KRYJĄCY PODKŁAD MINERALNY NEAUTY MINERALS / CZY WARTO SIĘ SKUSIĆ NA NIEGO

Mineralne produkty do makijażu goszczą u mnie już od bardzo dawna, nie są mi obce i mam już o nich pewne wyrobione zdanie. Dziś przychodzę do Was z recenzją produktu, o którą zostałam poproszona przez markę Neuty minerals. Przemiła Pani Agata zaproponowałam mi podkład kryjący i poprosiła o wystawienie na jego temat mojej opinii, tak więc zgodziłam się i postanowiłam przetestować ten produkt. Jeśli ciekawi Was to czy się sprawdził i czy go polecam, zapraszam poniżej.



PODKŁAD KRYJĄCY W ODCIENIU NEUTRAL LIGHT
___________________
Jest to mineralny podkład do twarzy z brzoskwiniowymi tonami , idealny dla jasnej karnacji. Podkład zapewnia efekt świeżej, naturalnie wyglądającej cery. W zależności od ilości użytych warstw pozwala na uzyskanie od średniego do pełnego krycia.


SKŁAD 
_______

Mica, CI 77891, Zinc Oxide, Zinc Stearate, Avena Sativa Meal Extract, CI 77491, CI 77492, CI 77499 


MOJE SPOSTRZEŻENIA O JEGO DZIAŁANIU 
______________
Pierwsze co zauważyłam podkład ten ma nieco inną "konsystencję" niż inne produkty mineralne. Jest bardziej jedwabista. Podkład nakładam na pomocy pędzelka Kabuki, dosyć dużego przez co uzyskuję idealne rozprowadzenie na twarzy. Kolor neutral light idealnie dostosowuje się do mojego obecnego koloru twarzy. Podkład mieści się w plastikowym pojemniczku, posiada przekręcane siteczko, które pomaga w wydobyciu odpowiedniej ilości produktu. Cały produkt to 8 g a jego koszt 44,90 zł. Możecie go dostać tutaj. 


Muszę przyznać, że na początku miałam z nim małe problemy i nie potrafiłam się dogadać. Dopiero po jakimś czasie używania, nakładania za pomocą różnych technik, w końcu jest zadowolona z efektów jakie uzyskuję. Podkład zawsze nakładam na dobrze nawilżoną twarz ( jest to nawet wskazane ) kiedy nałożyła bym go na suchą lub średnio nawilżoną buzię strasznie by się odcinał i wyglądał okropnie. Po drugie trzy warstwy są idealne aby nadać twarzy zdrowy koloryt, ładne wykończenie i zakrycie drobnych niedoskonałości. Cudów nie sprawi i zbyt dużych, mocnych przebarwień, blizn czy też wyprysków nie zakryje- wtedy będziemy musiały się ratować dodatkowo korektorem. Co najważniejsze puder ten ani razu mnie nie zapchał. Utrzymuje się na twarzy dobre 6 godzin, później można było by go poprawiać, ale dla mnie to zbędna rzecz. Zawsze po nałożeniu podkładu i innych produktów, całą twarz spryskuję wodą termalną Uriage ( i to kolejny wskazany etap w nakładaniu minerałów ) całość pięknie się ze sobą stapia, znika efekt pudrowego wykończenia a buzia nabiera zdrowego i ładnego wyglądu. Polecam i to nawet bardzo ten podkład i nie dlatego, że to recenzja o którą ktoś prosił. Piszę zawsze to co myślę i jak jest naprawdę. Sądzę, że każdy będzie z niego zadowolony. Osoby z suchą skórą, mieszaną czy też tłustą. Dzięki odpowiedniej aplikacji produktu możecie sprawi, ze będzie bardzo ładnie wyglądał. Na lato muszę zaopatrzyć się w nieco ciemniejszy odcień. 


Co sądzicie o mineralnym podkładzie ? Są tu wierne fanki minerałków ? Dajcie koniecznie znać czy miałyście styczność z tym produktem, a jeśli macie więcej pytań z chęcią na nie odpowiem pod postem. 

Pozdrawiam Kasia

Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger