KREM BRZOZOWO- ROKIETNIKOWY Z BETULINĄ SYLVECO / KREM DLA CERY TRĄDZIKOWEJ, TŁUSTEJ I MIESZANEJ

24 listopada 2015
Ostatnio pisałam Wam o lipowym płynie micelarnym marki Sylveco, a dziś chciała bym Wam przedstawić krem, który bardzo dobrze sprawdzi się u osób z cerą wrażliwą, atopową, przesuszoną, mieszaną i tłustą. Jeśli jesteście ciekawe jak u mnie krem się sprawdził, zapraszam do recenzji. 

krem brzozowo rokietnikowy sylveco


NATURA ZAMKNIĘTA W 50 ML SŁOICZKU
_________________________
Hipoalergiczny krem brzozowo-rokietnikowy z betuliną nie zawiera konserwantów ani kompozycji zapachowych, dzięki czemu jest szczególnie polecany dla skóry wrażliwej, skłonnej do uczuleń. W kremie znajdziemy takie składniki jak: woda, olej sojowy, olej jojoba, wosk pszczeli, olej z pestek winogron, olej rokietnikowy, betulina, stearynian sodu, kwas cytrynowy.

ZAPACH, KONSYSTENCJA I KOLOR 
_______________________
Krem posiada bardzo ciekawy żółty odcień, jego zapach jest bardzo przyjemny tzn. delikatny i prawie nie wyczuwalny. Krem ze względu tłustej i gęstej konsystencji u mnie sprawdza się najlepiej nałożony wieczorem. Jego wchłanialność jest dosyć długa. Jeśli chodzi o cenę to kosztuje powyżej 20 zł za 50 ml słoiczek. Krem powinniśmy zużyć w ciągu 3 miesięcy. Moim zdaniem jest to dość spore opakowanie jak na trzy miesiące zużycia. 

krem brzozowo rokietnikowy sylveco

DLA CERY TRĄDZIKOWEJ, PODRAŻNIONEJ JEST NAJLEPSZY
______________________
Jak już wicie od miesiąca wykonuję w domowym zaciszu zabiegi z kwasami. Moja skóra przez to jest podrażniona i czasem sucha. To, że wybrałam ten krem właśnie na ten okres, to był strzał w dziesiątkę. Nigdy dotąd nie miałam tak odżywczego i kojącego kremu w swoich zbiorach kosmetycznych. Krem zawsze nakładam wieczorem co drugi dzień, na całą twarz już po wszystkim czynnościach wieczornych. Czasem nakładam grubszą warstwę, którą pozostawiam na 30 min jako maseczkę, a później to co się nie wchłonęło usuwam płatkiem kosmetycznym. Po przebudzeniu moja skóra twarzy jest bardzo miękka w dotyku. Jest rozjaśniona, wygładzona i bardzo dobrze odżywiona. Moja skóra z natury jest trądzikowa i wrażliwa. Krem nie podrażnił mi jej w żaden sposób. Nie spowodował zapchania się oraz wysypu nowych nieprzyjaciół. Krem polecam używać tylko i wyłącznie na noc. Na dzień wydaje mi się zbyt tłusty i ten kolor "żółty" może nie sprawdzić się jako krem pod makijaż. 

krem brzozowo rokietnikowy sylveco

Podsumowując najbardziej będę z niego zadowolone osoby, których skóra potrzebuje dobrego nawilżenia, odżywienia i złagodzenia przesuszenia. Tak jak już wspomniałam osoby z cerą trądzikową, mieszaną również będą z niego zadowolone. Pamiętajmy o tym, że skóra trądzikowa wymaga nawilżenia, aby mogła się zregenerować. Nadmierne wysuszanie nic nie da, a jeszcze bardziej pogłębi problem. 

Jak było w waszym przypadku ? Krem się sprawdził ? Z chęcią poczytam Wasz komentarze na jego temat. A może czujecie się skuszone na niego? Jeśli macie więcej pytań piszcie, z przyjemnością odpiszę. 

Pozdrawiam Kasia 

    __________________________________________________________________________
 ZAPRASZAM NA MOJEGO INSTAGRAMA








SZABLON BY: PANNA VEJJS.