ALPHA- H MICRO CLEANSE SUPER SCRUB / PEELING Z KWASEM GLIKOLOWYM PODSUMOWANIE KURACJI

Hej hej ! Pogoda ostatnio coś nie dopisuje. Ostatnio udało mi się dopiąć mój wyjazd na Kretę i pozostało tylko czekać na wylot. W dzisiejszym poście chciała bym Wam coś nie coś opowiedzieć o świetnym produkcie do oczyszczania naszej cery. Jest to produkt, który posiada w składzie zawartość kwasu glikolowego, tak więc jest dedykowany przede wszystkim cerom trądzikowym i problematycznym z licznymi przebarwieniami. Jeśli ciekawi Was co to za produkt i jak się sprawdził zapraszam poniżej.


ALPHA - H PEELING Z ZAWARTOŚCIĄ KWASU GLIKOLOWEGO
________________________________________________________________
Jeśli chodzi o firmę Alpha-h ( link do ich stronki ) to był to mój pierwszy produkt z jakim miałam okazję się zapoznać. Nigdy dotąd wcześniej nie miałam okazji używać żadnych ich produktów. Szukając jakichkolwiek opinii na temat tego produktu w sieci, niestety wyłącznie tylko wyszukiwało mi zagraniczne stronki a Polskich recenzji brak. Pomyślałam, że warto będzie coś nie coś o nim napisać, może któreś z  Was się coś przyda. Przechodząc do rzeczy produkt jak sama nazwa mówi, to peeling, scurb przeznaczony do pielęgnacji naszej cery. Posiada w sobie 12% kwas glikolowy. Jest przeznaczony dla cer: mieszanych, tłustych, problematycznych z wszelkimi przebarwieniami potrądzikowymi, po słonecznymi oraz pigmentami wywołanymi innymi czynnikami. W składzie produktu oprócz kwasu glikolowego znajdziemy również, mikrogranulki zawierające olej  jojoba, ekstrakt z kofeiny, ekstrakt z ogórka oraz olej z mięty


CENA, DOSTĘPNOŚĆ, KONSYSTENCJA, ZAPACH I DZIAŁANIE 
________________________________________________________________
Jego cena to 40 Euro / 100 ml pojemność. Jest zamknięty w białej tubce z plastikowym korkiem. Jego konsystencja jest dość gęsta i posiada w sobie micro granulki. Możecie dostać go tutaj. Znalazłam również go na Ebay tutaj.  Czasami produkty marki Alpha-h pojawiają się również w Douglas. Jeśli chodzi o jego zapach to jest bardzo świeży i miętowy.  Jeśli chodzi o jego działanie złuszczające, to przy regularnym stosowaniu moja cera stała się bardzo gładka w dotyku. Bardzo dobrze radzi sobie z zamkniętymi porami, martwym naskórkiem oraz pozbywaniem się uporczywych zaskórników. Bardzo ładnie zaprzestał pojawianiu się nowych wyprysków oraz zaskórników. Na początku używania pomógł z skóry wyciągnąć wszelkie ustrojstwa przez co skóra w bardzo ładny sposób się oczyściła i nowe krostki się nie pojawiają. Bardzo dobrze spłyca wszelkie blizny, przebarwienia. Jest idealną opcją przed zastosowaniem kolejnych kroków wieczornej pielęgnacji. U mnie świetnie przygotowywał skórę na przyjęcie kremu z kwasem glikolowym. Wszystkie te pozytywne działanie zawdzięczam tylko i wyłącznie regularnemu stosowaniu. Dwa razy w tygodniu po zmyciu makijażu, nakładałam go na całą twarz ( omijając okolice oczu i ust) i masowałam przez 5 min. Później zostawiałam produkt na buzi i szłam pod prysznic. Dzięki ciepłej parze z prysznicu, produkt dodatkowo pielęgnował moją twarz przez dodatkowe kolejne minuty. Na koniec zmywałam produkt z twarzy, gąbeczką z celulozy wraz z ciepłą wodą. Muszę dodać, że pomimo zawartości kwasu, na twarzy nie odczuwałam żadnego pieczenia itp. Nie pojawiły się również podrażnienia, wysuszenie twarzy itp. Twarz niesamowicie po takim zabiegu jest gładka i przyjemna w dotyku. Moja cera dziś wygląda bardzo ładnie. Jestem mega zadowolona po całym moim okresie zimowym, kiedy to namiętnie wklepywałam wszelkie produkty z kwasami. Oczywiście na okres letni chowam głęboko kwasy i dopiero wyciągnę je w jesień. Podsumowując pomógł mi oczyścić skórę, zmniejszył i spłycił przebarwienia. Wspomógł działanie kremu z kwasem glikolowym.


Jestem zachwycona tym produktem i ciekawią mnie kolejne. Zastanawiam się nad zakupem ich słynnego Liquid Gold. Ktoś używał ich produktów ? Skusiłybyście się na ten peeling ? Koniecznie dajcie znać w komentarzu.

Pozdrawiam Kasia 

Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger