MASKA DO TWARZY Z GLINKI DLA CERY TŁUSTEJ , MIESZANEJ I TRĄDZIKOWEJ PLUS PEELING Z PIASKIEM MORSKIM AOK WEGAŃSKI

MASKA DO TWARZY Z GLINKI DLA CERY TŁUSTEJ , MIESZANEJ I TRĄDZIKOWEJ PLUS PEELING Z PIASKIEM MORSKIM AOK WEGAŃSKI

Hej ! 

Korzystając z wolnej chwili, postanowiłam się do Was odezwać z przepisem na moją ulubioną maseczkę do twarzy z udziałem zielonej glinki. Jeśli ciekawi Was jakie dodatki wraz z nią stosuję zapraszam poniżej. 


ZIELONA GLINKA DLA CERY MIESZANEJ, TŁUSTEJ, SKŁONNEJ DO TRĄDZIKU 

Zielona glinka działa na moją twarz wspaniale i jest jedną z ulubionych zaraz po czerwonej glince. Zazwyczaj tylko te dwie możecie spotkać w moim koszyku pielęgnacyjnym. Moje ulubione glinki pochodzą ze sklepu Mokosh, ale obecnie używam tej glinki zielonej marki BIOLINE i jest fajna. Glinka świetnie działa oczyszczająco, odświeżająco i matująco. Maseczkę z udziałem zielonej glinki wykonuję raz w tygodniu lub dwa w zależności od stanu cery. Glinka ma cudowne właściwości, przy regularnym stosowaniu stan cery naprawdę się poprawia i można zauważyć pozytywne działanie na skórę. Ale przejdźmy do konkretów.

AOK, SEESAND PEELING ( PEELING DO TWARZY Z PIASKIEM MORSKIM ) - WEGAŃSKI 



Przed wykonaniem maseczki na twarz, sięgam po mój peeling do twarzy z piaskiem morskim, zakupiłam go tutaj na miejscu w niemieckiej drogerii DM. Produkt to taki mały dziwaczek, ponieważ przy pierwszym użyciu kompletnie nie wiedziałam jak się za niego zabrać. Ale w miarę ogarnęłam co i jak przy kolejnych razach. Peeling oczyszcza skórę twarzy na dwa sposoby - średniej wielkości drobinki piasku, których jest niewiele, ścierają martwy naskórek, a krzemionka absorbuje zanieczyszczenia. Z tego powodu produkt działa najskuteczniej, jeśli troszkę pomasujemy nim wilgotną twarz, a później, przed spłukaniem, damy jeszcze minutę podziałać. Ale prawdziwie bajecznie wciąga zanieczyszczenia, kiedy wcześniej zrobi się parówkę lub umyje twarz olejem (na ciepło). Wówczas widocznie zwęża pory i matuje na dłużej niż chwilę. Twarz po jego użyciu jest wygładzona, promienna i w dobrym stanie. Daleko mu do mocnego zdzieradła, nie pieni się, nie narusza naskórka. Nie mam po nim podrażnień i wiem, że wykonanie peelingu pomoże lepiej zadziałać maseczce. 




HYDROLAT JAKO BAZA MASKI GLINKOWEJ 


W moim przypadku glinkę łączę najczęściej z hydrolatem. Ostatnio mój hit to hydrolat Werbena. Dodaję go do ceramicznej miseczki na oko, powiedzmy trzy duże łyżki stołowe dosypując glinkę. Hydrolat po wymieszaniu z glinką musi stworzyć przyjemną packę. Hydrolat Werbena sprawdzi się w przypadku osób z tłustą cerą, skłonną do zapychania i trądziku. Zmniejsza ujścia gruczołów łojowych (tzw. pory), szczególnie skutecznie działa w połączeniu z hydrolatem z czystka ladanowego, kadzidłowca i bławatka. Hydrolat z werbeny może być stosowany przy skórze atopowej. Dzięki właściwościom przeciwzapalnym pomaga skórze wrócić do równowagi. Ze względu na swój zapach i wspomniane wcześniej tonizujące właściwości, chętnie używany jest w produktach dla mężczyzn (płyny tonizujące, płyny po goleniu). Posiada pH bliskie naturalnemu odczynowi skóry, dzięki czemu świetnie tonizuje skórę.





DODATKI DO MASECZKI W POSTACI OLEJKÓW ETERYCZNYCH 

Moimi ulubionymi dodatkami do maseczki z zielonej glinki są olejki eteryczne. Moje dwa ulubione to olejek eteryczny rozmarynowy i z drzewa herbacianego. Dwie, trzy kropelki w zupełności starczą. Uwaga - przed dodaniem olejków sprawdźcie czy nie występuje u Was pieczenie i czy olejek nie uczula Was. 



Wykorzystujecie zieloną glinkę w swojej pielęgnacji ?? Koniecznie dajcie znać :) 

Pozdrawiam 

JAK WYSZCZUPLIĆ I UJĘDRNIĆ CIAŁO NA LATO / SPRAWDZONE SPOSOBY , KTÓRE ZDĄŻYCIE JESZCZE WYKORZYSTAĆ

JAK WYSZCZUPLIĆ I UJĘDRNIĆ CIAŁO NA LATO / SPRAWDZONE SPOSOBY , KTÓRE ZDĄŻYCIE JESZCZE WYKORZYSTAĆ


Witajcie Kochani ! 


UPRAWIAM AKTYWNOŚĆ FIZYCZNĄ SAMA DLA SIEBIE - NIE DLATEGO, ŻE JEST TO W MODZIE 


Kto odlicza dni do urlopu tak jak ja. Już nie wiele mi zostało tak więc nie mogę się doczekać. I nawiązując właśnie do urlopu dziś post o tym jak dbam o to aby dobrze wyglądać w bikini latem. Należę do grona tych osób, że jeśli wiem że nie czuję się dobrze w swoim ciele, urlop staje się jednym wielkim narzekaniem i nie do końca jest takim o jakim marzyłam. Na początku tego roku dałam sobie słowo, samej sobie - nikomu innemu bo to się nigdy nie sprawdza, że zadbam o to abym czuła się dobrze w swoim ciele, a co najważniejsze w bikini !



ĆWICZENIA W DOMU - HULA HOP 

A więc tak głównie zależało mi na wyszczupleniu i ujędrnieniu ciała. Nie wykupiłam żadnego karnetu na siłownię, bo i wiem że zamiast ćwiczyć chodziła bym tam jedynie poplotkować nic więcej, postanowiłam w styczniu i lutym ćwiczyć w domu. Jedynymi akcesoriami jakie miałam pod ręką była mata, hula hop i jedna 5 kg hantelka. Ćwiczyłam po 30 minut czasami więcej trzy razy w tygodniu, cztery w zależności od czasu i ochoty - nigdy nic na siłę. Moim cele było tutaj zadbanie o partie brzucha, talię i pupę. Po kręceniu hula hop zauważyłam wzmocnienie się partii brzucha oraz pleców. Hula hop świetnie działa na naszą sylwetkę oraz postawę, więc warto kręcić kobietki. Jeśli chodzi o partie ud i pupy, to ćwiczyłam zazwyczaj przysiady z obciążeniami, wykopy itp. Ulubiony trening z MELL B - kto zna i lubi ? :) 




AKTYWNOŚĆ FIZYCZNA NA ZEWNĄTRZ - ROWER 

Kiedy tylko zrobiło się cieplej, nie czekałam na nic innego, jak siąść na rower i zacząć jeździć. Jazdę na rowerze kocham od dzieciństwa i zawsze mi jej brakuje w zimie. Rower od zawsze działał na moje ciało najlepiej. Niestety nie mogę biegać, ponieważ pojawia się u mnie ból kolan, ale rower to wybawienie po nim nie boli mnie nic, oczywiście oprócz zmęczenia nie skarżę się na żaden ból. Jeśli chodzi o trening to jeżdzę prawie codziennie, trasa w zależności od sił ale wacha się w przedziale od 15 km do 30 km. Staram się jeździć równym ale szybkim tempem aby jak najbardziej się spocić. Wtedy wiem, że trening ma znaczenie i mięśnie się zmęczyły. Mój trening trwa zazwyczaj godzinę. Mamy już prawie koniec kwietnia i widzę ogromne rezultaty z jazdy na rowerze. Największe rezultaty zauważyłam na udach i z tyłu na plecach. Jestem mega zadowolona ! Rower potrafi zdziałać cuda tak więc jeśli macie okazję i chęci kobietki siadajcie na rower i jeździjcie do momentu aż się zmęczycie. Dodam, że ćwiczę na rowerze górskim, nie wiem jakie były by rezultaty w przypadku roweru miejskiego. Wiecie co jeszcze najbardziej mnie zdziwiło po treningu rowerem ? Mój cellulit na udach jest nie widoczny ! Nie był ogromny ale można było go zauważyć - teraz śladu nie ma po nim ! Może to też pielęgnacja i masaże bańkami chińskimi, ale wydaje mi się że rower również do tego się przyczynił. 



DIETA MA OGROMNE ZNACZENIE 

Płaski brzuch ??? No właśnie. Same ćwiczenia niestety nie pomogą. Aby mieć płaski brzuch należy stosować odpowiednią dietę. W moim przypadku zrezygnowałam z pieczywa i makaronów, bo niestety te produkty powodowały, że mój brzuch zawsze wyglądał na wzdęty i bardziej widoczny. Pieczywa nie jem od początku kwietnia i efekty są zniewalające. Do tego staram się jeść dużo warzyw i owoców. Do płaskiego, dobrze wyćwiczonego brzucha oj jeszcze mi daleko, ale jestem zadowolona z tego jak wygląda teraz, zwłaszcza rano !!! A zapomniała bym ostatnio posiłek staram się zjeść o 6 wieczorem, później nie jem już nic. 


Właśnie planuję wybrać się na zakupy i zakupić coś fajnego na wyjazd. A u Was jak wygląda aktywność fizyczna ? Działacie coś w tym kierunku ? Jeździcie na rowerze , a może rolki ? Chętnie poczytam co robicie aby wyglądać lepiej :) 

Pozdrawiam 



SPACER CIASNYMI ULICZKAMI MIASTECZKA LINDOS

SPACER CIASNYMI ULICZKAMI MIASTECZKA LINDOS

          plac z gigantycznym drzewem po środku, które jest nieustannie podlewane wodą źródlaną z fontanny zbudowanej w czasach rycerskich


Małe "białe" miasteczko, położone na wyspie Rodos, zachwyca swoim pięknem i przyciąga masę turystów. Mowa dziś o miasteczku Lindos, leżącym u stóp Akropolu, nad piękną zatoką tworząc naturalny port. Patrząc z góry, kojarzy mi się widok pocztówki przypominający mi wyspę Santorini, jednak to Rodos. Do miasteczka nie można wjechać samochodem, chodzimy po nim wąskimi uliczkami wypełnionymi sklepikami z pamiątkami, tawernami i kawiarniami. Wspaniała architektura niektórych domów i magia tego miejsca sprawia, że można po miasteczku spacerować godzinami, odpoczywając w jednej z wielu tawern. Miasteczko nie zasypia również w nocy, z okolicy zjeżdżają turyści i bawią się doskonale. Warto tutaj przyjechać dla samego miasteczka i Akropolu. Dziś zabieram Was ze sobą na mały spacer. 

w miasteczku, znajduję się wiele Tawer i Restauracji, w których możemy skosztować lokalnych dań i świeżych ryb 









Polecam wybrać się z samego rana, kiedy jeszcze nie ma tłumów i można na spokojnie zwiedzać każdy zakamarek miasteczka i jest miejsce na parkingu, gdzie można spokojnie zaparkować samochód. Dajcie znać czy podobał się Wam krótki spacer ze mną i czy macie ochotę na więcej takich postów.

Pozdrawiam Kasia 

Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger