CZY UŻYWANIE CHUSTECZEK DO DEMAKIJAŻU JEST DOBRE DLA NASZEJ CERY ? CZY OSOBY Z TRĄDZIKIEM MOGĄ PO NIE SIĘGAĆ ?

Pewnie nie raz, każda z Was sięgała po chusteczki do demakijażu. Dziś chciała bym się skupić na ich wadach i zaletach używania oraz tym czy osoby z trądzikiem mogą ich używać. Jeśli ciekawi Was co takiego należy mieć na uwadze przy ich użytkowaniu, zapraszam poniżej na nowy post. 



Osobiście chusteczki do demakijażu używałam tylko i wyłącznie na urlopie - kiedy to mój makijaż był praktycznie zerowy. Na rynku mamy dostępne przeróżnych firm chusteczki do demakijażu. Można z pośród nich znaleźć takie jak do cery mieszanej, suchej czy nawet wrażliwej. Chusteczki nawilżane są detergentami, które mają za zadanie rozpuścić kosmetyki do twarzy, ale przy okazji pozostają na skórze. Dlatego przy zakupie należy pamiętać, żeby wybierać te, które nie zawierają alkoholu oraz - najlepiej przeznaczone dla skóry wrażliwej. Wiele osób w sieci poleca chusteczki przeznaczone dla dzieci, choć szczerze powiedziawszy porównując składy, w niektórych przeznaczonych chusteczkach dla dzieci, również można znaleźć alkohol i to już drugim miejscu.


Chusteczki do demakijażu są bardzo tanie, praktyczne i mieszczą się w naszych torebkach. Jednak według specjalistów używanie ich przyczynia się do powstawania zaskórników, pryszczy i worków pod oczami. Dlaczego tak się dzieje?



Dermatolodzy są zgodni, że sam proces pocierania twarzy nie jest korzystny dla skóry - rozmazywanie makijażu po całej twarzy tylko potęguje problemy z zaskórnikami, przyczynia się do wykwitów i worków pod oczami. Choć wydaje się, że po tuszu i podkładzie nie ma już śladu, cera wciąż jest zanieczyszczona. Więc tak bardzo ważne jest aby pocierać chusteczką twarz we właściwym kierunku. Bakterie odpowiedzialne za trądzik rozwijają się szczególnie w strefie T, czyli na czole, nosie i brodzie, gdzie jest więcej gruczołów łojowych. Pożywką dla bakterii jest również obszar wokół nosa. Więc warto zmywać makijaż chusteczką, zaczynając demakijaż od zewnętrznej strony twarzy. W ten sposób zmniejszysz prawdopodobieństwo rozprzestrzeniania się bakterii.

(poniżej twarz bez make-up  )




Jeśli stosujemy bardzo mało kosmetyków do makijażu, całkiem możliwe, że ograniczenie się wieczorem do zmycia kosmetyków chusteczką do demakijażu nie przyniesie niepożądanych efektów. Kiedy jednak stosujemy produkty do konturowania i stawiamy na pełny makijaż, demakijaż chusteczką traktujmy jako jeden z etapów wieczornego oczyszczania twarzy. Idąc do łóżka z pozostałościami makijażu na twarzy ryzykujemy zapchaniem porów skóry ! Zawsze po takim przetarciu chusteczką należy umyć twarz wybranym przez nas żelem czy też pianką, później dodatkowo przetrzeć twarz płynem micelarnym i dopiero później nakładać wieczorną pielęgnację - i tak jest w moim przypadku. Nie zauważyłam aby przez to mój stan cery się pogorszył. Moim skromnym zdaniem chusteczki do demakijażu mogą być używane jedynie w awaryjnych sytuacjach np. kiedy jesteśmy na wyjeździe czy też akurat nie mamy możliwości wykonania pełnego demakijażu naszej twarzy. 

Stosujecie chusteczki do demakijażu codziennie ? Może warto zwrócić uwagę, czy aby właściwie są dla naszego rodzaju cery i zamiast pomagać szkodzą naszej cerze.

Pozdrawiam Kasia :*

Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger