Zapuśćmy się na jesień - wrzesień

Jestem dosyć spóźniona, ale niestety tak wyszło. Dopiero dziś przychodzę do Was z moją aktualizacją mojego udziału w akcji Zapuśćmy się na jesień. Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał o akcji odsyłam Was na bloga Ewki. Tymczasem pora aby Wam przedstawić moje produkty, które towarzyszyły mi we wrześniu. 


1. Oczyszczanie skóry głowy i włosów 

Przez cały wrzesień używałam do mycia skóry głowy i włosów żelu do mycia ciała i włosów firmy Hipp. Nie przypuszczałam, że produkt będzie taki dobry. Pięknie oczyszcza skalp głowy i włosy. Co najlepsze nie wysusza ich, jak to bywało w przypadku szamponu Babydream. 


2. Nawilżanie włosów 

Tutaj w tym miesiącu przypadły mi dwa produkty. Pierwsza z nich to odżywka z Garniera do włosów farbowanych, choć nie posiadam takich pięknie nawilżają moje włosy i sprawiają, że wyglądają na zdrowe i lśniące. Druga odżywka to odżywka z Herbal Esences. Jest lekka, nie obciąża włosów i świetnie nawilża. 


Raz w tygodniu nakładałam maskę do włosów, o której pisałam już w tym poście. 


Na końcówki po każdym myciu wędrowało moje ulubione serum z Pharmaceris, które już niestety się skończyło. Pięknie chroni końcówki i je nawilża. 

Podsumowując wrzesień włosy podrosły 1 cm. W październiku bardziej się przykładam i wracam do olejowania włosów i wcierania olejku Khadi. 



Ciekawa jestem jak u Was przebiegło wrześniowe zapuszczanie. Koniecznie napiszcie w komentarzach. 

Pozdrawiam Kasia 
Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger