SUBSTANCJE ZAWARTE W SKŁADACH KOSMETYKÓW, KTÓRE UCZULAJĄ, WYWOŁUJĄ PODRAŻNIENIA, TRĄDZIK /LISTA NAJNIEBEZPIECZNIEJSZYCH SUBSTANCJI/ DARMOWY ANALIZATOR KOSMETYCZNY

Hej. Dziś chciała bym poruszyć składy naszych kosmetyków zarówno dla Pań i Panów. Niestety, mimo że obecnie panuje styl kupowania produktów "naturalnych", "ekologicznych" ciągle możemy spotkać kosmetyki, w których producenci zamieszczają bardzo szkodliwe substancje dla naszej cery, a nawet te nazywane produktami naturalnymi często posiadają w sobie taką chemię, że głowa boli. Kiedyś kompletnie nie zwracałam uwagi na składy kosmetyków, tylko zafascynowana reklamami w Tv biegłam czy to do apteki czy do sklepu zakupić ten niesamowicie działający krem, nie zważając tak naprawdę co kryje się w jego składzie. Sprawdzanie etykiet na ogół jest dość uciążliwe, ponieważ wymaga czasu i szukania tłumaczeń dla poszczególnych składników plus ich działanie na naszą skórę. W poniższym poście chciała bym Was zapoznać z listą najbardziej szkodliwych składników, zapraszam poniżej. 




Formaldehyd to trujący gaz drażniący drogi oddechowe i oczy, uwalniający się z formaliny. W produktach kosmetycznych jest stosowany jako środek bakteriobójczy oraz konserwant. Najczęściej występuje w lakierach do paznokci czy produktach do pielęgnacji i stylizacji włosów. Może także pojawić się w płynach do kąpieli, kosmetykach kolorowych oraz samoopalaczach. Formalina jest stosunkowo silnym alergenem kontaktowym, który może powodować podrażnienia układu oddechowego i oczu. Przy długotrwałym stosowaniu nawet nie- wielkie dawki mogą powodować przejściowe podrażnienia skóry lub długotrwałe alergie skórne w postaci rumieni i wyprysków. Formalina przyspiesza proces starzenia się skóry, jak również jest podejrzewana o działania rakotwórcze.

Formaldehyd, formalinę lub uwalniacze formaldehydu można znaleźć na etykietach pod nazwami:

Benzylhemiformal
5-Bromo-5-nitro-1,3-dioxane = Bronidox
Diazolidinyl Urea
Imidazolidinyl Urea
Quanternium-15
DMDM Hydantoin
Methenamine
Glutaral
Hexetidine
Iodopropynyl Butylcarbamate


Konserwanty - d
la trwałości kosmetyków i bezpieczeństwa ich stosowania ważne są konserwanty, bez których w kosmetykach rozwijałyby się grzyby i pleśnie. To powodowałoby utratę jakości produktów oraz nieprzyjemne reakcje skórne, a nawet choroby. Niestety konserwanty też stanowią zagrożenie dla naszego zdrowia. Większość konserwantów jest bardzo silnie działającymi substancjami, które mogą powodować reakcje alergiczne. Dodatkowo trwają badania nad ewentualnym związkiem z niektórymi chorobami nowotworowymi. 
W kosmetykach naturalnych stosowane są wyłącznie substancje dopuszczone do stosowania w produktach naturalnych przez Ecocert oraz inne jednostki certyfikujące. Są to: Potasium Sorbate oraz Sodium Benzoate (stosowane są m.in. do konserwowania żywności) oraz Dehydroacetic Acid.

Syntetyczne konserwanty na etykietach można znaleźć pod nazwami:

Methyldibromoglutaronitrile
Imidazolidinyl Urea
Diazolidinyl Urea
Cetylpyridinium Chloride
Chlorhexidine
Methylchloroisothiazolinone
Methylisothiazolinone
Triclosan
2-Bromo-2-Nitropropane-1,3 Diol
Phenoxyethanol
Cetrimoniumbromide

Parabeny należą do najskuteczniejszych i bardzo popularnych konserwantów w kosmetykach konwencjonalnych. Uniemożliwiają rozwój pleśni i grzybów. Pa­ra­beny wys­tę­pu­ją w większości kos­me­tyków. Szczególnie dużą ich zawartość mają kremy nawilżające czy mydła. Substancje te mają zdolność gromadzenia się w skórze i przy intensywnym stosowaniu mogą okazać się szkodliwe. Parabeny należą do najczęstszych alergenów, a ich stosowanie może powodować uwra­żliwienie skóry na działanie czynników zewnętrznych. Odczyn alergiczny może być szczególnie silny na skórze wystawionej na działanie promieni słonecznych i objawia się zaczerwienieniem, pok­rzywką, wypryskami i towarzyszącym tym podrażnieniom świądem.

Parabeny na etykietach można znaleźć pod nazwami:

Methylparaben
Ethylparaben
Propylparaben
Butylparaben
Isobutylparaben
Benzylparaben




Lanolina to substancja natłuszczająca zaliczana do wosków o pochodzeniu zwierzęcym. Uzyskiwana jest z substancji wytwarzanej przez gruczoły łojowe pokrywające wełnę owczą. Substancja ta ma postać biało-żółtego tłuszczu stałego o charakterystycznym zapachu.Lanolina jest składnikiem wszelkiego rodzaju produktów kosmetycznych stanowiąc skuteczny emulgator oraz substancję nawilżającą i natłuszczających. Najczęściej występuje w maściach i kremach nawilżających, produktach do pielęgnacji włosów, szminkach, zmywaczach do paznokci i dezodorantach.Lanolina może powodować podrażnienia i alergię skórną. Uczulać mogą również kosmetyki do higieny intymnej z zawartością lanoliny. Zmiany alergiczne objawiają się przede wszystkim długotrwale występującymi wypryskami. W  skrajnych przypadkach u osób wrażliwych może powodować atopowe zapalenie skóry.

Lanolinę na etykiecie można znaleźć pod nazwą:- Lanolin

Parafina jest otrzymywana w procesie destylacji ropy naftowej. W kosmetyce stosowane są postacie miękkie, twarde i płynne.Parafina występuje powszechnie w kosmetykach konwencjonalny z powodu dostępności i niskiej ceny. W wersji płynnej stosowana jest bezpośrednio przy zabiegach kosmetycznych i ciepłolecznictwie. W wersji miękkiej i twardej można ją znaleźć w kremach do twarzy, pomadkach czy fluidach pod makijaż. Skutecznie wyrównuje nierównoważności skóry i przebarwienia, ale jed­no­cześ­nie pokrywa skórę trudną do usunięcia powłoką, nieprzepuszczalną dla wody i gazów. Skóra pod nią wydaje się być miękka i gładka, ale jej oddychanie wraz z pozostałymi procesami życiowymi, jest uniemożliwione. Po zas­to­so­wa­niu parafiny, skóra może być ponadto bardziej wrażliwa na działanie promieni słonecznych. Sama parafina nie jest alergenem, ale jej stosowanie prowadzi do wielu szkodliwych procesów w skórze, związanych z intensywnym rozwojem bakterii beztlenowych. Powoduje podatność na zaskórniki i zmiany trądzikowe. Parafina powoduje kumulację toksycznych produktów przemiany materii, prowadząc do jej przedwczesnego sta­rze­nia się. Organizm ludzki nie potrafi przetworzyć i wydalić cząsteczek parafiny, ponieważ nie ulega ona rozkładowi biologicznemu. W związku z tym jest magazynowana w wątrobie, nerkach i węzłach chłonnych. Podejrzewana jest też o udział w powstawaniu zmian nowotworowych.

Parafinę na etykiecie znaleźć można pod nazwami:

Paraffin Oil
Parrafinum Liquidum
Synthetic Wax
Paraffin
Isoparaffin



Podobne działanie do samej parafiny maja inne produkty ropopochodne, które znaleźć można pod nazwami:

Mineral Oil, czyli olej mineralny (mieszanina ciekłych węglowodorów);
Vaseline, Petrolatum, czyli wazelina (mieszanina węglowodorów parafinowych);
Ceresin, czyli cerezyna (rafinowany wosk ziemny);
Cera Microcristallina, czyli wosk parafinowy;
Ozokerite, czyli ozokeryt (wosk ziemny);
Isododecane;
Isohexadecane;
Isobutane, Isopropane - czyli węglowodory alifatyczne – wszelkiego rodzaju gazy powstałe podczas rafinowania oleju mineralnego, często używane w aerozolach.



SLS- (Sodium Lauryl Sulfate) to drażniący, agresywny detergent stosowany z powodzeniem w chemii pozagospodarczej i przemysłowej. SLS ma silne właściwości uczulające i drażniące; wysusza skórę, powoduje świąd, rumień, a w skrajnych przypadkach też atopowe za­pa­le­nie skóry. W jamie ustnej może powodować owrzodzenia. Jego obecność w szamponach jest przyczyną powstawania łupieżu, swędzenia skóry głowy oraz łamliwości i wypadania włosów. SLES (Sodium Laureth Sulfate) to substancja pokrewna produkowana z tlenku etylenu, będąca po­chodną ropy naftowej. Z uwagi na silne właściwości spieniające, jest obecna w większości kosmetyków myjących – żelach i mydłach, płynach i olejkach do kąpieli, szamponach, płukankach do jamy ustnej a nawet tonikach do usuwania makijażu. Zarówno SLS jak i SLES wchodzące w skład kosmetyków mogą być zanieczyszczone rakotwórczym dioksanem (dioxane) o działaniu mutagennym.

Na etykietach obecność SLS i SLES można poznać po następujących nazwach:

Sodium Lauryl Sulfate
Sodium Laureth Sulfate




PEG (glikol polietylenowy) jest bez­bar­wną, higroskopijną cieczą lub ciałem stałym, stosowanym w przemyśle kosmetycznym na sze­roką skalę jako rozpuszczalnik, emulgator i śro­dek zwiększający lepkość ciekłych pre­pa­ra­tów. Jest często stosowanym emulgatorem oraz substancją myjącą we wszelkich pre­pa­ra­tach do pielęgnacji ciała. Efektem ubocznym działania PEG są stany zapalne atakujące głównie skórę twarzy i pach­win. PPG (glikol polipropylenowy) jest alkoholową, bezbarwną i bezwonną cieczą o wysokiej lepkości. Tworzy na po­wierz­chni skóry film zapobiegający ubytkowi wody z naskórka. PPG nadaje kosmetykom konsystencję emulsji. Substancja ta jest szeroko stosowana jako emulgator w pastach do zębów, płynach do płukania ust oraz dezodorantach w sztyfcie. Do produkcji zarówno PEG jak i PPG używany jest tlenek etylenu, trujący gaz. Mogą one też być zanieczyszczone dioksanem (czyli eterem) lub zawierać nieprzereagowane cząsteczki tru­jącego gazu. Zarówno dioksan jak i tlenek etyl­enu uszkadzają strukturę genetyczną komórek i zostały uznane za substancje ra­ko­twór­cze. Obie substancje PEG i PPG wpływają na uwraż­li­wie­nie skóry na zanieczyszczenia oraz drażniące substancje zawarte w kosmetykach.


Składniki zawierające glikol polietylenowy oraz glikol polipropylenowy można znaleźć pod nazwami:

PEG-.... np. PEG-40 Sorbitan Diisostearate
PPG-.... np. PPG-15 Stearate
składnik z końcówką “...eth” np. Laureth-4

Chemiczne filtry UV są główną przyczyną fotoalergicznej egzemy kontaktowej. Pod­raż­nie­nia skóry z kolei sprzyjają przenikaniu substancji przez naskórek. Chemiczne filtry UV cechują się małym ciężarem cząsteczkowym i są w stanie przenikać przez nas­kó­rek do wnętrza organizmu. Badania dowodzą, że sto­so­wa­nie syntetycznych filtrów powoduje zmiany hormonalne.

 
Oxybenzone występują w INCI pod nazwami:
Benzophenone – 3
Benzophenone – 4

Pozostałe szkodliwe filtry chemiczne występując w INCI pod nazwami:

Octinoxate (Octyl Methoxycinnamate)
Homosalate
Octyl Salicylate
Avobenzone (Butyl Methoxydibenzoylmethane)
Octocrylene
Ensulizole (Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid)
Ethylhexyl Dimethyl PABA

Jest ich sporo więcej, ale tutaj skupiłam się na tych najbardziej nie korzystnych dla naszego ciała i całego organizmu. Znalazłam też bardzo fajna aplikację do analizy składu ( KLIK ). Może tam w łatwy i szybki sposób sprawdzić co oznacza dany składnik. Stronka internetowa bardzo pomogła mi ostatnio przy analizie kilu składów kosmetyków, po które mam zamiar sięgnąć już niebawem. 




Ciekawa jestem Waszej opinii na temat tego czy zwracacie uwagę na składniki swoich używanych produktów ? Koniecznie dajcie znać poniżej. Chętnie odpowiem i podyskutuję z Wami na ten temat. A może znacie jeszcze jakieś inne, o których nie napisałam ? 

Pozdrawiam Kasia :* 



Prześlij komentarz
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger