MOJE PODEJŚCIE DO MAKIJAŻU KIEDYŚ I DZIŚ

13 listopada 2015
Witajcie w ten ponury i pochmurny piątek. Korzystając z wolnej chwili zapraszam Was dziś do lekkiego postu/ tagu : Moje podejście do makijażu kiedyś i dziś, który podpatrzyłam na blogu jednej z Was. Jeśli jesteście ciekawe co się zmieniło zapraszam poniżej. 


KIEDYŚ...
_______

Malować zaczęłam się dopiero wtedy kiedy przyszłam do Technikum. Pamiętam, że wtedy używałam podkładu oraz tuszu do rzęs.To były moje dwa produkty, które aktualnie służyły mi do makijażu. Miałam problemy z trądzikiem i starałam się go jak najlepiej zakryć. Pamiętam, że sięgałam po coraz mocniej kryjące pudry, podkłady i korektory z myślą, że zakryję swój problem, jednak było jeszcze gorzej. W drugiej klasie techniku pamiętam, że zaczęłam bardziej interesować się makijażem. Wtedy to też odkryłam wiele ciekawych kanałów na YT i zaczęłam zmieniać swoje podejście. Pamiętam, że postanowiłam zrezygnować z ciężkim podkładów, które jedynie zapychały moją twarz i sprawiały, że wyglądała gorzej. Wraz z przyjściem na studia pamiętam, że wtedy moja kosmetyczka już była wypchana przeróżnymi kosmetykami takimi jak: kredka, podkład, puder, tusz, błyszczyki i pomadki. Różu, rozświetlacza czy bronzera raczej nie dało się w niej znaleźć, nie używałam ich ze względu na trądzik. Uważałam, że jeszcze bardziej go podbijają i po części miałam rację. 


DZIŚ......
__________

W dniu dzisiejszym moje podejście do makijażu, nawyki i sposób jego wykonywania zmienił się diametralnie. Uważam, że na lepsze. Dzięki tym wszystkim próbom znalazłam wśród tylu dostępnych kosmetyków na rynku swoje małe perełki, które sprawdzają się idealnie i są ze mną już od bardzo dawna. Mój dzienny makijaż jest bardzo naturalny i subtelny. Nigdy nie malowałam się mocno, ponieważ nie czułam się w takim makijażu zbyt dobrze. Kiedy przychodzi czas imprezy zawsze staram się jedynie troszkę bardziej podkreślić to co w ciągu zwykłych dni pomijam. Mogę teraz wymienić parę rzeczy, które obecnie robię, a kiedyś tego nie robiłam a może nawet nie znałam.

PODKREŚLAM BRWI
____________

Ten rytuał zawsze był mi obcy i nigdy jakoś tego nie robiłam. Teraz wiem, że bez podkreślonych brwi wyglądam bardzo słabo i czuję się niewidoczna. Tak samo  jak przy niepomalowanych rzęsach. Aktualnie do podkreślenia brwi używam cieni z paletki Essence. Czasem sięgam również po kredkę do brwi. Uważam, że ładnie, delikatnie wręcz nie nachalnie podkreślone brwi dodają ładnego kształtu oka. 

PODKŁAD TYLKO TAKI,  KTÓRY NIE ZAPYCHA
_________________

Ładny wygląd naszej cery to tylko i wyłącznie zasługa odpowiedniej jej pielęgnacji. Zawsze ale to zawsze przy nieodpowiedniej pielęgnacji choćby jakiegokolwiek podkładu użyłybyśmy, skóra twarzy będzie wyglądała źle. Teraz stawiam przede wszystkim na takie podkłady, które wiem że nie zapychają mojej skóry twarzy. Ostatnio coraz cześciej używam kremów BB i podkład jedynie towarzyszy mi przy większym wyjściu. 

PRZEKONUJĘ SIĘ DO KONTURU 
______________

Kiedyś kompletnie omijałam ten krok. Tak jak już wspominałam nie używałam bronzera, rozświetlacza czy różu. Dziś małymi kroczkami uczę się i staram się opanować tą technikę, ale jestem jeszcze ciągle laikiem w tej kwestii. 

SIĘGAM CORAZ CZĘŚCIEJ PO CIENIE DO OCZU
________________

Aktualnie czekam na swoją nową paletkę z cieniami, ale nie zdradzę Wam jeszcze co to będzie. Zobaczycie z pewnością w poście z nowościami. Rok temu zakupiłam w końcu pędzle do makijażu oka i bardzo chcę się nauczyć tworzyć ładne, odpowiednio dobrane do mojej tęczówki oka makijaże. Fajnie jest coś stworzyć samemu na oku, na jakąś imprezkę czy większe święto. Podziwiam i zazdroszczę dziewczynom talentu, które tworzą takie piękne makijaże oka. 




Mój codzienny makijaż jest prosty, delikatny i szybki w wykonaniu. Czasami jak każda z Was, mam ochotę mocniej się pomalować a czasem nie maluję się wcale....

Ciekawa jestem jak Wasz makijaż zmienił się na przestrzeni kilku lat ?? Z ciekawością poczytam Wasze komentarze na ten temat. 

Pozdrawiam Kasia 























SZABLON BY: PANNA VEJJS.