AKTUALNE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU / ANNABELLE MINERALS , LILY LOLO , THE BALM NUDE DUDE , MAYBELLINE , WIBO

27 września 2016
Hej, dziś szybki przegląd mojej aktualnej kolorówki. Ostatnio mam dość mało czasu więc i mój makijaż jest na co dzień delikatny i bardzo szybki. Jeśli ciekawi Was co aktualnie używam, zapraszam poniżej. 



TUSZOWANIE NIEDOSKONAŁOŚCI / PODKŁAD DO TWARZY 
___________________________________________________________________________________

Przed nałożeniem podkładu na twarz nakładam krem nawilżający z 5% kwasem migdałowym marki Dottore ( recenzja klik ).

Ostatnio moim ulubionym podkładem do twarzy jest podkład mineralny kryjący marki Anabelle Minerals - odcień natural light ( recenzja klik ). Świetnie kryje, jest lekki przez co skóra może oddychać, nie zapycha porów - uwielbiam efekt jaki daje na mojej buzi. Nie ma efektu maski ani ściągnięcia - czego nie lubię w podkładach drogeryjnych. No i odcień idealnie mi pasuje - mam oliwkową karnację i każdy podkład z drogerii wygląda na mojej buzi różowy. W podkładach mineralnych mam więcej wyboru i zawsze znajdę sobie jakiś odcień żółty. 



Jeśli mi coś nie coś wyskoczy na buzi zakrywam to korektorem mineralnym marki Lily Lolo odcień Barely Beige ( recenzja kilk ). Świetnie kryje wszelkie zaczerwienienia na buzi, krostki i dobrze spisuję się jako korektor pod oczy. Jest lekki i nie obciąży delikatnej skóry pod oczami. 


Na policzki ostatnio ląduje mój ulubiony odcień różu Romantic marki Annabelle Minerals ( recenzja klik).  Jest delikatny, ładnie podkreśla policzki, twarz od razu wygląda na zdrową i ładniejszą. Świetnie się utrzymuje na podkładzie mineralnym.


MAKIJAŻ OKA - PODKREŚLONE OCZY 
___________________________________________________________________________________

Lubię podkreślać swoje oczy, aktualnie do tego używam tuszu marki Maybelline the falsies feather, ma dość dużą szczotę i niestety odbija mi się na górnej powiece - więc spisuje się średnio, no ale zużyję go do końca.


Górą linię rzęs zagęszczam kredką w odcieniu brązowym marki Lily Lolo uwielbiam ją za to że jest miękka, świetnie się nią rysuje na linii rzęs i lubię bardzo jej ciepły, brąnzowy odcień.



Na brwi ląduje ulubiona kredka marki Wibo eyebrown pencil w odcieniu ciemnego brązu. Świetnie mi się nią podkreśla moje niesforne brwi - plusik za grzebyczek który posiada.


Powiekę podkreślam cieniami z paletki Nude Dude The Balm ( recenzja klik ).  Lubię ją za to, że można z niej wykombinować dzienny look jak i taki bardziej wyjściowy. Cienie dobrej jakości, dobrze na pigmentowane, utrzymują się bez naruszenia przez 6-7 godzin. Czasem również sięgam po ten mineralny cień do powiek marki Annabelle Minerals Lily.


USTA  - POMADKA NAWILŻAJĄCA MUST HAVE 
_________________________________________________________________________________

Ostatnio bez pomadki nawilżającej nigdzie się nie ruszam. W pracy przez klimatyzator są mega wysuszone i jazdę na rowerze. Ostatnio zużywam je w zastraszających ilościach. Jednak najlepiej sprawdzającą się jest Blistex - dobrze nawilża i przynosi ukojenie ustom. Jeśli mam ochotę danego dnia to delikatnie podkreślam usta konturówką i za jej pomocą również wypełniam całe usta lub nakładam błyszczyk - aktualny to z Catrice.



I to by było na tyle, obecnie te produkty zużywam i jestem zadowolona z makijażu. Ostatnio skończył mi się mój bronzer marki Lily Lolo i zastanawiam się czy kupić go ponownie czy skusić się na coś z Inglota, ponieważ w październiku odwiedzę Polska tak więc tworzę już małą listę zakupową.  
Znacie jakieś bronzery warte uwagi dla karnacji ciemnej, oliwkowej ??? Jeśli tak to koniecznie dajcie znać poniżej, będę bardzo wdzięczna. 

Pozdrawiam Kasia :* 












SZABLON BY: PANNA VEJJS.