KOSMETYCZKA WAKACYJNA - CO ZABRAŁAM NA WAKACJE I JAK TO SIĘ SPRAWDZIŁO ?

Witajcie, dziś pozostając w temacie wakacji przychodzę do Was z moją wakacyjną kosmetyczką. Za mną już tygodniowe wakacje na Krecie i dwu tygodniowy urlop w Polsce, w tym weekend w Zakopanym. Myślę, że taki post może przydać się pomocny, ale i również możecie zobaczyć co się sprawdziło u mnie podczas wyjazdu na wakacje, jakie produkty zabrałam i ile. Bez zbędnego przedłużania zapraszam poniżej.



PRODUKTY DO MAKIJAŻU 
________________________________________________________________________________________________________________________________

Oczywiście w mojej kosmetyczce nie mogło zabraknąć produktów kolorowych. Bardzo lubię malować się na wakacjach, ponieważ tylko wtedy mam czas i chęci. Na co dzień jest to zazwyczaj szybki i prosty makijaż. Podczas urlopu miałam okazję wyjść do restauracji, na spacer po mieście i wtedy to nadarzała mi się okazja, zrobienia makijażu. Zabrałam ze sobą kilka niezbędnych produktów plus najlepszą jak na ten czas paletkę do oczu z cieniami. 




Twarz : zależało mi na delikatnym kryciu i czymś lekkim, produkt który sprawdzi się wieczorami, kiedy już tak słońce nie grzało. Zabrałam ze sobą ulubiony jak na ten czas podkład/ fluid Bielenda. Odcień idealnie współgra z moim kolorem twarzy, nie waży się na twarzy, nie tworzy maski i nie zapycha. 



Do swojej kosmetyczki spakowałam również ukochany bronzer do twarzy Lily Lolo. Lubię nim podkreślać  już opaloną twarz i nadawać jej delikatnych konturów. Jest matowy, nie posiada drobinek, ładnie się nakłada i nie tworzy plam na buzi. Powolutku już mi się kończy i zastanawiam się nad nowym nabytkiem.

Oczy: do podkreślenia brwi spakowałam kredkę do brwi z Wibo , ma w sobie mały grzebyczek, który bardzo ładnie wyczesuje brwi. Kredka jako sama w sobie jest bardzo fajna, mam ją w odcieniu najciemniejszym. Kolejną rzeczą był tusz do rzęs Eveline, dobrze rozczesuje, wydłuża i pogrubia rzęsy. 


Ze sobą zabrałam również moją ukochaną paletę do cieni The Balm Nude Dude. Dzięki niej mogłam stworzyć nie co mocniejszy look. Uwielbiam ją również za to, że sprawdza się zarówno na co dzień jak i od święta.

 Usta : zabrałam tutaj ze sobą  błyszczyk Catrice w odcieniu 02.


PIELĘGNACJA TWARZY 
___________________________________________________________________________________________________________________________________

Demakijaż: zamiast swojego ukochane płynu micelarnego z Garniera, zabrałam ze sobą  chusteczki do demakijażu marki Nivea. Muszę przyznać, że bardzo fajnie się sprawdziły na wyjeździe. Dobrze radzą sobie z tuszem ( nie wiem jak jest w przypadku wodoodpornego) szminką i podkładem. Takie chusteczki to fajna i wygodna opcja. 



Krem do twarzy : zabrałam ze sobą jedyny i niezastąpiony żel aloesowy Holika Holika, który nie tylko świetnie łagodził skórę po opalaniu, ale nadawał jej ładny koloryt, goił wszelkie wypryski. Sprawdził się również jako balsam po opalaniu do ciała. Jako krem do opalania wybrałam krem Iwostin SPF 25+. 


PIELĘGNACJA CIAŁA 
_________________________________________________________________________________________________________________________________

Nigdy nie zabieram ze sobą żeli pod prysznic, szamponu ani odżywek - ponieważ te rzeczy kupuję na miejscu i zużywam podczas pobytu. W tym roku było tak samo nie zabrałam ze sobą żadnego produktu do ciała oprócz olejku do opalania Hawaijan Tropic. Przepiękny kokosowy zapach oraz pięknie nadaje skórze złocistego koloru, nie zastąpiony i mój ulubiony produkt do opalania. Jak balsam po służył mi żel aloesowy Holika Holika. Do kosmetyczki wrzuciłam również jeszcze antyperspirant w kulce Nivea ( zabrałam go dlatego, żeby go zużyć) nie polecam, jak dla mnie zbyt mydlany zapach. Perfumy, które poleciały i pojechały ze mną to Thierry Mugler Alien essence absolue.



JESTEŚCIE PRZED CZY JUŻ PO WYJAZDACH , URLOPACH , WAKACJACH ?? KONIECZNIE DAJCIE ZNAĆ CO WY ZE SOBĄ ZABIERACIE ? 

Pozdrawiam Kasia :*

Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger