PŁUKANIE WŁOSÓW ZIOŁAMI / ZIOŁOWA PŁUKANKA WZMACNIAJĄCA WŁOSY HERBAPOL

11 czerwca 2016
O tym, że zioła wzmacniają cebulki włosów wiemy nie od dziś. Już od pokoleń nasze mamy, babcie płukały swoje włosy w ziołowych płukankach, które przygotowywały z własnoręcznie zbieranych ziół ( pokrzywy, rumianku, szałwii, łopianu, lawendy itp). Dziś przychodzę do Was z postem na temat moich doświadczeń związanych z płukaniem włosów. Jeśli ciekawi Was co na ten temat myślę zapraszam poniżej. 


DLACZEGO WARTO PŁUKAĆ WŁOSY ZIOŁAMI ??
___________________________________________________________

Oczywiście tajemnicą nie jest, że zioła lubią przesuszać nasze włosy i sprawiać, że wyglądają gorzej. Ale pamiętajmy o tym, że odpowiednio dobrane zioła do rodzaju naszych włosów potrafią zdziałać cuda. Płukanki ziołowe najbardziej działają na skórę głowy i cebulki, sama długość włosów spada na sam koniec.  Pierwszą, bardzo cenną uwagę jest to, że zioła to skarbnica wszelkich witamin i odżywczych minerałów dla naszych włosów, ale również mogą przyciemniać nasze włosy ( szałwia) i rozjaśniać ( rumianek). Zioła potrafią wzmacniać włosy, nadawać im połysku oraz lekkości. Płukanki ziołowe również sprawiają, że włosy stają się świeższe czyt. nigdy nie będą przetłuszczone po płukaniu. 

Poniżej znajdziecie listę ziół i ich właściwości jakie pozostawiają na włosach:
  • rumianek ( łagodzi stany zapalne typu podrażnienie skóry głowy, świąd; delikatnie rozjaśnia włosy, nadając ciepłych refleksów )
  • szałwia ( wzmacnia i odżywia włosy ; pogłębia ciemny kolor)
  • lipa ( posiada właściwości nawilżające; dyscyplinują włosy; delikatnie rozjaśnia włosy; polecana osobą o włosach suchych i bardzo suchych )
  • pokrzywa ( posiada masę minerałów potrzebnych naszym włosom; odświeża skórę głowy )
  • nagietek ( polecany osobą o rudych włosach; podkreśla delikatnie kolor; wzmacnia i regeneruje włosy podczas upalnych dni; działa przeciwłupieżowo; polecany osobą po zabiegu trwałej)
  • kora dębu ( polecana osobą o ciemnych włosach, potrafi nadać kolor i przyciemnić; nabłyszcza ; włosy są lepiej podatne na układanie ; miękkie w dotyku)
  • zielone łupiny orzecha ( przyciemnia włosy; można stworzyć własną farbę w domu )
  • rozmaryn  ( wzmacnia włosy; przyśpiesza porost włosów i hamuje ich wypadanie)


ZASADY STOSOWANIA PŁUKANEK 
___________________________________________________________

Dwie proste zasady przy stosowaniu płukanek do włosów. Pierwsza najistotniejsza kwestia to odpowiedni dobór płukanki do naszych rodzaju włosów. Blondynki powinny sięgać po zioła rozjaśniające, szatynki powinny wybierać zioła o właściwościach przyciemniających. Druga kwestia to zawsze, ale to zawsze pamiętajmy o użyciu odżywki do włosów bez spłukiwania po każdym płukaniu włosów. Dzięki niej nie uzyskamy tzw. siana na głowie. Włosy będą dodatkowo zabezpieczone przed wysuszeniem. Osobiście polecam Gliss Kur lub inne dostępne drogeryjne odżywki, najwygodniejsze są te w sprayu. 

Jeśli już jesteśmy w temacie płukanek ziołowych poniżej przedstawiam Wam gotową płukankę firmy Herbapol ( koszt 6 zł/ 18 saszetek) dostępna : Centrum Zdrowego Włosa .

Opcja dla wygodnych :)


ZIOŁOWA MIESZANKA ZIÓŁ WZMACNIAJĄCA WŁOSY HERBAPOL
___________________________________________________________

Płukanka wzmacniająca na bazie ziół: skrzypu polnego, pokrzywy zwyczajnej, rzodkwi zwyczajnej, tataraku zwyczajnego oraz mydlnicy lekarskiej. Płukanka wzmacnia cebulki włosów, zapobiegając ich nadmiernemu wypadaniu oraz przetłuszczaniu się skóry głowy. Płukanka pielęgnuje włosy, zapobiega elektryzowaniu się, ułatwia rozczesywanie oraz układanie włosów. Łagodzi podrażnienia skóry głowy. Włosy stają się mocniejsze, bardziej odżywione i odporne na działanie czynników zewnętrznych.


DZIAŁANIE NA MOICH WŁOSACH 
____________________________________________________________

Płukanka posiada dosyć specyficzny zapach ( pachnie czarną rzepą) , które nie utrzymuje się na włosach zbyt długo. Po 10 minutach jest już nie wyczuwalny. Zioła z jakich się składa to: rzodkiew zwyczajna ; tatarak zwyczajny ; skrzyp polny ; pokrzywa zwyczajna; mydlnica lekarska. Płukankę wykonuję raz w tygodniu i myślę, że jest to wystarczająca ilość. Trzy saszetki zalewam 1 l wrzącą wodą i parzę przez 30 minut. W międzyczasie biorę kąpiel. Włosy po płukaniu nigdy nie były przetłuszczone, lśniły bardzo ładnie i były mięciutki w dotyku. Płukanka nie wywołała u mnie żadnego świądu głowy ani łupieżu. Po 6 razach płukania ( bo na tyle starcza płukanka) włosy są w bardzo dobrej kondycji i już zastanawiam się nad kolejnym opakowaniem ponieważ produkt wychodzi bardzo tanio. Włosy są puszyste i bardzo mięciutkie w dotyku. Myślę, że każda z Was może wypróbować tej płukanki. Nie zauważyłam przyciemnienia włosów. Podsumowując cieszę się, że mogłam wypróbować ten produkt. Natura górą !


Co myślicie o płukankach ziołowych ??

Pozdrawiam Kasia







SZABLON BY: PANNA VEJJS.