RECENZJA: PUSZYSTY MUS DO CIAŁA KONOPIE I POMARAŃCZE / MYDLARNIA CZTERY SZPAKI KOSMETYKI BEZ KONSERWANTÓW POLSKIE

12 września 2016
Hej. U mnie lato w pełni a przypomnę, że jest już wrzesień. Dziś przychodzę do Was z recenzją Polskiego produktu, pochodzącego z Mydlarni Cztery Szpaki.  Jest to młoda rodzinna firma prowadzona przez małżeństwo. Tworzą kosmetyki naturalne, bez konserwantów.

" Założyliśmy mydlarnię, ponieważ od zawsze robiliśmy coś z niczego, zajmowaliśmy się szeroko pojętym rękodziełem: warzyliśmy piwo, robiliśmy sery, filcowaliśmy, robiliśmy ubrania. O tradycyjnie wytwarzanych kosmetykach przeczytaliśmy kilka lat temu na przypadkowo znalezionym amerykańskim blogu i wsiąkliśmy do reszty. Piwo i sery poszły w odstawkę, skupiliśmy się na mydle. Nie myśleliśmy o tym w kategoriach: firma, biznes, pieniądze. Jednak nasze kosmetyki znikały wśród rodziny, bliższych i dalszych znajomych, tak szybko, że… nie mieliśmy wyjścia, postanowiliśmy skierować przedsięwzięcie na profesjonalne tory. Od początku naszą radość wzbudzał fakt, że można robić kosmetyki bez dodawania do nich niepotrzebnej chemii, utrwalaczy, parabenów, dziwnych barwników. Hołdujemy i będziemy hołdować zasadzie: nie używamy w naszych produktach żadnej chemii. Robimy dobre zdrowe rzeczy i cieszymy się, że możemy się nimi z Wami podzielić. "



Dzięki uprzejmości Pana Tomasza w moje łapki trafiły trzy produkty, dwa do pielęgnacji ciała oraz jeden do pielęgnacji twarzy. Dziś chciała bym Wam coś nie coś opowiedzieć o  Puszystym Musie do Ciała - Konopie i Pomarańcze. 



MUS DO CIAŁA O KONSYSTENCJI BITEJ ŚMIETANY I OBŁĘDNYM ZAPACHU  !

_________________________________________________________________________________________________________________________________


Takiej formy produktu jeszcze nie miałam. Do tej pory sięgałam po gotowe balsamy do ciała, oliwki i oleje. Po otrzymaniu produktu byłam zaskoczona jego formą i tym jak się zachowuje przy aplikacji. Mus ma konsystencję dosłownie bitej śmietany, która po nałożeniu na palce i rozsmarowaniu na ciele od razu się topi i błyskawicznie wchłania, pozostawiając przepiękny zapach - świeże pomarańcze połączone z imbirem. Po aplikacji musu na ciele nie pozostaje nic tłustego, jedynie nawilżona skóra, która przepięknie pachnie. Według zaleceń producenta musu używałam dwa razy z rzędu wieczorem i rano zaraz po kąpieli, jeszcze na wilgotne ciało. Sama aplikacja jest obłędna, ponieważ zapach pomarańczy świetnie koi i odpręża. Później już stosowałam go co drugi dzień. Jego pojemność to 150 ml, a cena to 29, 00 zł ( link do sklepu ).  Jest go niestety malutko więc i szybko się kończy. Przy częstym używaniu starczy na 1 miesiąc w zależności od tego ile go nakładamy. 



SKŁAD - BARDZO NATURALNY 
________________________________________________________________________________________________________________________________

Skład: masło shea, olej kokosowy zimnotłoczony, olej konopny zimnotłoczony, olej lniany zimnotłoczony, olej arganowy, skrobia kukurydziana, naturalne olejki eteryczne: pomarańczowy, mandarynkowy, imbirowy, witamina e

Jak sami widzicie skład jest świetny i nie można się niczego przyczepić. Producent nie użył żadnych konserwantów. 



Zapraszam do odwiedzin ich sklepu : sklep   oraz : Facebook  i Instagram. 


Bardzo polecam ten mus - nie z tego względu, że dostałam go do testów - ale dlatego, że jest świetnym naturalnym produktem - posiadającym w sobie naturalne olejek i olejki eteryczne. Naturalne produkty działają na naszą skórę o wiele lepiej niż takie drogeryjne, gdzie czasem ich składy przerażają ilością konserwantów i zbyt drażniących składników. To my sami wybieramy produkty do pielęgnacji naszego ciała, więc bądźmy świadomi tego jakie są to produkty i czy zamiast służyć czasem nam nie szkodzą. 

Ciekawi mnie strasznie czy mieliście już okazję spotkać z się tymi produktami osobiście ? Czujecie się zachęceni ? Koniecznie dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o nim i czy również lubicie naturalne kosmetyki ? 

Pozdrawiam cieplutko Kasia :*







SZABLON BY: PANNA VEJJS.