RECENZJA : BIELENDA CARBO DETOX OCZYSZCZAJĄCA MASKA WĘGLOWA  / TESTUJEMY Z MAMĄ I SIOSTRĄ

RECENZJA : BIELENDA CARBO DETOX OCZYSZCZAJĄCA MASKA WĘGLOWA / TESTUJEMY Z MAMĄ I SIOSTRĄ

Witajcie. Dziś przychodzę do Was z recenzją maseczek do twarzy marki Bielenda, o których pewnie większość z Was już słyszało i miało okazję ich używać. Maseczki o których dziś wspomnę możemy znaleźć w trzech wersjach : dla cery tłustej i mieszanej , cery suchej i wrażliwej oraz cery dojrzałej. Jeśli ciekawi Was jak się sprawdziły zapraszam poniżej. 




OCZYSZCZAJĄCA MASKA WĘGLOWA DO CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ
_________________________________________________________________________________

Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym błyskawicznie poprawia stan skóry mieszanej i tłustej; szarej, z przebarwieniami i rozszerzonymi porami. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu szybko i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża i zwęża pory, działa przeciwtrądzikowo, redukuje poziom sebum.

Skład : Aqua (Water), Kaolin, Glycerin, Carbon Black, Magnesium Aluminum Silicate, Illite, Montmorillonite, Lactic Acid, Xanthan Gum, Polysorbate-20, Calcite, Polyacrylamide /C13-14 Isoparaffin/ Laureth-7, Propylene Glycol, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Limonene.

Efekty : Ten rodzaj maseczki wybrałam dla siebie, ponieważ jestem posiadaczką cery tłustej i mieszanej. Po otwarciu saszetki, ukazała mi się czarna maź o bardzo specyficznym, nieco glinkowym zapachu. Po rozprowadzeniu jej na twarz ( 1 opakowanie wystarczyło mi na całą twarz oraz szyję ), maseczka dość szybko zastygała. Po 15 minutach zmyłam maseczkę i niestety zauważyłam zaczerwienione okolice czoła oraz policzków. Efekty jakie mogłam zauważyć to tylko zmatowiona cera i te zaczerwienione miejsca na twarzy. Zaskórniki jak były tak pozostały na twarzy, nos ani czoło w żaden sposób - magicznie nie został oczyszczony. Niestety jest to maseczka na bazie glinki z ogromnie małą ilością węgla. Sto razy lepiej sprawdza się u mnie maseczka domowa z węglem aktywowanym. Niestety ale efektów dobrze oczyszczonej twarzy nie uzyskamy a o zwężonych porach możemy zapomnieć. 



OCZYSZCZAJĄCA MASKA WĘGLOWA DO CERY SUCHEJ I WRAŻLIWEJ 
________________________________________________________________________________

Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym błyskawicznie poprawia stan skóry suchej i wrażliwej. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu szybko i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża, nawilża i regeneruje. Ujędrnia i wzmacnia cienki, delikatny naskórek.


Skład : Aqua (Water), Kaolin, Glycerin, Carbon Black, Magnesium Aluminum Silicate, Chlorella Vulgaris Extract, Panthenol, Allantoin, Lactic Acid, Xanthan Gum, Polysorbate-20, Polyacrylamide /C13-14 Isoparaffin/Laureth-7, Propylene Glycol, Ethylparaben, DMDM Hydantoin, Chlorphenesin, Methylparaben, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance).

Efekty: Maseczkę przetestowała moja siostra podczas mojego dwutygodniowego urlopu. Po nałożeniu jej na twarz tak samo maseczka zastygła w ciągu 15 minut. Niestety moja siostra nie zauważyła żadnych efektów. Dodatkowo jej cera nie była nawilżona, ale mega ściągnięta. Niestety ale nie polecam tej maseczki osobą z suchą i wrażliwą cerą. Producent bardzo dużo obiecuje ale niestety bardzo trudno zauważyć takie efekty. Maseczka jest przeciętna o średnim składzie. 



OCZYSZCZAJĄCA MASKA WĘGLOWA DO CERY DOJRZAŁEJ 
________________________________________________________________________________

Oczyszczająca maska węglowa o silnym działaniu detoksykującym błyskawicznie poprawia stan i kondycję skóry dojrzałej: cienkiej, szarej, pozbawionej jędrności i blasku. Innowacyjna formuła oparta na naturalnym aktywnym węglu szybko i skutecznie oczyszcza skórę z toksyn, odświeża, rewitalizuje, wygładza i ujędrnia i naskórek, doskonale nawilża. Błyskawicznie poprawia koloryt skóry, usuwa widoczne na twarzy ślady zmęczenia i stresu, przywracając cerze energię, witalność i blask.

Skład : Aqua (Water), Kaolin, Glycerin, Carbon Black, Magnesium Aluminum Silicate, Vitis Vinifera (Grape) Fruit Powder, Lactic Acid, Xanthan Gum, Polysorbate-20, Polyacrylamide /C13-14 Isoparaffin/ Laureth-7, Propylene Glycol, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Parfum (Fragrance).

Efekty: Tą maseczkę sprawdziłyśmy na cerze naszej mamy. Po nałożeniu maseczki był ten sam efekt jak w przypadku dwóch powyższych. Mam po zmyciu maseczki zauważyła na twarzy delikatne zaczerwienienia na policzkach. Cera była delikatnie ściągnięta, niestety efektów witalności, blasku czy usunięcia śladów zmęczenia nie zauważyłyśmy. 




Troszkę jesteśmy zawiedzione tymi maseczkami, ponieważ na ogól bardzo lubię produkty marki Bielenda, niestety te maseczki wypadły bardzo słabo. Porównywając składy trzech maseczek niestety węgla tutaj nie ma wcale, a w zamian za to mamy czarny barwnik. Szkoda, bo miałam - miałyśmy nadzieję, że te maseczki będą super oczyszczać cerę. 


A Wy używałyście tych maseczek ? 

Koniecznie dajcie znać w komentarzach, Pozdrawiam Kasia :** 



RECENZJA : ALPHA - H  NORMAL / OILY SKIN SOLUTION KIT  / ZESTAW PIĘCIU PRODUKTÓW DO TWARZY  / CERA NORMALNA , TRĄDZIKOWA , MIESZANA

RECENZJA : ALPHA - H NORMAL / OILY SKIN SOLUTION KIT / ZESTAW PIĘCIU PRODUKTÓW DO TWARZY / CERA NORMALNA , TRĄDZIKOWA , MIESZANA

Hej. Z marką Alpha-h miałam okazję zapoznać się już w tamtym roku. Produkt Micro Cleanse Super Scrub sprawdził się u mnie doskonale, a jego recenzję możecie przeczytać tutaj.   Dziś chciała bym Wam opisać zestaw pięciu 30 ml produktów przeznaczony dla cery normalnej, tłustej i mieszanej. Jeśli ciekawi Was jak się u mnie sprawdził każdy z produktów, zapraszam poniżej.



OPIS PRODUCENTA  / OILY SKIN SOLUTION KIT 
_________________________________________________________________________________

Zestaw zawierający kompletny 5-stopniowy program pielęgnacji cery normalnej, mieszanej i tłustej oraz zanieczyszczonej, z trądzikiem wieku dorosłego oraz bliznami. Oczyszcza i zmniejsza pory, redukuje blizny jednocześnie przywracając właściwy poziom nawilżenia skóry. Zestaw składa się z 5 produktów o pojemności 30 ml a jego cena to 185 zł , dostępność : tutaj.  



Zestaw zawiera:

  • 30ml Triple Action Cleanser żel do demakijażu twarzy. Żel myjący niezawierający detergentów, zawierający łagodzący wyciąg z ogórka, poprawiający nawilżenie aloes oraz tymianek, który z natury ma silne działanie antybakteryjne pomagające zminimalizować nadmiar sebum oraz wypryski. Całkowicie usuwa z twarzy i oczu makijaż jednocześnie normalizując i odświeżając skórę. Przeznaczony dla cery normalnej, tłustej i mieszanej. 

Skład : Aqua, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin, Polysorbate 20, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Cucumis Sativus Extract, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Potassium Hydroxide, Disodium EDTA, Thymus Vulgaris Leaf Extract, Parfum.

Zapach / konsystencja / działanie /  dostępność : Produkt posiada bardzo łagodny, słaby zapach. Jego konsystencja jest żelowa, przyjemna do nakładania. Po kontakcie z wodą delikatnie się pieni, usuwając bardzo dobrze makijaż twarzy, nadaję się również do demakijażu oka, nie szczypie, nie pali. Twarz po użyciu produktu jest gotowa do kolejnego kroku. Produkt w żaden sposób mnie nie uczulił ani nie podrażnił. Po umyciu buzi nie odczuwałam nieprzyjemnego ściągnięcia twarzy. Jego  pełnowymiarowa cena to 129 zł / 200 ml , dostępność : tutaj. 


  • 30ml Micro Cleanse Super Scrub peeling drobnoziarnisty z kwasem glikolowym. Znany jako „mikrodermabrazja w tubce” jest kombinacją 12% kwasu glikolowego, otrębów ryżowych oraz mikrogranulek. Natychmiastowo oczyszcza skórę, pory oraz mieszki włosowe z martwych komórek oraz zaskórników, jednocześnie wygładzając zmarszczki. Przywraca nawilżenie skóry dziękii zawartości oleju z orzeszków makadamia, oraz likwiduje oznaki stresu i zmęczenia za pomocą łagodzącego wyciągu z ogórka i odświeżającej mięty. Przeznaczony do każdego rodzaju skóry z wyjątkiem wrażliwej.
Skład : Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycolic Acid, Glyceryl Stearate, Potassium Hydroxide, Polyethylene, Glycerin, Ceteth-20, Cetyl Alcohol, Oryza Sativa Bran Cera, Cetearyl Alcohol, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Phenoxyethanol, Cucumis Sativus Extract, Tocopheryl Acetate, Caprylyl Glycol, Dimethicone, Mentha Piperita Oil.

Zapach / konsystencja / dostępność :  Produkt posiada bardzo odświeżający zapach, a konsystencja jest dość gęsta z drobnymi drobinkami, które świetnie usuwają martwy naskórek w sposób bardzo delikatny, nie podrażniając przy tym twarzy. Podczas nakładania produktu na twarz możemy odczuwać delikatne szczypanie.  Jego pełną recenzję możecie znaleźć tutaj.  Cena produktu to 170 zł za 100 ml produktu, dostępność tutaj. 


  • 30ml Balancing Moisturiser – lekki krem normalizujący. Lekki, szybko wchłaniający się krem, który reguluje i wspomaga naturalną odnowę skóry. Dzięki zawartości 10% kwasu glikolowego zmniejsza rozmiar porów oraz redukuje wypryski i inne niedoskonałości skóry. Przeznaczony dla cery normalnej, tłustej i skłonnej do wyprysków.
Skład :  Aqua, Glycolic Acid, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Potassium Hydroxide, Cetyl Alcohol, Cyclomethicone, Ethylhexyl Palmitate, Sorbitol, Ceteth-20, Stearic Acid, PEG-100 Stearate, Glyceryl Stearate, Stearyl Heptanoate, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycerin, Phenoxyethanol, Polysorbate 20, Dimethicone, Hyaluronic Acid, Hydrolysed Collagen, Tocopheryl Acetate, Menthol, Piroctone Olamine, Camellia Sinensis Leaf Extract.

Zapach / konsystencja / działanie / dostępność : Bardzo delikatny krem, bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze. Dobrze sprawdza się pod makijaż, nałożony odpowiednio wcześnie, ładnie nawilża skórę twarzy pozostawiając ją delikatną i gotową na zaaplikowanie podkładu. Krem dzięki zawartości kwasu glikolowego świetnie uspokoił mi wszelkie wypryski na twarzy oraz sprawił zaprzestanie pojawianiu się nowych nieprzyjaciół. Jego zapach jest delikatny, wyczuwalny mentol. Jego regularna cena w sklepie to 180 zł / pojemność 50 ml , dostępność tutaj. 


  • 30ml Daily Essential Moisturiser – nawilżający krem ochronny z filtrem SPF 50+. Dwufunkcyjny krem, który łączy ochronę przeciwsłoneczną ze stymulacją skóry, by zapewnić potrójne działanie: opóźniać starzenie, zapobiegać zmarszczkom i chronić kolagen przed destrukcją. Zawiera kombinację pięciu filtrów zapewniających szerokozakresową ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB. 
Skład : Aqua, Homosalate, Ethylhexyl Salicylate, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Cera Alba, Benzophenone-3, Paraffinum Liquidum, Silica, Isopropyl Myristate, Octocrylene, PEG-15 Cocamine, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, PEG-40 Stearate, Hydroxyethylcellulose, Carbomer, Triethanolamine, Methylparaben, Propylparaben, Tocopherol, Aloe Barbadensis Leaf Juice

Zapach / konsystencja / działanie / dostępność :  krem z filtrem jako kolejny krok po nałożeniu kremu Balancig Moisturiser. Krem zawiera dość wysoki filtr 50 SPF. Używałam go przez połowę września, kiedy to jeszcze na dworze świeciło słońce, teraz odszedł w odstawkę i wyciągnę go dopiero może w przyszłym roku. Krem jako sam w sobie jest dość treściwy i niestety delikatnie bieli mi skórę twarzy. Trzeba nałożyć odpowiednio wcześniej przed aplikacją makijażu, bo niestety może podkład się zrolować. Sięgnę po niego chętnie latem na wakacjach, kiedy to nie używam makijażu wcale i krem mi wystarcza. Jego cena regularna to 159 zł / 50 ml, dostępność tutaj. 


  • 30ml Balancing and Pore Refining Mask – maska normalizująca i zmniejszająca pory. Aromatyczna maska glinkowa, która skutecznie wyciąga zalegające toksyny i nieczystości bez uszkadzania czy odwodnienia skóry. Zawiera antybakteryjną lawendę, oczyszczającą pory białą glinkę, tlenek cynku wspomagający gojenie skóry oraz witaminę A dla zwiększenia spójności skóry. Przenaczona dla każdego rodzaju cery, szczególnie mieszanej i zanieczyszczonej.
Skład : Aqua, Kaolin, Bentonite, Glycerin, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Zea Mays Seed Flour, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Propylene Glycol, Fucus Vesiculosus Extract, Parfum, Lavandula Angustifolia Oil, Citric Acid, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol, Allantoin, Xanthan Gum, Retinyl Palmitate, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Olea Europaea Leaf Extract, Tocopherol, Geraniol, Limonene, Linalool, CI 77947.


Zapach / konsystencja / działanie / dostępność : Maseczka o przyjemnej delikatnej konsystencji, która bardzo łatwo i przyjemnie rozprowadza się na twarzy. Ma delikatny zapach glinkowy. Dość szybko zastyga na buzi, trzymana 10 - 15 minut, najlepiej zmywa się z twarzy po wcześniejszym spryskaniu jej wodą termalną lub zwykłą wodą. Skóra po użyciu maseczki jest wyciszona, delikatna w dotyku, skóra jest delikatnie oczyszczona, a pory są zmniejszone. Strasznie polubiłam jej działanie i używam jej raz w tygodniu.  Jej cena w sklepie za 145 zł / 100 ml maski, dostępność : tutaj. 



Podsumowując jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona z tego zestawu. Jeśli chodzi o moje ulubione produkty to Balancing and Pore Refining Mask i kremBalancing Moisturiser. Jeśli chodzi o stan mojej skóry to jest w rewelacyjnym stanie. Zero jakichkolwiek wyprysków, zaczerwienie czy podrażnienia. Produkty marki Alpha-h po raz kolejny mnie nie zawiodły i sprawdziły się świetnie. Są to dość wysoko cenowe produkty, ale niestety ich działanie wynagradza poniesione koszty. Dodatkowy atut to zużycie jest na tyle wysokie, że starczają na bardzo długo. Ten zestaw używam od końca sierpnia i ciągle je jeszcze mam. Ten 100 ml peeling, który zakupiłam rok temu mam jeszcze do dziś. Także uważam, że warto zainwestować w ich produkty. 

Ktoś używał tych produktów ?? Znacie markę Alpha-h ?? 

Pozdrawiam Kasia :* 
RECENZJA : MOKOSH BŁOTO Z MORZA MARTWEGO / MASECZKA NA TWARZ I CAŁE CIAŁO / BOMBA WITAMINOWA DLA NASZEJ SKÓRY

RECENZJA : MOKOSH BŁOTO Z MORZA MARTWEGO / MASECZKA NA TWARZ I CAŁE CIAŁO / BOMBA WITAMINOWA DLA NASZEJ SKÓRY

Mokosh Cosmetics jest producentem wyjątkowych kosmetyków naturalnych - genialnych w swej prostocie i ujmujących jakością surowców. To marka, która z sukcesem weszła na polski i europejski rynek i z dnia na dzień zyskuje coraz szersze grono stałych Klientów.  Od dawna marzyły mi się produkty tej marki i w końcu miałam okazję zakupić je w sklepie : e-kobieca.pl i wypróbować na własnej skórze. Mokosh z pasją i powodzeniem zajmuje się sztuką łączenia. Łączy tradycyjne surowce z nowoczesną technologią, kompleksowymi badaniami w laboratoriach i ciekawym designem opakowań. Łączy proste, jednoskładnikowe produkty w kompleksowe rytuały, wykorzystując wiedzę z profesjonalnych gabinetów SPA. Dziś zapraszam Was na recenzję Błota z morza martwego, które stosuję już od miesiąca i stało się ono moim nieodłącznym elementem wieczornej pielęgnacji.



KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA 
_________________________________________________________________________________

Błoto z Morza Martwego to maska którą można stosować zarówno na twarz jak i ciało. Maska sprawia, że skóra jest dobrze nawilżona, wzrasta jej napięcie i elastyczność, polepsza się kondycja włókien elastyny i kolagenu. Dodatkowo pierwiastki zawarte w błocie wspomagają terapię trądzikuoczyszczają skórę, absorbują nadmiar sebum, zwężają pory i łagodzą podrażnienia. Błoto z Morza Martwego jest pomocne w terapii łuszczycy, AZS i chorób reumatycznych. Ponadto maska wygładza, oczyszcza, matuje, a także odżywia i nawilża skórę. 

Zagłębiając się dalej możemy wyczytać, że martwe Morze to tak naprawdę słone jezioro znajdujące się na pograniczu Izraela i Jordanii. Cudowne właściwości lecznicze oraz kosmetyczne błota i soli z morza są znane od tysięcy lat. Błoto to po prostu szlam odkładający się na brzegach Morza Martwego w wyniku stałego odparowywania zbiornika. Jest bogate w około 40 minerałów, m.in. potas, wapń, magnez, jod, sód, żelazo, fluor, bromki, siarczany, dwuwęglany, chlorki. Połączenie pierwiastków i minerałów oraz substancji organicznych powoduje powstanie perły wśród środków kosmetyczno-leczniczych.


Skład : Maris Limus ( błoto z morza martwego )

* produkt posiada certyfikat , jest w 100% naturalny

Błota można używać na dwa sposoby:

  • Maska na twarz , ciało, włosy  - błoto mieszamy z wodą do uzyskania postaci pasty (maska na twarz) lub gęstej zawiesiny (maska na ciało). Do przygotowywania masek z błota nie powinno się używać metalowych akcesoriów.
  • Kąpiel - wsypujemy błoto pod strumień ciepłej wody.

Pojemność : 250 ml / cena 31,90 zł.

Zapach : typowo błotny, ziemisty, wyczuwalny , glinkowy

Wydajność : słoik 250 ml starczy mi chyba na rok, ponieważ wydajność tego produktu jest ogromna. Do maseczki na twarz starcza mi jedna mała łyżeczka błota, a na partie ciała dwie, trzy duże łyżki stołowe. 



DZIAŁANIE BŁOTA Z MORZA MARTWEGO 
__________________________________________________________________________________

Błoto z morza martwego działa, przed wszystkim :
  • wygładzająco
  • oczyszczająco
  • zwęża pory
  • absorbuje nadmiar sebum
  • matuje
  • odżywia
  • działa detoksykująco
  • nawilża
  • uelastycznia

Błoto z Morza Martwego ma zastosowanie nie tylko w kosmetyce. Używa się go przy leczeniu wielu chorób takich jak:
  • łuszczyca,
  • atopowe zapalenie skóry,
  • trądzik,
  • łojotok,
  • stany zapalne,
  • alergie skórne,
  • choroby stawów,
  • choroby reumatyczne,
  • kontuzje mięśni i stawów.
Maski z błota na twarz stosuję 1 raz w tygodniu i nie częściej. 1 łyżeczkę ceramiczną błota mieszam z kilkoma kroplami hydrolatu lub samej wody. W zależności na co mam ochotę - najczęściej sięgam po hydrolat z róży lub hydrolat oczarowy. Po wymieszaniu obydwu składników, nakładam maseczkę na twarz pędzelkiem i trzymam ją zwykle do 15 minut. Maska zasycha, jak typowa glinka więc przed zmyciem polecam ją spryskać wodą. Usuwam ją za pomocy gąbki konjac ( recenzja KLIK - KLIK ). Po zmyciu twarz wydaję się bardzo dobrze oczyszczona, pory są zwężone, skóra jest wyciszona i matowa. Na drugi dzień wygląda nieskazitelnie. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam brak wyprysków, skóra mniej się przetłuszcza, wygląda o wiele lepiej i jestem bardzo zadowolona z uzyskanych efektów. Przymierzam się również do wypróbowania błota na włosy. Polecam ją gorąco - wszystkim, którzy zmagają się z trądzikiem, problemami skórnymi, łojotokiem itp. Błoto z morza martwego jak już wcześniej wspomniałam posiada wiele cennych składników, więc jest idealną bombą witaminową dla naszego ciała. 


Polecam produkty Mokosh jak najbardziej, są w 100% naturalne i już w zapasach czeka na mnie ich olejek jojoba. 

Mieliście okazję stosować kosmetyki Mokosh ? Jaki jest Wasz ulubiony produkt tej marki i co jeszcze polecacie ?  Znacie właściwości błota z morza martwego ? 

Pozdrawiam Kasia :**





RECENZJA GLY SKIN CARE INTENSE SERUM C / SERUM Z WITAMINA C

RECENZJA GLY SKIN CARE INTENSE SERUM C / SERUM Z WITAMINA C

Hej! U mnie ostatnio bardzo jesiennie i deszczowo, co sprawiło że od kilku tygodni w końcu mogłam sobie pozwolić na użycie serum z witaminą C w celu wyrównania kolorytu skóry oraz usunięciu delikatnych przebarwień potrądzikowych. Dzisiejszy gość to serum z witaminą C marki Gly Skin Care. 



OPIS OD PRODUCENTA :
_________________________________________________________________________________

Intense C Serum zawiera 7,5% L-Ascorbic Acid - skoncentrowana forma witaminy C, która docierając do najgłębszych warstw skóry zapewnia jej ochronę przed wolnymi rodnikami, zabezpieczając jednocześnie przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA i UVB. Intense C Serum stymuluje syntezę kolagenu oraz pomaga zapobiegać przedwczesnym oznakom starzenia się skóry. Nośnikami skoncentrowanej witaminy C w preparacie są QuSome®, cząsteczki które umożliwiają głęboką penetrację kosmetyku w głąb skóry. Serum polecane do każdego rodzaju cery. 

Jest to serum bezzapachowe, przeznaczone do wieczornej pielęgnacji twarzy. Buteleczka zawiera 30 ml serum a jego cena to 80 zł, dostępność sklep diagnosis 24 


SKŁAD :

Propylene Glycol (glikol propylenowy, humektant, pełni rolę promotora przenikania), Ascorbic Acid (antyoksydant, spowalnia procesy starzenia się skóry, posiada działanie przeciwrodnikowe, przeciwzapalne, złuszczające, wyrównuje koloryt skóry oraz rozjaśnia plamy i przebarwienia), Lecithin (lecytyna, posiada właściwości transportujące substancje odżywcze do głębszych warstw skóry, emulgator), Polyacrylamide (reguluje konsystencję, konserwant), C13-14 Isoparaffin (lekki emolient) Laureth-7 (surfaktant, emulgator, składnik natłuszczający skórę). 


DZIAŁANIE I EFEKTY 
_________________________________________________________________________________

Serum używałam regularnie przez całe trzy tygodnie co wieczór wcierając w skórę twarzy. Z efektów jakie udało mi się zauważyć to przede wszystkim wyrównany koloryt skóry. Twarz po przebudzeniu jest rozjaśniona i bardzo delikatna w dotyku. Niestety nie zauważyłam aby serum pomogło mi rozjaśnić przebarwienia na twarzy potrądzikowe. Wydaje mi się, że jest zbyt słabe w swoim działaniu. Jeśli chodzi o jego działanie to sprawdzi się przy każdym rodzaju cery, zarówno normalnej jak i ten mieszanej i tłustej. Serum nie zapycha, nie uczula. Przy jego aplikacji nie czułam żadnego pieczenia, szczypania ani podrażnienia - czego się spodziewałam po witaminie C - ale moja skóra na twarzy chyba jest już odporna na tego typu działanie. Polecam osobą, które potrzebują delikatnego rozjaśnienia , wyrównania kolorytu po lecie oraz ujednolicenia.



Ktoś miał okazję używać ??? 

Pozdrawiam Kasia :*
DLACZEGO WYBIERAM NATURALNE KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA , WŁOSÓW I TWARZY ? / EFEKTY PO TRZECH LATACH / LISTA ULUBIONYCH MAREK ORAZ SKLEPÓW  Z NATURALNYMI KOSMETYKAMI

DLACZEGO WYBIERAM NATURALNE KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA , WŁOSÓW I TWARZY ? / EFEKTY PO TRZECH LATACH / LISTA ULUBIONYCH MAREK ORAZ SKLEPÓW Z NATURALNYMI KOSMETYKAMI

Witajcie, dziś mnie naszło aby poruszyć kwestię związaną z moją naturalną pielęgnacją, którą rozpoczęłam jakieś trzy lata temu. Chciałam coś nie coś wyjaśnić na ten temat oraz podzielić się z Wami moim zdaniem na temat wyboru kosmetyków o naturalnych składach. Warto również wspomnieć tutaj o wygranej walce z trądzikiem, tak więc chętnych zapraszam poniżej.




DLACZEGO POSTANOWIŁAM SIĘGNĄĆ  PO NATURALNE KOSMETYKI ? 
__________________________________________________________________________________

Głównym powodem zmienienia kosmetyków była walka z trądzikiem. Przed 12 lat walczyłam o to aby moja twarz wyglądała dobrze. Podczas tego okresu nigdy nie zwróciłam uwagi na skład kosmetyków. Zapatrzona w reklamy w TV oraz internecie namiętnie kupowałam produkty drogeryjne typu żele do mycia twarzy, toniki, mydła, kremy, maści itp. produkty które miały dobrze oczyszczać cerę i sprawiać, że problem trądziku zniknie. Jednak dwa lata temu postanowiłam zmienić coś w swojej pielęgnacji. Pisanie bloga bardzo mi w tym pomogło, ponieważ zaczęłam zwracać szczególną uwagę na składy kosmetyków i bardziej interesować się pielęgnacją twarzy. Wprowadzanie naturalnych kosmetyków z początków było bardzo powolne, pamiętam że pierwszy naturalny produkt jaki kupiłam to olej kokosowy - który nakładałam na całą twarz, zamiast kremu. Później pojawiły się pół produkty takie jak np. korund kosmetyczny - który sprawdzał się świetnie w peelingach do twarzy , peeling enzymatyczny ( papaja i ananas) ze stronki zrób sobie krem. Następnie odkryłam moc żelu aloesowego oraz kwasów owocowych. Efekty były widoczne od razu! Po udanej próbie postanowiłam na dobre wprowadzić naturalne produkty. Dziś nie żałuję żadnej wydanej złotówki na olejki eteryczne, oleje, naturalne masła, hydrolaty! Tak jak niestety było w przypadku wydanych pieniędzy na drogie kremy od dermatologów - wtedy żałowałam bardzo i biłam się w czoło, że nie sięgałam po to co naturalne i tanie.


WIĘKSZA ŚWIADOMOŚĆ KONSUMENCKA PRZY WYBORZE KOSMETYKÓW 
_________________________________________________________________________________

Znacznie częściej czytamy składy nabywanych produktów i dochodzimy do wniosku, iż tak zwane kosmetyki BIO to dobry wybór, ponieważ składniki pochodzenia naturalnego zapewniają bezpieczną oraz zdrową pielęgnację. Niektóre z ogólnodostępnych kosmetyków mogą zawierać szkodliwe substancje, takie jak PEGi, silikony, parabeny, aluminium czy pochodne ropy naftowej, które mogą być powodem alergii i chorób. Podejrzewa się, że niektóre substancje sztuczne stosowane w kosmetykach mogą mieć również negatywne oddziaływanie na system hormonalny, dlatego aktualnie prowadzi się badania nad potwierdzeniem ich opcjonalnego związku z nowotworami. Natomiast kupując prawdziwie preparaty BIO z oficjalnie przyjętymi symbolami, możemy być pewni, iż zostały wykonane ze składników pochodzenia roślinnego lub mineralnego.

Tutaj odsyłam Was do postu na temat : SZKODLIWE SKŁADNIKI W KOSMETYKACH 

Ogromny tutaj wpływ mają media, które promują zdrowy styl życia. Już od dawna wiadomo, że niemal wszystko, co jest w naszym otoczeniu, nas zatruwa - żywność, woda, powietrze, leki, kosmetyki.


JAK PRZEJŚĆ NA NATURALNĄ PIELĘGNACJĘ , PRZECIEŻ KOSMETYKI NATURALNE RÓWNIEŻ MOGĄ UCZULAĆ ? 
__________________________________________________________________________________
Powoli ! To jedyne słówko, które przychodzi mi na myśl. Jedynie dzięki powolnemu wprowadzaniu naturalnej pielęgnacji, obserwacji, testom będziemy w stanie wybrać te najlepsze. Wiadomo kosmetyki naturalne / organiczne nie zawsze gwarantują nam oczekiwanych efektów. Każdy z nas może mieć uczulenie na brzozę lub lipę. Jednak nie warto rezygnować i wybierać te produkty, które nas nie uczulają. Jeśli w naszej łazience jest dużo produktów drogeryjnych na początku warto je zużywać normalnie i kiedy się dany produkt kończy zastępujemy go naturalnym. W moim przypadku było tak z peelingiem do twarzy miałam bodajże peeling do twarzy Lirene - zamieniłam go na domowy peeling na bazie oleju kokosowego i korundu kosmetycznego z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego. Ważnym krokiem jest również czytanie składów danych kosmetyków. Warto czytać przed zakupem danego produktu recenzje, opinie ( na tych naprawdę wiarygodnych blogach) - często jest tak, że osoby piszą pozytywne recenzje tylko dlatego, że otrzymali produkt do testów i dana firma od nich tego oczekuje... Warto również stworzyć swoje własne produkty do pielęgnacji nie tylko twarzy ale i ciała oraz włosów. Obecnie mogę się pochwalić takimi kosmetykami sporządzonymi samodzielnie w domu jak : 
- peeling cukrowo - kawowy do ciała
- peeling cukrowo - solny z dodatkiem olejków eterycznych
- balsam do mycia twarzy / demakijażu na bazie masła shea oraz kakaowego 
- miodowy - oliwny balsam do paznokci 
Mieszam również różne oleje do olejowania włosów np. olej lniany, olej migdałowy, olej sezamowy, olej arganowy, olej rycynowy. 
Ostatnio zaczęłam również tworzyć sama w domu produkty czystości, odświeżacze powietrza i jestem zachwycona działanie. 
Dzięki naturalnej pielęgnacji oraz korzystania z darów matki ziemi czuję się lepiej, moje ciało wygląda dobrze, włosy układają się tak jak chce a ślady po trądziku znikają na dobre.  Oczywiście korzystam i kocham naturalne produkty dostępne w sklepach z naturalnymi kosmetykami. Kocham ich testowanie i odkrywanie nowych pozycji. Ostatnio jestem zauroczona marką Mydlarnia Cztery Szpaki. Teraz dzięki wielkiemu popytowi na naturalną pielęgnację mamy ogromny wybór kosmetyków organicznych/ naturalnych. 
Zapraszam Was również do przeczytania postu : WADY I ZALETY UŻYWANIA NATURALNYCH KOSMETYKÓW 


MARKI / SKLEPY Z  KOSMETYKAMI NATURALNYMI KTÓRE UWIELBIAM I POLECAM 
__________________________________________________________________________________

Jest ich masa, każdego produktu nie jestem w stanie wymienić ale podam Wam te moje najbardziej ulubione marki kosmetyczne, które mnie zachwyciły działaniem swoich produktów i sięgam po nie bardzo często. 

Pielęgnacja twarzy / ciała / włosów : 

- Eko malwa ( półprodukty , oleje, olejki eteryczne ) 
- Your Natural Side ( półprodukty , hydrolaty, olejki ) 
- Make me bio ( krem pod oczy , puder oczyszczający ) 
- Insight ( szampon do włosów , maska do włosów , odżywka do włosów ) 
- Kosmetyki Dla ( krem do twarzy , tonik ziołowy ) 
- Etja ( olejki eteryczne ) 
- Orientana ( henna bio do włosów, maseczka do twarzy ) 
- Nacomi ( olejki do ciała , oleje naturalne ) 

Sklepy :

- ekobieca ( dział z naturalnymi produktami ) 

Makijaż : 
- Annabelle Minerals ( podkłady mineralne, róże mineralne, pędzle ) 
- Lily Lolo ( podkłady mineralne, pędzle do makijażu, korektory mineralne ) 
- Felicea ( konturówki do twarzy ) 


Stosujecie naturalną pielęgnację ? Znacie moje ulubione marki ? Co myślicie o naturalnej pielęgnacji ? Koniecznie dajcie znać czy chcielibyście takie posty na temat moich domowych produktów, stworzonych z pół produktów ?

Pozdrawiam Kasia :*


RECENZJA : ORYGINALNA GĄBKA KONJAC TCHIBO   /  POZYTYWNE EFEKTY DEMAKIJAŻU GĄBKĄ KONJAC NA CERZE TŁUSTEJ I MIESZANEJ

RECENZJA : ORYGINALNA GĄBKA KONJAC TCHIBO / POZYTYWNE EFEKTY DEMAKIJAŻU GĄBKĄ KONJAC NA CERZE TŁUSTEJ I MIESZANEJ

Witajcie, jakiś czas temu zakupiłam w sklepie opakowanie z dwoma gąbeczkami Konjac marki Tchibo , były na promocji tak więc żal było się nie skusić , a cena to jedyne 3,99 E za dwie sztuki. Dziś postanowiłam Wam napisać moje pierwsze wrażenia i kilka słów o niej. Jeśli jesteście ciekawi zapraszam poniżej.


 KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA 
_________________________________________________________________________________________________________________________________

Delikatne ale za razem  głębokie oczyszczanie twarzy stanowi podstawę zdrowej skóry. Te gąbki oczyszczają skórę twarzy wyjątkowo delikatnie i jednocześnie intensywnie - nadają się do wszystkich rodzajów skóry. Są wolne od barwników i dodatków, w 100% naturalne i wegańskie oraz biodegradowalne. 

Skład : 100 % Konjac  , 100% bawełniany sznureczek



MOJE PIERWSZE WRAŻENIA 
________________________________________________________________________________________________________________________________

Stałam się uzależniona od tej gąbeczki. Zaraz po pierwszym użyciu widziałam pozytywne efekty i ku mojemu zdziwieniu z każdym następnym dniem moja twarz wyglądała coraz to lepiej. Gąbeczka z początku jest bardzo twarda, ale po zwilżeniu pęcznieje i staje się bardzo przyjemna dla skóry. Gąbeczki używam już od miesiąca i jak na razie nic się z nią nie dzieje, nie spleśniała, nie zarosły jej grzyby, jest wręcz w stanie idealnym. Wracając do samej gąbki oczyszczam nią buzię każdego dnia wieczorem. Mycie nią twarzy należy do najprzyjemniejszej czynności w ciągu całego dnia.  Ładnie zmywa z buzi wszelki brud, zanieczyszczenia oraz makijaż. Unikalna struktura gąbki delikatnie masuje, stymulując przepływ krwi, poprawiają jej krążenie, wspomagając odnowę komórek, pozostawiając skórę czystą i odświeżoną. Gąbki posiadają odczyn zasadowy, przez co naturalnie równoważą PH skóry. Omijam jedynie okolice oczu. Po tygodniowym, regularnym używaniu moja cera wygląda znakomicie. Jest oczyszczona, zaskórniki się nie pojawiają, a co najlepsze nawet trochę poznikało tzw. wągrów z nosa - z czego jestem mega, pozytywnie zadowolona.

Jej właściwości :

  • posiada odczyn zasadowy, przez co   naturalnie równoważy PH skóry,
  • zawiera naturalne składniki, m.in.: białko, węglowodany, żelazo, fosfor,  miedź, cynk, wit. A, E, D, B1, B6, B12, C, kwas foliowy,
  • skutecznie i delikatnie pielęgnuje i  oczyszcza wrażliwą skórę,
  • jest ekologiczna, w pełni biodegradowalna,
  • w 100% naturalna


SPOSÓB JEJ UŻYCIA / OSZCZĘDNOŚĆ PRODUKTÓW DO DEMAKIJAŻU 
_________________________________________________________________________________________________________________________________

Przed użyciem należy starannie umyć gąbkę zanurzając i ściskając kilka razy. Jeżeli Gąbka Konjac wyschła, zawsze przed użyciem powinno się ją namoczyć, np.w kubeczku z ciepłą wodą lub bezpośrednio pod strumieniem ciepłej wody. Przy suszeniu następuje zmiana wielkości – gąbka kurczy się. Należy delikatnie ruchami kołowymi masować twarz (można też ciało), to pozwala złuszczać martwe komórki naskórka i głęboko oczyścić skórę. Taki masaż pobudza zmęczoną skórę i wspomaga odnowę komórek. Nie ma konieczności używania produktów do oczyszczania twarzy( żele, emulsje) chyba, że czujemy taką potrzebę – w tym wypadku należy zastosować dużo mniejszą porcję ulubionego produktu do mycia twarzy, gdyż struktura gąbki Konjac powoduje iż zwiększa się znacznie wydajność produktu, dzięki temu oszczędzamy na zakupach tych kosmetyków. Ja osobiście zawsze używam dodatkowo jakiegoś preparatu do demakijażu – to pewnie kwestia przyzwyczajenia. Gąbeczka rewelacyjnie sprawdza się też przy oczyszczaniu skóry olejami, by zmyć warstwę olejową oraz przy zmywaniu wszelkiego rodzaju maseczek. Aktualnie do mycia buzi używam tej gąbeczki oraz żelu Biosiarczkowego  z Balneokosmetyki oraz mydłem z węgla z Mydlarni Cztery Szpaki. 


Żywotność gąbki Konjac to ok.  1-3 miesięcy i zależy to od tego jak dobrze będziemy ją traktować.  Gdy gąbka zacznie  wyglądać już na zużytą lub zacznie się łamać( kruszyć) należy wymienić na nowy egzemplarz. Ja mam już ją od miesiąca i tak jak wspomniałam na razie nie zapowiada się na jej wymianę - a mam drugą w zapasie.  Aby cieszyć się jak najdłużej  gąbką, należy zawsze wycisnąć nadmiar wody po każdym użyciu  i powiesić (na załączonym sznureczku) w przewiewnym miejscu do wyschnięcia. Nie przechowywać gąbki wewnątrz kabiny prysznicowej, gdyż wilgotne środowisko skraca żywotność gąbki i pozwala naturalnemu produktowi zacząć się rozkładać.



Jak na dzień dzisiejszy jestem mega pozytywnie zadowolona z jej użycia i polecam ją każdej z Was nawet, części męskiej mojej grupy czytelniczej,  bo warto !!! Sprawdzi się u każdego czy to z tłustą cerą, mieszaną czy nawet suchą i normalną. 

Koniecznie dajcie znać czy ktoś używa gąbek Konjac ??  Czy również macie takie pozytywne efekty jak ja ?

Pozdrawiam Kasia :* 

Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger