RECENZJA : MOKOSH BŁOTO Z MORZA MARTWEGO / MASECZKA NA TWARZ I CAŁE CIAŁO / BOMBA WITAMINOWA DLA NASZEJ SKÓRY

10 października 2016
Mokosh Cosmetics jest producentem wyjątkowych kosmetyków naturalnych - genialnych w swej prostocie i ujmujących jakością surowców. To marka, która z sukcesem weszła na polski i europejski rynek i z dnia na dzień zyskuje coraz szersze grono stałych Klientów.  Od dawna marzyły mi się produkty tej marki i w końcu miałam okazję zakupić je w sklepie : e-kobieca.pl i wypróbować na własnej skórze. Mokosh z pasją i powodzeniem zajmuje się sztuką łączenia. Łączy tradycyjne surowce z nowoczesną technologią, kompleksowymi badaniami w laboratoriach i ciekawym designem opakowań. Łączy proste, jednoskładnikowe produkty w kompleksowe rytuały, wykorzystując wiedzę z profesjonalnych gabinetów SPA. Dziś zapraszam Was na recenzję Błota z morza martwego, które stosuję już od miesiąca i stało się ono moim nieodłącznym elementem wieczornej pielęgnacji.



KILKA SŁÓW OD PRODUCENTA 
_________________________________________________________________________________

Błoto z Morza Martwego to maska którą można stosować zarówno na twarz jak i ciało. Maska sprawia, że skóra jest dobrze nawilżona, wzrasta jej napięcie i elastyczność, polepsza się kondycja włókien elastyny i kolagenu. Dodatkowo pierwiastki zawarte w błocie wspomagają terapię trądzikuoczyszczają skórę, absorbują nadmiar sebum, zwężają pory i łagodzą podrażnienia. Błoto z Morza Martwego jest pomocne w terapii łuszczycy, AZS i chorób reumatycznych. Ponadto maska wygładza, oczyszcza, matuje, a także odżywia i nawilża skórę. 

Zagłębiając się dalej możemy wyczytać, że martwe Morze to tak naprawdę słone jezioro znajdujące się na pograniczu Izraela i Jordanii. Cudowne właściwości lecznicze oraz kosmetyczne błota i soli z morza są znane od tysięcy lat. Błoto to po prostu szlam odkładający się na brzegach Morza Martwego w wyniku stałego odparowywania zbiornika. Jest bogate w około 40 minerałów, m.in. potas, wapń, magnez, jod, sód, żelazo, fluor, bromki, siarczany, dwuwęglany, chlorki. Połączenie pierwiastków i minerałów oraz substancji organicznych powoduje powstanie perły wśród środków kosmetyczno-leczniczych.


Skład : Maris Limus ( błoto z morza martwego )

* produkt posiada certyfikat , jest w 100% naturalny

Błota można używać na dwa sposoby:

  • Maska na twarz , ciało, włosy  - błoto mieszamy z wodą do uzyskania postaci pasty (maska na twarz) lub gęstej zawiesiny (maska na ciało). Do przygotowywania masek z błota nie powinno się używać metalowych akcesoriów.
  • Kąpiel - wsypujemy błoto pod strumień ciepłej wody.

Pojemność : 250 ml / cena 31,90 zł.

Zapach : typowo błotny, ziemisty, wyczuwalny , glinkowy

Wydajność : słoik 250 ml starczy mi chyba na rok, ponieważ wydajność tego produktu jest ogromna. Do maseczki na twarz starcza mi jedna mała łyżeczka błota, a na partie ciała dwie, trzy duże łyżki stołowe. 



DZIAŁANIE BŁOTA Z MORZA MARTWEGO 
__________________________________________________________________________________

Błoto z morza martwego działa, przed wszystkim :
  • wygładzająco
  • oczyszczająco
  • zwęża pory
  • absorbuje nadmiar sebum
  • matuje
  • odżywia
  • działa detoksykująco
  • nawilża
  • uelastycznia

Błoto z Morza Martwego ma zastosowanie nie tylko w kosmetyce. Używa się go przy leczeniu wielu chorób takich jak:
  • łuszczyca,
  • atopowe zapalenie skóry,
  • trądzik,
  • łojotok,
  • stany zapalne,
  • alergie skórne,
  • choroby stawów,
  • choroby reumatyczne,
  • kontuzje mięśni i stawów.
Maski z błota na twarz stosuję 1 raz w tygodniu i nie częściej. 1 łyżeczkę ceramiczną błota mieszam z kilkoma kroplami hydrolatu lub samej wody. W zależności na co mam ochotę - najczęściej sięgam po hydrolat z róży lub hydrolat oczarowy. Po wymieszaniu obydwu składników, nakładam maseczkę na twarz pędzelkiem i trzymam ją zwykle do 15 minut. Maska zasycha, jak typowa glinka więc przed zmyciem polecam ją spryskać wodą. Usuwam ją za pomocy gąbki konjac ( recenzja KLIK - KLIK ). Po zmyciu twarz wydaję się bardzo dobrze oczyszczona, pory są zwężone, skóra jest wyciszona i matowa. Na drugi dzień wygląda nieskazitelnie. Po dłuższym stosowaniu zauważyłam brak wyprysków, skóra mniej się przetłuszcza, wygląda o wiele lepiej i jestem bardzo zadowolona z uzyskanych efektów. Przymierzam się również do wypróbowania błota na włosy. Polecam ją gorąco - wszystkim, którzy zmagają się z trądzikiem, problemami skórnymi, łojotokiem itp. Błoto z morza martwego jak już wcześniej wspomniałam posiada wiele cennych składników, więc jest idealną bombą witaminową dla naszego ciała. 


Polecam produkty Mokosh jak najbardziej, są w 100% naturalne i już w zapasach czeka na mnie ich olejek jojoba. 

Mieliście okazję stosować kosmetyki Mokosh ? Jaki jest Wasz ulubiony produkt tej marki i co jeszcze polecacie ?  Znacie właściwości błota z morza martwego ? 

Pozdrawiam Kasia :**












SZABLON BY: PANNA VEJJS.