ORIENTANA MASECZKA Z GLINKI IMBIR I TRAWA CYTRYNOWA

Witajcie w ten przepiękny słoneczny poranek. Czuję w powietrzu wiosnę i cieszę się jak dziecko, ponieważ zima i przesilenie wiosenne dobija mnie już coraz bardziej. Ostatnio mojej skórze twarzy fundowałam raz w tygodniu cudowny zabieg przy użyciu produkty z marki Orientana. Jeśli ciekawi Was co to takiego, zapraszam poniżej.


GOTOWA MASECZKA Z GLINEK, WZBOGACONA NATURALNYMI OLEJKAMI 
________________________________________
Uwielbiam, uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam ! Naturalne kosmetyki stały się dla mnie już codziennością i nie mogę się bez nich obejść. Dziś przygotowałam dla Was wpis na temat gotowej maseczki z glinki, z dodatkiem trawy cytrynowej i imbiru. Jak już wspomniałam pochodzi ona z marki Orientana, która tworzy kosmetyki w 100% naturalne.



GLINKA PLUS NATURALNE OLEJKI - DOBRY WYBÓR DLA CERY MIESZANEJ
__________________________
Maseczka składa się z glinek: kaolinowej i bentonitowej oraz z ziemi fulerskiej, które dogłębnie oczyszczają , detoksykują i odżywiają skórę. Zawierają mikro i makro elementy niezbędne do zdrowego funkcjonowania skóry. Maseczka zawiera olejki roślinne. Olejek z imbiru polepsza mikrocyrkulację i dotlenia skórę. Olejek z trawy cytrynowej detoksykuje skórę.


SKŁAD :
woda, glinka kaolinowa, glinka bentonitowa, ziemia fulerska, alkohol cetylowy (pochodzenia roślinnego), guma arabska z akacji senegalskiej, olejek słonecznikowy, kozie mleko, wodorowęglan magnezu, gliceryna (pochodzenia roślinnego), monogliceryd kwasu kaprylowego (z oleju kokosowego lub palmowego), stearynian gliceryny (pochodzenie roślinne), kwas stearynowy (z naturalnego wosku), olejek z pestek moreli,  mirystynian izopropylu (pochodzenia roślinnego), sok z liści aloesu, trójgliceryd kaprylowo – kaprynowy (z oleju kokosowego i glicerydu), ekstrakt z akacji senegalskiej, olejek z trawy cytrynowej, olejek z kiełków pszenicy, olejek z pestek grejpfruta, wit E, ekstrakt z pomarańczy chińskiej, ekstrakt z korzenia witani ospałej, olejek z nasion marchwi, olejek z cytryny, olejek z owoców drzewa bergamotowego, kwas cytrynowy,  olejek z korzenia imbiru, sorbinian potasu (pozyskiwany z jagód), benzoesan sodu (pozyskiwany z jagód).


KONSYSTENCJA, ZAPACH I JEJ DZIAŁANIE 
_________________________________
Przepiękny, świeży imbirowy zapach połączony ze świeżym sokiem z cytryny. Kto uwielbiam pić taki napój będzie zadowolona bardzo z zapachu tego produktu. Gotowa maseczka mieści się w plastikowym słoiczku o pojemności 50 g/ 33 zł. Maseczka ma gęstą konsystencję - jak to bywa w przypadku wszystkim glinek. Jak już wspominałam maseczkę nakładałam raz w tygodniu na cała twarz i pozostawiałam na 30 min. Twarz po nałożeniu delikatnie piecze, ale efekt mija po kilku sekundach. Później delikatnie zastyga na twarzy, ale nie pozwalam jej wyschnąć do końca i pryskam ją co jakiś czas wodą termalną ( to daje jeszcze lepsze rezultaty i glinka działa w 100%, po wyschnięciu traci swoje właściwości). Po zmyciu maseczki jestem bardzo zachwycona, tym jak skóra się prezentuje. Jest rozjaśniona, zdrowo wygląda, pory są zmniejszone, buzia jest oczyszczona i bardzo ujędrniona. Muszę przyznać, że nigdy nie miałam do czynienia z tak dobrym produktem, który sprawdza się przy mojej trądzikowej cerze. Zero jakichkolwiek podrażnień, zero zaczerwienień czy też rumieńców. 


Maseczka jest cudowna i co tu dużo mówić. Działa z 100% i jestem mega zadowolona. Już kolejne opakowanie zapisałam na listę swoich zakupów z Polski. Maseczkę naprawdę warto wypróbować. Polecam ją wszystkim osobą z mieszaną, tłustą i trądzikową cerą.

Koniecznie dajcie znać czy znacie to cudo i czy skusiłybyście się na nie ???

Pozdrawiam Kasia 


Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger