RECENZJA : KREM HYDRATORE INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCY Z 5% KWASEM MIGDAŁOWYM DOTTORE COSMECEUTUICI

19 września 2016
Hej. Dziś przychodzę do Was z recenzją dość drogiego produktu, a mianowicie kremu marki Dottore Cosmeceutici. Jest to polska marka, której formuła kosmetyków wywodzi się z medycyny estetycznej. 


" Kosmeceutyki „dottore” kompleksowo pielęgnują cerę, pomagają w utrzymaniu jej zdrowia i dobrego wyglądu oraz hamują procesy starzenia się skóry. Są bezkompromisowym rozwiązaniem dla osób poszukujących całkowicie nieinwazyjnych a skutecznych sposobów na upływający czas i problemy estetyczne. Sprawdzają się też jako uzupełnienie i kontynuacja procedur medycyny estetycznej. Wiedza i wieloletnie doświadczenie dr Waldemara Jankowiaka, założyciela i głównego lekarza prowadzącego Kliniki Estetyki Ciała, w leczeniu sposobów pielęgnacji oraz hamowaniu procesów starzenia skóry, pozwoliły poznać potrzeby pacjentów i opracować optymalne formuły preparatów oparte na rzetelnej wiedzy medycznej. Powstała gama profesjonalnych i pielęgnacyjnych produktów dottore o najwyższej możliwej skuteczności dla kosmetyków.
Przy tworzeniu każdego kosmetyku priorytetami dottore są:
  • najwyższa jakość,
  • precyzyjne działanie,
  • wysoka tolerancja preparatów".


W moje ręce wpadło 15 ml opakowanie kremu Hydratore o zawartości 5 % kwasu migdałowego, który miał za zadanie intensywnie nawilżać skórę twarzy, redukować niedoskonałości skóry oraz regulować wydzielanie sebum. Dodatkowo jego zaletą miało być zmniejszanie porów oraz sprawiać, że cera będzie miękka i gładka w dotyku.

Hydratore- intensywnie nawilżający krem z 5% kwasem migdałowym jest preparatem nawilżającym, dedykowanym w szczególności dla skór z niedoskonałościami. Dzięki substancjom aktywnym zawartym w recepturze krem polecany jest zarówno osobom ze  skórą suchą dając jej  poczucie intensywnego nawilżenia, jak również wspomaga zwalczanie niedoskonałości skórom tłustym i trądzikowym z tendencją do miejscowego przesuszania się...

 
SKŁAD KREMU I JEGO SUBSTANCJE AKTYWNE 
_________________________________________________________________________________

INCI: aqua, propylene glycol, coco caprylate, mandelic acid, methyl glucose sesquistearate, decyl cocoate, glyceryl stearate,simmondsia chinensis (jojoba) oil, glycerin, cetearyl alcohol, ectoin, polyacrylate-13, lanolin, boswellia serrata gum,xylitol, dimethicone, dipropylene glycol, polyisobutene, xylitylglucoside, xanthan gum, polysorbate 20, caprylyl glycol, anhydroxylitol, benzyl alcohol, sodium hydroxide, dehydroacetic acid, parfum, geraniol, hexyl cinnamal, limonene, linalool

Wśród substancji aktywnych kremu znajdują się:

- kwas migdałowy 5% który reguluje sebum i działa przeciwbakteryjnie.
- ektoina - produkowaną przez bakterie bytujące w skrajnie trudnych warunkach klimatycznych, dzięki  czemu skóra jest bardziej odporna na stres związany z czynnikami zewnętrznymi tj. promieniowanie UV, klimatyzacja oraz  zanieczyszczenia środowiskowe, oraz
- bosewllia serrata - pozyskiwany z niej kwas bosweliowy chroni przed degradacją włókien kolagenu i elastyny oraz działa przeciwzapalnie. 

Kremik przeznaczony jest do pielęgnacji twarzy za dnia, jego konsystencja jest lekka, średniej gęstości o miłym cytrusowym zapachu. Za 15 ml opakowanie zapłacimy 55 zł / a za pełnowymiarowe opakowanie 50 ml zapłacimy 179 zł ( kilk sklep ).  Po miesięcznym używaniu 15 ml tubki, codziennie rano zostało mi jeszcze kremu może na 5 razy. Nakładam go zawsze na całą twarz, omijając okolice oczu.


DZIAŁANIE KREMU NA MOJEJ TWARZY 
___________________________________________________________________________________

Zacznę może od tego, że kremik ma bardzo lekką konsystencję i wchłania się na twarzy w kilka sekund. Nie pozostawiając żadnej lepkiej warstwy co jest kolejnym plusem, ponieważ świetnie rozprowadza się na nim podkład do twarzy. Nie powodował rolowania podkładu, skóra była ładnie nawilżona i przygotowana na makijaż. Po miesięcznym użyciu zauważyłam wyrównany koloryt cery oraz ograniczenie się świecenia w strefie T. Moje pory niestety nie zostały zmniejszone, więc tutaj słabo wypadł. Jeśli chodzi o wypryski, krostki to nic nie się przez ten okres nie pojawiało, cera była wyciszona i uspokojona. Jedynie " w te dni " wyskoczyło mi parę nieprzyjaciół na brodzie i jeden na czole. Krem nie zapchał mi porów, nie uczulił, nie wywołał podrażnienia. Stosowałam go od sierpnia aż do dziś i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona jego działanie. Myślę, że świetnie się sprawdzi u osób borykających się z trądzikiem, dobrze nawilży buzię i wyciszy stany zapalne. Osoby ze skórą suchą również będą z niego zadowolone, ponieważ świetnie nawilża. Szkoda, że wcześniej nie spotkałam się z tą marką, ponieważ jestem pozytywnie zaskoczona. Jedynie do życzenia pozostaje cena, krem jest niestety bardzo drogi - ale skoro 15 ml starczy mi na dwa miesiące to 50 ml z pewnością na dłużej - więc można powiedzieć, że cena jest dobra do wydajności.



Testuję również płyn micelarny tej marki ale o nim będzie w innym poście. Ciekawa jestem czy znacie tą Polską markę kosmetyków i czy jesteście ciekawe ich produktów. Wiem, że produkty te pojawiały się już w pudełko Joy Box - a więc parę z Was już miało okazję ich wypróbować. Koniecznie dajcie znać czy skusiłybyście się na ten krem poniżej w komentarzach. 

Pozdrawiam Kasia :*







SZABLON BY: PANNA VEJJS.