PIELĘGNACJA CERY MIESZANEJ / TŁUSTEJ / SKŁONNEJ DO TRĄDZIKU / AKTUALIZACJA

Witajcie, dziś u mnie przepiękna, słoneczna pogoda, aż czuć w powietrzu wiosnę, a to dopiero styczeń. Kochani dziś stworzyłam dla Was moją aktualizację pielęgnacyjną dotyczącą mojej cery. Ci którzy śledzą mnie od dłuższego czasu wiedzą, że miałam kiedyś ogromne problemy z trądzikiem, które w pewien sposób ustały ale do dziś nie odzyskałam pięknej, promiennej cery bez żadnego nieprzyjaciela. Jeśli jesteście ciekawi jak pielęgnuję moją kapryśną cerę, zapraszam do lektury. 


PORANNE TONIZOWANIE 
_____________
Do przemycia buzi po nocy zazwyczaj używam tylko toniku z Sylveco. Moja skóra po nocy wygląda ładnie i nie chcę psuć jej stanu, dodatkowo męcząc ją dość twardą wodą i żelem. Tonik z Sylveco ładnie ściąga pozostałości po nocy, odświeża i pobudza skórę do nowego dnia. Ma delikatny skład, przyjemną konsystencję i zapach. Uwielbiam go trzymać w chłodnym miejscu, później przy użyciu jest to bardzo przyjemne uczucie. 


WIECZORNY DEMAKIJAŻ 
___________
Do zmycia "pierwszej" warstwy makijażu od początku stycznia używam płynu micelarnego Corine de Farme. Płyn micelarny bez parabenów, sztucznych barwników orazz 97% naturalnym składzie. Niestety płyn micelarny nie jest tak dobry jak mój ulubiony różowy Garnier. Podczas zmywania oczu muszę je kilka razy dobrze przemyć wacikiem, aby zmyć tusz. Nie jestem z niego zadowolona i raczej nie sięgnę po niego kolejny raz. Jedynie co to zachowam butelkę, ponieważ ma przyjemny aplikator. 
PEELING / MASECZKA / OCZYSZCZANIE 
_______________
Co drugi dzień sięgam po peeling enzymatyczny firmy Mio, jestem w nim zakochana. Uwielbiam go za zapach, za to jak odświeża moją buzię, oczyszcza i sprawia, że jest mega gładka w dotyku. Peeling złuszcza martwy naskórek, nie podrażniając skóry. Zawsze po nałożoną twarz, zostawiam go na dwie minuty a później wykonuję masaż twarzy. 


Zakochałam się również w produkcie z Make me bio. Jest to Produkt w 100% naturalny, tzw. puder oczyszczający. Jest bardzo delikatny. Więcej opowiem Wam o nim w kolejnym poście. Mogę zdradzić, że używam go jako maseczki oraz produktu do mycia.


KREM POD OCZY 
_______
O tym kremiku pisałam Wam już na blogu. Możecie tutaj wejść i poczytać. Jest naturalny i pochodzi z firmy Make me bio. 
KREM DO TWARZY 
_________
W połowie stycznia skusiłam się na krem firmy Avene TriAcneal Expert. Miałam z tej serii płyn oczyszczający i bardzo go lubiłam. Krem ma za zadanie utrzymywać skórę w dobrej formie, zaprzestawać pojawienia się nowych niespodzianek oraz niwelować blizny i przebarwienia na skórze. Jeśli chodzi o moje odczucia to krem jest przyjemny dla skóry, ma żółtawą konsystencję, pompkę, która lubi się czasami zacinać i specyficzny, apteczny zapach. Jeśli chodzi o jego działanie to faktycznie może małe zmiany na buzi szybciej się goją, ale na pewno nie radzi sobie dobrze z przebarwieniami. Wykorzystam go do końca, ale raczej nie kupię ponownie drugiego opakowania. 


ŻEL ALOESOWY / WYBAWCA NA WSZYSTKIE PROBLEMY 
________________
Tego pana mam od połowy grudnia i jestem zachwycona jego działaniem. Uwielbiam nakładać, żel aloesowy na całą twarz już po wszystkich kremach itp. kiedy kładę się już spać. Żel przyjemne chłodzi twarz, łagodzi wszelkie podrażnienia i co najważniejsze zmniejsza przebarwienia. Uwielbiam go i polecam wszystkim osobą nie zależenie od rodzaju cery. 
Szukam ciągle odpowiednich dla siebie kwasów. Może jakiegoś kremu lub toniku. Używałam toniku z Norel z kwasem migdałowym ale był bardzo słaby dla mojej cery. Szukam czegoś z kwasem glikolowym, może któraś z Was miałam kiedyś coś z nim i jest w stanie polecić ? Reszta produktów dobrze działa na moją tłustą, mieszaną cerę i chwalę to sobie. Ciekawa jestem jakich wy produktów używacie ? A może chcecie mi coś w szczególności polecić ? Będę bardzo wdzięczna.

Pozdrawiam Kasia





Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger