskonale nawilża;
  • pantenol - o działaniu kojącym i nawilżającym.
Stosowanie: wieczorem po zmyciu makijażu nałożyć na skórę twarzy szyi i dekoltu. Unikać kontaktu z oczami. Czytałam wiele pozytywnych opinii na jego temat i postanowiłam mu dać teraz szansę.



2. Tonik z kwasami AHA/BHA 

Z tego toniku zrezygnowałam tym razem, ale nie zmienia to faktu, że bardzo go polecam. Pisałam o nim już wiele dobrego i pokazywałam nawet efekty jakie udało mi się osiągnąć po 3 miesięcznym stosowaniu. Jeśli jesteście ciekawi zapraszam Was do Recenzji.  Z racji tego, że mam tonik z Norel do tego może powrócę w przyszłości. 


3. Eksfoliator AHA 25% Ziaja Pro


Zabiegi z tym produktem, wykonuję w własnym zaciszu domowym od roku. Kwasy Ziaja Pro świetnie sprawdzają się na skórze problematycznej. Zabiegi takie stosuję dwa razy w tygodniu. Nakładam produkt na twarz, po czym wykonuję masaż i po upływie czasu zmywam go zimą wodą. Kwasy te sprawiają, że moja skóra jest napięta, przebarwienia znikają a nowe wypryski przestają się pojawiać. 


4. Rumiankowy żel do twarzy Sylveco

Produkt ten zakupiłam z myślą oczyszczania twarzy wieczorem po demakijażu. Produkt posiada w sobie kwas salicylowy beta-hydroksylowy (BHA). Posiada właściwości złuszczające i lekko ściągające. Idealnie spiszę się teraz w okresie jesienno - zimowym, do oczyszczania twarzy. Jeszcze nigdy nie miałam tych produktów, tak więc będzie to dla tej marki ogromny Test na moim blogu. 


5. Tonik do twarzy Love me Green 


Używam go już jakiś czas i jestem nim zachwycona. Pięknie koi wszelkie prodrażnienia, sprawia, że skóra uspokaja się i wycisza. Posiada właściwości ochronne. Idealny produkt do przywrócenia odpowiedniego Ph skóry. 




6. Krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną Sylveco

Krem posiada w składzie kwas cytrynowy, ale na samym końcu składu. Krem bardziej będzie mi służył jako regeneracja po zabiegach kwasami na noc. Posiada w sobie betulinę, która odpowiedzialna jest za regenerację i zmniejszenie podrażnień. 


7. Krem rozjaśniający przebarwienia Synchroline

Ostatnim produktem mojej obecnej pielęgnacji jest krem rozjaśniający przebarwienia. Redukuje nadmiar melaniny zgromadzonej w warstwie naskórkowej i skutecznie wyrównuje koloryt skóry. Spodziewajcie się wkrótce recenzji na temat tego produktu.



Podsumowując wszystkie wyżej wymienione produkty, spełniają swoje zadanie w 100%. Najbardziej zależy mi na wyrównaniu kolorytu skóry oraz pozbyciu się drobnych przebarwień posłonecznych i potrądzikowych. Kwasy stosuję już od dwóch lat i jestem bardzo zadowolona z efektów jakie uzyskuję. 

Ciekawa jestem czy znajdzie się również ktoś kto stosuje kwasy w obecnym okresie ?? Koniecznie dajcie mi znać w komentarzach. 

Pozdrawiam Kasia 







SZABLON BY: PANNA VEJJS.