AKTUALNA PIELĘGNACJA CERY TRĄDZIKOWEJ / DERMAROLLER NA PRZEBARWIENIA

Witajcie. U mnie dziś deszczowa i bardzo dobijająca pogoda. Ze względu, że ostatnio dużo dostaję pytań na temat pielęgnacji cery w wiadomościach prywatnych, w dzisiejszym poście postaram się Wam przedstawić moje aktualne kosmetyki. Zainteresowanych zapraszam poniżej. 



Upały wiążą się z świeceniem oraz nadmiernym wytwarzaniem sebum na naszej twarzy, dodatkowo dochodzi do tego pot, który wraz z sebum zamyka nasze pory i w większym stopniu może wytwarzać zaskórniki i niechciane niespodzianki. Latem szczególną uwagę przywiązuję do kilku podstawowych zasad:

  • higiena , czyli dokładny demakijaż twarzy 
  • złuszczanie / oczyszczanie 
  • nawilżanie 
  • makijaż mineralny lub jego brak

Higiena, czyli dokładny demakijaż twarzy 

U mnie świetnie sprawdza się, płyn micelarny z Garniera wersja różowa. Używam go już od ponad 2 lat i jestem w nim zakochana. Wcześniej bardzo lubiłam płyn micelarny z Biedronki ( wersja niebieska), ale coś się między nami popsuło i powodował u mnie ogromny wysyp, więc pożegnałam się z nim na dobre, możliwe że wpłynęła na to zmiana składu. Demakijaż twarzy wykonuję wieczorem i zawsze przykładam się do tego kroku, wieczornej pielęgnacji. Najpierw oczy a później reszta twarzy. Na wyjeździe bardzo fajnie sprawdziły się u mnie chusteczki oczyszczające do demakijażu marki Nivea.



Złuszczanie 

To, czego przetłuszczająca się skóra potrzebuje latem, to odtłuszczenie ale nie przesuszenie. Niestety ze względu na prawdopodobne odwodnienie organizmu musimy też uważać na odwodnioną skórę. Dlatego, tym bardziej latem, nie wolno nam popełniać grzechu przesuszania. Złuszczanie w moim przypadku to usunięcie nadmiernego sebum z powierzchni skóry, wszelkiego brudu i martwego naskórka, który płyn micelarny niestety nie usunie. Produkty, które towarzyszą mi w tym kroku to z pewnością Peeling Matujący Perfekta z drobinkami, sięgam po niego co wieczór i sprawdza się bardzo fajnie. Ładnie oczyszcza buzię i sprawia, że jest delikatna w dotyku. Kolejny Peeling Lirene czeka na swoje użycie, ciekawa jestem jak się sprawdzi Dodatkowo do oczyszczania naszej cery możemy użyć Powder Clean z Make me bio ( recenzja )  - zawiera w sobie białą glinkę, która świetnie działa na skórę tłustą i mieszaną. Z produktów z kwasami na okres letni zrezygnowałam ale powrócę do nich już jesienią tego roku. 


Nawilżanie 

Odwodniona skóra, to najgorsza rzecz z możliwych, tak więc bardzo ważne jest aby dostarczać naszej skórze twarzy nawilżenia poprzez produkty. Osobiście najlepszą formą jaka do tej pory się u mnie sprawdziła to żel aloesowy Holika Holika. Po pierwsze nie zapycha moich porów, świetnie łagodzi skórę z wszelkich podrażnień, rankiem budząc się, mam wrażenie, że skóra twarzy jest rozświetlona, gładka i jędrna. Kremów jako takich unikam i uważam, że moja cera ich nie potrzebuje, żel zapewnia jej 100% nawilżenie. Mówi się również, że warto na noc w lecie, cerę mieszaną i tłustą zostawić solo i nie nakładać na nią żadnych tłustych kremów. Jeśli pragniemy rozjaśnienia skóry lub poprawy jej kolorytu, możemy sięgnąć po delikatne produkty z kwasami, które można używać latem. Z moim przetestowanych polecam krem Effaclar La Roche- Posay - niestety u mnie się nie sprawdził jako krem przeciwtrądzikowy, ale u wielu osób działa cuda. Drugim kremem, o którym czytałam w sieci jest krem z Ziaja, Oczyszczanie - Liście Manuka - niestety nic w stanie nie jestem powiedzieć na jego temat ponieważ nie miałam okazji go używać.  Dodatkowo od czasu do czasu używam serum Vita Liberata - bardzo ładnie nadaje skórze ciemniejszego koloru, nie zatyka moich porów. Pod makijaż, rankiem stosuję krem Iwostin Lucidin, jego zaletą jest to że świetnie sprawdza się jako baza pod podkład mineralny, rozjaśnia przebarwienia i nadaje ładnego kolorytu twarzy. 


Makijaż mineralny 

Jeśli już robię makijaż to sięgam jedynie latem po podkład mineralny. W moich zbiorach posiadam kilka pewniaków, które bardzo dobrze się sprawdzają podczas upalnych dni - nie zatyka porów, nie sprawia, że skóra błyszczy się po kilku minutach od nałożenia. Na ogół staram się latem nie malować. Moja twarz na tyle dobrze wygląda, że oszczędzam jej dodatkowego zapychania porów i Was również do tego zachęcam. Nasza skóra będzie oddychać, zregenerują się szybciej wypryski i niechciane niespodzianki. Fajną opcją jest również nakładanie pudru bambusowego lub ryżowego, dzięki któremu nasza skóra nie będzie się świeciła i utrzyma mat przez kilka godzin. Jeśli jednak jesteśmy osobami, które lubimy mieć latem idealnie zmatowioną cerę, wtedy konieczne jest sięgnięcie po pudry matujące lub podkłady - ale u mnie to się kompletnie nie sprawdza. Zaskórniki pojawiają się w natychmiastowym tempie, skóra przestaje oddychać i wygląda to dramatycznie. Jednak co najlepsze przy nałożeniu mineralnego podkładu, skóra całkowicie inaczej się zachowuje.


Co nowego wprowadzam do mojej pielęgnacji ???

Mojej skórze zafunduję w przyszłym czasie zabiegi urządzeniem Derma-roller (sklep). Naczytałam się już o nim tyle dobrego, że w końcu mam swój. Derma-roller świetnie działa na przebarwienia, blizny oraz zmarszczki. Mój posiada 1 mm, podobno daje całkiem fajne efekty. Dzięki takiemu urządzeniu nasza skóra również będzie o wiele lepiej wchłaniać wszelkiego typu produkty. Do swojej wieczornej pielęgnacji mam zamiar wprowadzić serum Anti Acne Complex  ( sklep )Można śmiało używać go latem. Mam nadzieję, że fajne efekty uzyskam. 



A wy jakich produktów aktualnie używacie ? Rezygnujecie z makijażu latem ? 

Pozdrawiam Kasia :*
Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger