FACE SCRUB NACOMI / PEELING DO TWARZY PRZECIWTRĄDZIKOWY  JAK SIĘ SPRAWDZIŁ NA MOJEJ TWARZY / NATURALNY KOSMETYK

FACE SCRUB NACOMI / PEELING DO TWARZY PRZECIWTRĄDZIKOWY JAK SIĘ SPRAWDZIŁ NA MOJEJ TWARZY / NATURALNY KOSMETYK

Witajcie, ostatnio tak jak wcześniej już wspominałam wiele nowości miałam okazję przywieźć ze sobą z Polski tutaj do DE. Większość już miałam okazję wyprobować i poznać na tyle dobrze, że mogę śmiało napisać o nich tutaj. Dziś będzie coś do pielęgnacji twarzy a mianowicie Face Scrub Nacomi - peeling przeciwtrądzikowy. Jeśli ciekawi jesteście czy go polecam, koniecznie zajrzyjcie poniżej. 


Naturalny Peeling do twarzy Nacomi- przeciwtrądzikowy 

Naturalny peeling przeciwtrądzikowy do twarzy intensywnie oczyszcza pory i pomaga pozbyć się martwego naskórka. Zabieg peelingujący przy użyciu kosmetyku Nacomi aktywuje naskórek do regeneracji; oczyszczona skóra staje się lepiej dotleniona i ukrwiona. Peeling jest polecany szczególnie dla osób mających problemy ze skórą tłustą i mieszaną, oraz dla tych, których skóra ma skłonności do powstawania wyprysków i zaskórników. Ekstrakt z pokrzywy i skrzypu polnego normalizują wydzielanie sebum i tonizują skórę. Olejek ze słodkich migdałów wygładza skórę i ujednolica kolor, dlatego przy długotrwałym stosowaniu blizny i niedoskonałości stają się mniej widoczne.




Składniki:

Aqua, Alumina, Vitis Vinifera Seed Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Glycerin, Cetyl  Alcohol, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Calophyllum Inophyllum Seed Oil, Stearic Acid, Sodium Lauroyl Glutamate, Benzyl Alcohol, Urtica  Dioica Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Parfum,  Dehydroacetic Acid, CI 47005, CI 42090, CI 73015.


DZIAŁANIE ORAZ JEGO WŁAŚCIWOŚCI I MOJA OPINIA 

Peeling zaliczyć można do tych średnich "zdzieraczków", konsystencja przypomina mi mój domowy peeling z korundem. Jego zapach jest ziołowy i świeży a konsystencja gęsta, dobrze się rozprowadzająca na twarzy i wyraźnie czujemy w palcach małe drobinki korundu. Skład ma bardzo fajny, wybrałam go ze względu, że między innymi ma w sobie olej jojoba, który uwielbiam ! Jego pojemność to 85 ml i jest zamknięty w plastikowej tubce. Starcza na długo, mam jeszcze połowę przy regularnym użyciu ( 2 razy w tygodniu ). Peeling ładnie oczyszcza skórę z wszelkich zabrudzeń oraz martwego naskórka. Po zmyciu czuje się ewidentne odświeżenie oraz co zauważyłam moja skóra jest zmatowiona. Pozwolił mi wygładzić skórę, ale nie zdziałał cudów z przebarwieniami. Ja z działanie jestem zadowolona i jeśli miałam bym go kupić ponownie pewnie skusiła bym się z miłą chęcią. Polecam go osobą z normalną cerę oraz mieszaną i tłustą. Nie polecam osobą z sucha skórą, mój mąż używał i zbyt bardzo go ściągało. Produkt kupiłam w drogerii Hebe przy jakieś promocji za nie całe 18 zł , normalnie kosztuj 25 zł - chyba trochę zbyt dużo jak na moje oko, ale na promocji warto się skusić. 

Koniecznie dajcie znać czy znacie produkty marki Nacomi ? I czy mieliście okazję używać tego peelingu. 

Pozdrawiam Kasia :* 
ULUBIONE PRODUKTY DO WŁOSÓW TEGO LATA / SERUM NA KOŃCÓWKI I ŻEL ALOESOWY NA DŁUGOŚĆ WŁOSÓW / LABORATORIUM KOSMETYCZNE JOANNA / DERMO PHARMA+ / HOLIKA HOLIKA / NUXE

ULUBIONE PRODUKTY DO WŁOSÓW TEGO LATA / SERUM NA KOŃCÓWKI I ŻEL ALOESOWY NA DŁUGOŚĆ WŁOSÓW / LABORATORIUM KOSMETYCZNE JOANNA / DERMO PHARMA+ / HOLIKA HOLIKA / NUXE

Witajcie ! Za oknem 30 stopniowe upały i pamiętamy o tym aby nakładać filtry na twarz oraz ciało. Dziś będzie coś o włosach, a dokładnie o moich ulubionych serach do włosów, żelu aloesowym i suchym olejku. Bez przedłużania zapraszam niżej. 


SERUM ODBUDOWUJĄCE Z KERATYNĄ  oraz SERUM WYGŁADZAJĄCE / Laboratorium Kosmetyczne 


Serum odbudowujące z keratyną polecane jest do włosów szorstkich, matowych, łamliwych i zniszczonych. Keratyna stanowi podstawowy budulec włosa. Serum zawiera wysoko innowacyjny kompleks keratynowy, który rozpoznaje najbardziej uszkodzone miejsca na powierzchni włosa, a następnie wzmacnia je i uzupełnia ubytki keratyny. Uwielbiam go nakładać na mokre włosy tuż przed suszeniem ale również na suche na same końcówki. Po ostatnim ścięciu włosów ( styczeń ) i regularnym stosowaniu tego serum nie mam zniszczonych końcówek. Serum działa rewelacyjnie, bardzo go lubię i polecam każdej osobie, która ma problem z szybko niszczącymi się końcówkami włosów- lub tym którzy często używają lokówki czy też prostownicy. 



Natomiast drugie serum to produkt wygładzający. Uwielbiam go nakładać również na włosy tuż przed suszeniem. Dzięki zawartym w produkcie proteinom jedwabiu włosy po wysuszeniu są mięciutkie w dotyku, lśniące i dobrze się układają. Stosuję również na sucho, na same końcówki w przypadku kiedy robię warkocza lub kłosa. Oba produkty mają przepiękny zapach, posiadają wygodne dozowniki i są zamknięte w szklanych buteleczkach. Oba produkty można znaleźć w większości drogeriach internetowych oraz stacjonarnie. Ich cena waha się w przedziale od 11-15 zł / pojemność 30 gram, która starcza na bardzo długo. 

INTENSYWNA REGENERACJA DERMO PHARM+ ARGAN / SERUM MULTIAKTYWNE 


Pomimo, że produkt ten jest przeznaczony do pielęgnacji paznokci, ciała i włosów w moim przypadku moje włosy najbardziej go uwielbiają. Jest to multiaktywne serum, chroniące włosy przed wysoką temperaturą oraz utratą wilgoci. Dwie kropelki rozgrzewam w dłoniach i później nakładam na końcówki włosów. Włosy po wysuszeniu pięknie się błyszczą. Ostatnio nakładam go również na suche włosy, w celu dodatkowej ochrony. Miałam go również na urlopie, sprawdzał się super przed jak i po plażowaniu. Olejek możecie dostać w aptekach oraz drogeriach. Jego koszt to 13 zł / 50 ml. 



SUCHY OLEJEK DO CIAŁA NUXE / UUILE PRODIGIEUSE

Znalazłam 10 ml próbkę w jednym z magazynów zakupionych w kiosku na lotnisku. Olejek okazał się hitem tego wyjazdu. Jego zapach jest PIĘKNY - przepadłam od teraz zawsze będzie kojarzył się mi z słoneczną Majorką. Olejek świetnie sprawdzał się na plaży, nakładam odrobinkę na końcówki, wręcz wmasowując go w włosy, tworzyły mi się cudne loczki i fale, wręcz beach hair ! Pierwszy raz po urlopie przyjechałam do domu z lśniącymi włosami, które pomimo kąpieli w morzu i basenie nie zniszczyły się. Bardzo polecam !




ŻEL ALOESOWY HOLIKA HOLIKA / JAKO MASKA NA CAŁE WŁOSY PRZED MYCIEM 

Regeneracyjna maseczka na całe włosy i skórę głowy. Stosuję to już od pewnego czasu, nakładam go raz w tygodniu na całą długość włosów i skórę głowy, 15 minut przed myciem włosów. Po regularnym stosowaniu zauważyłam, że skóra głowy jest nawilżone a włosy już się tak bardzo mocno nie puszą. Dobrą wiadomością jest również to, że mam wysyp baby hair ! Czasami lubię żel aloesowy zmieszać z danym olejek do włosów - obecnie olej musztardowy. Po umyciu włosy się mega błyszczą i podatne są na układanie. Żel super łagodzi skórę głowy, wszelki świąd itp. Warto spróbować. 





Znacie powyższe produkty ? Koniecznie dajcie znać czego wy obecnie używacie ? 

Pozdrawiam Kasia 



SUCHY OLEJEK DO CIAŁA NUXE  HUILE PRODIGIEUSE / JAK SPRAWDZIŁ SIĘ PODCZAS URLOPU

SUCHY OLEJEK DO CIAŁA NUXE HUILE PRODIGIEUSE / JAK SPRAWDZIŁ SIĘ PODCZAS URLOPU

Witajcie, właśnie robiłam porządki w swojej szufladce z kosmetykami i przypomniałam sobie, że podczas urlopu na Majorce, miałam ze sobą próbkę suchego olejku marki Nuxe. Małą buteleczkę o pojemności 10 ml znalazłam w magazynie Elle , więc postanowiłam zakupić i wypróbować. Czy polecam ? Koniecznie zajrzyjcie w dół. 



ZAPACH OLEJKU JUŻ ZAWSZE BĘDZIE KOJARZYŁ MI SIĘ Z WAKACJAMI 

Właściwości:

Błyskawicznie wchłanialny, o wielokierunkowym działaniu; pomaga odnowić, odżywić (koktajl szlachetnych olejków) i chronić (witamina E). Jednym gestem sprawisz, że skóra będzie miękka i satynowo gładka, włosy pozostaną jedwabiste i błyszczące. Używać przez cały rok, zimą i latem. Idealny do stosowania po kąpieli słonecznej. Suchy, jedwabisty olejek o wyszukanym zapachu, jest bardzo szybko wchłaniany. Nie uczula. 98,8% składników pochodzenia naturalnego. Bez konserwantów i silikonu.



Nuxe Prodigieux Huile Prodigieuse

Skład:

Huiles de Bourrache 1%, Amandes Douces 5%, Millepertuis 7% et Camélia 2%, Vitamine E 1%, Cylomethicone, octyldodecanol, caprylic/capric triglyceride, isodecyl neopentanoate, isononyl isononanoate, hypericum perforatum (hypericum perforatum extract), prunus dulcis (sweet almond oil), ethylhexyl methoxycinnamate (octinoxate), camelia oleifera(camellia oleifera extract), borago officinalis (borage seed oil), butyl methoxydibenzoylmethane, parfum (fragrance), tocophenol.


JAK SPRAWDZIŁ SIĘ NA CIELE, WŁOSACH i TWARZY ?

Całkowite zaskoczenie, oczywiście mega pozytywne. Olejek rzeczywiście jest ‘suchy’ – konsystencja w ogóle nie przypomina znanych olejowych produktów. Konsystencja lekka i wodnista, jednak zwarta, nie ucieka przez palce. Zapach – mieszanka olejków eterycznych- słodki i uzależniający. Po nałożeniu na skórę momentalnie wchłania się pozostawiając bardzo delikatny film, który nie jest ani tłusty , ani lepki. Nie brudzi i nie tłuści ubrań. Często dodaje kilka kropel do codziennego balsamu do ciała żeby lepiej odżywić skórę – polecam zwłaszcza po kąpieli słonecznej ! Zastosowany na włosy genialnie nawilża i zamyka łuski, przez co włosy pięknie błyszczą. Ja stosuje zamiast jedwabiu na same końcówki.Stosuje go również na paznokcie i skórki i wreszcie pozbyłam się suchych skórek, które do tej pory skutecznie mnie męczyły. Kosmetyk jest mega wydajny – wystarczy kilka kropel na jedno zastosowanie - jak widać dopiero zużyłam pół buteleczki a gdzie przy opakowaniu 100 ml ! Zapach ma przepiękny taki kobiecy i subtelny , choć czytałam że wiele kobiet na zapach narzeka, zwłaszcza młodych dziewczyn. Mi się bardzo podoba i uzależnił mnie. Uwielbiam go za działanie i zastanawiam się nad pełnowymiarowym opakowaniem, ale ta cena mnie przeraża. Jednak biorąc pod uwagę zużycie to chyba warto. 

Mieliście okazję używać ? Polecacie zakup pełnego opakowania ? 

Pozdrawiam Kasia :* 

MAKIJAŻ LATEM / MINERALNE I NATURALNE KOSMETYKI / COULEUR CARAMEL , ANNABELLE MINERALS , LILY LOLO

MAKIJAŻ LATEM / MINERALNE I NATURALNE KOSMETYKI / COULEUR CARAMEL , ANNABELLE MINERALS , LILY LOLO


Witajcie ! Dawno nie było wpisu z kosmetykami do makijażu, tak więc dziś coś o moim makijażu letnim. Nadal od bardzo już dawna królują u mnie kosmetyki mineralne i naturalne, nie wyobrażam sobie bez nich swojego makijażu. Lubię kiedy jest lekki, nie obciąża mojej skóry i sprawdza się zarówno late jak i zimą. Poniżej przygotowałam dla Was moją małą kolekcję produktów, które obecnie wybieram na lato ! 



PODKŁAD MINERALNY ANNABELLE MINERALS GOLDEN LIGHT  / RÓŻ DO POLICZKÓW ROMANTIC

Sięgam po nie już od dawna i ciągle są ze mną nie zmiennie. Obecny odcień podkładu to Golden Light podkład mineralny kryjący. Dobrze sprawdza się u mnie teraz w lecie, nakładam go na krem z filtrem i nic się nie dzieje, pędzelkiem marki Lily Lolo Kabuki wersja duża. Dobrze kryje zaczerwieniania, nie trzeba nakładać dużo, starczy tylko odrobinka podkładu, wysypanego na czarne denko. Jeśli chodzi o róż to również jest tej samej marki, w kolorze Romantic. Daje bardzo ładny, naturalny efekt na policzkach. Uwielbiam go używać na kości policzkowe, nakładam go pędzlem do różu również marki Annabelle Minerals


KULKI BRONZUJĄCE DO TWARZY COULEUR CARAMEL / CREAM EYE SHADOW 

Mój must have tych wakacji ! Najlepsze kulki ever... Produkt wegański, naturalny marki włoskiej Couleur Caramel. Dają przepiękny efekt opalonej skóry. Nakładam je pod kości policzkowe, czoło i nos, dodatkowo zawsze musnę sobie obojczyki. Super, mega podoba mi się efekt. Tworzą błysk i opaleniznę, ale bardzo naturalną taką która nie jest zbyt nachalna. Drugi produkt to cień do powiek w kremie. Pięknie mieniący się w słońcu, pomimo że to cień do powiek używam go i w kącikach oczu, ale również jako rozświetlacz! Ostatnio zmieszałam odrobinkę z balsamem do ciała - super efekt, pięknie podbił opaleniznę. Cień jest w kolorze 117. 


POLISHED ROSE AVON LUXE / SZMINKA DO UST 

Tego roku szaleje z ustami i maluję je nom-stop ! Ostatnio mój ulubieniec to szminka marki Avon z seri Luxe w kolorze Polished Rose. Piękny różowy odcień, kojarzy mi się z kolorem róż kwitnących właśnie teraz latem. Pierwszy raz mam produkt z tej serii i jestem pozytywnie zaskoczona. 


Jeśli chodzi o brwi to nieprzerwalnie sięgam po pomadę marki Laura Mercier odcień Warm oraz tusz do rzęs Eveline Big Volume Lash ale obecnie szukam czegoś naturalnego i wegańskiego ale nie udaje mi się nic fajnego znaleźć. Ciekawa jestem czego wy używacie teraz latem  ?

Pozdrawiam Kasia !
VALLDEMOSSA  / MIRADOR DE GORG BLAU /  ZWIEDZAMY ZACHODNIĄ CZĘŚĆ MAJORKI / REPORTAŻ FOTOGRAFICZNY

VALLDEMOSSA / MIRADOR DE GORG BLAU / ZWIEDZAMY ZACHODNIĄ CZĘŚĆ MAJORKI / REPORTAŻ FOTOGRAFICZNY

Witajcie, dziś kolejna część z naszego urlopu spędzonego na Majorce. Dziękuje serdecznie za tak ciepłe słowa w pierwszej części to natchnęło mnie jeszcze bardziej do stworzenia kolejnych - jesteście kochani, bez Was nie było by chęci pisania. Bez przeciągania zapraszam poniżej. 

Część pierwsza - Majorka / Porto Colom 

Valldemossa / Mirador De Gorg Blau  - zwiedzamy zachodnią część wyspy 

Postanowiliśmy wynająć samochód i zwiedzić trochę wyspę. Udaliśmy się wpierw do Palmy - stolicy Majorki, ale niestety deszcz nas wypłoszył i postanowiliśmy jechać dalej. Naszym celem była urokliwa miejscowość Valldemossa, znajduje się 17 kilometrów od stolicy wyspy – Palma de Mallorca. Położona jest 435 metrów nad poziomem morza w rejonie pasma górskiego Sierra de Tramuntana, które rozciąga się na przestrzeni 80 kilometrów północnego wybrzeża wyspy. Valldemossa posiada bogate surowce naturalne, w tym roślinność taką jak drzewka oliwne, drzewa migdałowca oraz dęby. 


Ciasne uliczki tworzą niepowtarzalny klimat. Wzdłuż rozciągają się sklepiki oraz kawiarnie i restauracje. Okolica jest raczej spokojna i przyjemna do relaksu. W sezonie z pewnością jest tutaj mnóstwo ludzi. Polecam wybrać się z samego rana, aby z łatwością znaleźć parking oraz miejsce w knajpach oraz na spokojnie pospacerować po miasteczku. 




Miasteczko ma wąskie uliczki i piękne zaułki. Po zwiedzaniu daliśmy się do kawiarni na pyszne cocas de patata- bułeczki ziemniaczane, do tego kakao w szklanej butelce i kawa. Po pysznej uczcie udaliśmy się dalej w głąb gór aż do Cala Sant Vicenc.



" To właśnie kawiarnia, w której możecie dostać ten miejscowy smakołyk " 

Dalej jedziemy wąskimi i niebezpiecznymi drogami w stronę Jeziora Mirador De Gorg Blau
położonego między górami. 



Przy Jeziorze znajduję się Parking gdzie możecie spokojnie zostawić samochód i udać się na spacer. Po drodze można spotkać lokalne, górskie Kozice. Miejsce to jest pełne spokoju, można się tutaj wyciszyć i po obcować z naturą. 



I na tym dziś zakończę kolejną część wpisu z naszej wyprawy na Majorkę, wkrótce kolejna na którą już teraz zapraszam. Mam nadzieję, że choć na chwilę zabrałam Was ze sobą w to urocze miejsce na Ziemi. Ktoś był ? Miał okazję zwiedzić Valldemossa ? Koniecznie dajcie znać w komentarzu. 

Pozdrawiam Kasia :* 

WEGAŃSKI FILTR MINERALNY SPF 20 DO TWARZY TŁUSTEJ I PROBLEMATYCZNEJ / ECO  COSMETICS / ZDROWA OCHRONA PRZECIWSŁONECZNA

WEGAŃSKI FILTR MINERALNY SPF 20 DO TWARZY TŁUSTEJ I PROBLEMATYCZNEJ / ECO COSMETICS / ZDROWA OCHRONA PRZECIWSŁONECZNA

Witajcie ! Lato w pełni i najważniejsze w tym okresie to oczywiście ochrona naszej skóry przed szkodliwym promieniowaniem SPF. W tym roku postanowiłam wypróbować produkty marki Eco Cosmetics i lepiej chyba nie mogłam wybrać. Dziś zapraszam Was na recenzję kremu do twarzy z SPF 20.


WEGAŃSKI FILRT MINERALNO - ROŚLINNY ECO COSMETICS


Producent pisze o produkcie: 

Doskonała, w 100% mineralno - roślinna ochrona przeciwsłoneczna do twarzy i ciała dla dorosłych i dzieci. Szczególnie przeznaczona dla skóry wrażliwej. Ochrona przed promieniowaniem UVA oraz UVB! Wodoodporna. Działa natychmiast po naniesieniu na skórę. Ochrona średnia SPF - 20. Owoc granatu i jagody goji z upraw ekologicznych dostarczają cennych składników, z których powstaje emulsja chroniąca skórę przez promieniami słońca i przesuszeniem. Ekstrakt z jagód goji przeciwdziała procesom oksydacyjnym na skórze. Emulsja o lekkiej konsystencji ułatwiającej nanoszenie, nie pozostawiająca białych śladów na skórze. Innowacyjny dozownik AIRLESS hermetycznie zamyka zawartość pojemnika, co przedłuża trwałość produktu. System umożliwia całkowite opróżnienie pojemnika. Nie stanowi zagrożenia dla organizmów wodnych. Może pozostawiać plamy na tkaninach. W 100% naturalna ochrona przeciwsłoneczna: bez PEG, SLS i parabenów | bez tlenku cynku | bez soli aluminium | bez pochodnych ropy naftowej, parafin i silikonów | bez GMO | bez nanotechnologii | bez syntetycznych środków barwiących, zapachowych i konserwujących. Kosmetyki na słońce marki ECO Cosmetics chronią skórę przed słońcem i wysuszeniem. Mineralna ochrona przeciwsłoneczna: kosmetyki ochronne na słońce ECO Cosmetics to produkty zawierające mineralne pigmenty, które po naniesieniu na skórę działają jak maleńkie lusterka, odbijające szkodliwe promienie słoneczne. W ich składzie nie ma cynku, a w procesie produkcji nie zastosowano nanotechnologii. Wyprodukowano je zgodnie z najnowszymi zaleceniami Unii Europejskiej w zakresie ochrony przeciwsłonecznej.

Kosmetyk 100 % wegański wpisany na listę Vegan Society.



Skład : 
woda, dwutlenek tytanu, trójglicerydy kwasu kaprynowego i kaprylowego, dipolihydroksystearynian 2-poliglicerolu, diizostearynian 3-poliglicerolu, olej sojowy*, masło shea*, gliceryna, oliwa z oliwek*, wyciąg z liści drzewa oliwnego*, wyciąg z owoców granatowca*, olej z drzewa karanja*, oleinian glicerolu, trikaprylin, olej rzepakowy, wyciąg z owoców goji*, olej z rokitnika zwyczajnego*, olej z dzikiej róży*, olej z otrębów ryżowych, olej z wiesiołka*, olej jojoba*, olej z makadamii, tokoferol, bisabolol, lecytyna, wyciąg z lukrecji, mika, octan tokoferolu, siarczan magnezu, kwas stearynowy, alkohol, korund, pochodna kwasu glicyretynowego, zapach, limonen, linalol, cytronelol, cytral, geraniol.

INCI :
Aqua, Titanium Dioxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Polyglyceryl-2 Dipolyhydroxystearate, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Glycine Soja Oil*, Butyrospermum Parkii Butter*, Glycerin, Olea Europaea Fruit Oil*, Olea Europaea Leaf Extract*, Punica Granatum Extract*, Pongamia Glabra Seed Oil*, Glyceryl Oleate, Tricaprylin, Canola Oil, Lycium Barbarum Fruit Extract*, Hippophae Rhamnoides Oil*, Rosa Moschata Oil*, Oryza Sativa Bran Oil, Oenothera Biennis Oil*, Simmondsia Chinensis Oil*, Macadamia Ternifolia Oil, Tocopherol, Bisabolol, Lecithin, Glycyrrhiza Glabra Extract, Mica, Tocopheryl Acetate, Magnesium Sulfate, Stearic Acid, Alcohol, Alumina (Corundum), Dipotassium Glycyrrhizate, Parfum, Limonene, Linalool, Citronellol, Citral, Geraniol

* składniki pochodzące z kontrolowanych upraw biologicznych
100% wszystkich składników pochodzi z surowców naturalnych
97,9% wszystkich składników roślinnych pochodzi z kontrolowanych upraw biologicznych
28,4% wszystkich składników pochodzi z kontrolowanych upraw biologicznych


JAK SPRAWDZIŁ SIĘ PRZY CERZE TŁUSTEJ I PROBLEMATYCZNEJ ?

Miałam go ze sobą na moim Urlopie, na majorce oraz stosuję go prawie codziennie, kiedy wiem że będę na dworze. Krem posiada gęstą konsystencję, ale dość szybko i starannie można go rozetrzeć. Jego zapach jest cytrusowy i świeży. Przy mojej tłustej i problematycznej cerze sprawdza się bardzo dobrze. Na urlopie nie nakładałam makijażu więc używałam tego kremu solo. Co jakiś czas nakładałam kolejne warstwy, pomimo tego krem nie zapchał mojej cery ani nie wywołał żadnej reakcji alergicznej. Ochrona SPF 20 w zupełności mi wystarczyła, dla osób z jasną cerą może być słaba i polecam sięgnąć po coś wyższego. Jeśli chodzi o podkład i krem, również tutaj nie miałam z nim żadnego problemu, ale niestety po dwóch godzinach zaczynam się świecić i to dość mocno, więc ostrzegam. Lepiej sprawdza się solo. Jestem bardzo zadowolona z tego kremu i mój mąż rownież go używał, choć on ma cerę suchą. Krem sprawdza się nie tylko na twarz ale również można go używać na całe ciało i tak było w przypadku mnie. Używałam go również na plecy i dekolt oraz ramiona, aby nie nabawić się oparzenia słonecznego. Krem zakupiłam w sklepie jagodowysklep.pl i tutaj była najkorzystniejsza cena. Jego pojemność to 100 ml i posiada pompkę, która jest mega wygodna w użyciu. Krem jest wydajny i spokojnie starczy nam do końca lata. Polecam jak najbardziej osobą, które szukają zdrowej ochronny słonecznej. Krem jest w 100% wegański i ma super skład. Nie posiada szkodliwych filtrów chemicznych, które przenikają do skóry jak w przypadku większości drogeryjnych produktów. 

Myślę, że moja recenzja kremu będzie przydatna dla Was i kogoś zainteresuje. Koniecznie dajcie znać jakie produkty wy w tym roku używacie ? 

Pozdrawiam Kasia :*

HOTEL GLOBALES SAMOA  / CALLES DE MALLORCA I PORTO COLOM / URLOP MAJORKA 2018

HOTEL GLOBALES SAMOA / CALLES DE MALLORCA I PORTO COLOM / URLOP MAJORKA 2018

Witajcie, wróciłam właśnie z urlopu, który miałam okazję spędzić na jednej z największych wysp z grupy Balearów. Przygotowałam dla Was wpis z ogromną ilością zdjęć jakie udało mi się zrobić podczas pobytu, ale postanowiłam go podzielić na kilka części, ponieważ byłby zbyt obszerny i długi. Podzieliłam go na kilka części, dziś zapraszam na jedną z nich. 


Hotel Globales Samoa / Calles de Mallorca 

Tutaj właśnie zatrzymaliśmy się na 6 kolejnych nocy. Mała miejscowość Calles de Malorca położona na wschodniej części Majorki. Dużo Hoteli i pubów, gdzie wieczorami można potańczyć. Jednym z najczęściej odwiedzanych pubów przez nas był klub Mohito oraz Tiffany. Puby dwa kroki od naszego hotelu. Hotel Globales Samoa, ugościł nas miłym, przestronnym pokojem z widokiem na miasteczko i morze. Jedzenie bardzo dobre, nie brak tutaj miłej obsługi. Animatorzy hotelowi cały czas zabawiali gości i zachęcali do aktywnego spędzenia czasu. Hotel głównie przyjmuje gości z Francji, Niemiec i Polski. Bardzo dobrze czuliśmy się tutaj w hotelu. Zawsze czysto, miła i pomocna obsługa. Obok hotelu znajdują się sklepiki, puby, wypożyczalnie samochodów i nie tylko. Przed przylotem tutaj liczcie się opłatą klimatyczną, którą płacimy przy meldunku, nas za 7 dniowy pobyt 30 Euro za dwie osoby. 

" Widok z pokoju Hotelowego Globales Samoa na miasteczko Calles de Mallorca " 

" Wschód słonca " 


Poranne Bieganie Wzdłuż Wybrzeża przy wschodzie słońca 

Mój mąż każdego ranka wybierał się na poranne bieganie, choć należę do śpiochów udało mi się również wstać i iść razem z nim. Cudownie rozpoczęcie dnia ! Bieganie a później rozciąganie na plaży. Szum wody, poranna bryza i słoneczne promienie - człowiek czuje się tak wyjątkowo i chce tą chwilę zatrzymać jak najdłużej. Ścieżek tutaj nie brakuje, 2 km deptak z schodami idealnie nadaje się na trening. Po bieganiu prysznic i pyszne śniadanie.  Spójrzcie poniżej na ten widok i jak tutaj nie wstać rano, choćby pospacerować - to światło !


" Deptak ciągnący się wzdłuż wybrzeża z przepięknymi widokami na klify i morze " 

Porto Colom / Port do którego wybraliśmy się pieszo 


Port położny 12 km od naszego Hotelu, postanowiliśmy się wybrać tam pieszo. Spacer jak najbardziej udany, wędrowaliśmy wzdłuż klifu, podziwiając przepiękne widoki. W połowie drogi w Cala Murada zrobiliśmy sobie przerwę na pyszną kawę i ciacho. Kawiarenka zaraz przy morzu na plaży. Urokliwe miejsce, zwłaszcza z tymi pensjonatami na klifie. Port sam w sobie uroczy, malutki z łódkami i jachtami. Miejsce bardzo spokojne, malutko turystów, warto tutaj się wybrać i zjeść coś dobrego. Później wróciliśmy do Hotelu taryfą. Poniżej kilka przebitek. 




" Port Porto Colom - Murada " 

" W oddali kawiarnia gdzie można napić się pysznej kawy i zjeść coś dobrego " 


PLAŻOWANIE / ŚWIEŻE OWOCE I PIĘKNE WIDOKI 

Piaszczysta plaża, lazurowa woda i piękne klify z których można skakać, czego tu chcieć więcej. Dosłownie 5 minut od naszego Hotelu znajduje się piękna, piaszczysta plaża. Spędzaliśmy tam czas prawie codziennie. Leżaki na plaży płatne wraz z parasolami, myśmy z nich nigdy nie korzystali wystarczały nam koce plażowe i ręczniki. Plaża strzeżona i czysta. Cóż tu dużo mówić, spójrzcie niżej! Z plaży codziennie dwa razy dziennie wypływa statek, którym możecie zobaczyć wyspę z morza. 








Oprócz plażowania i pływania, braliśmy udział w rozgrywkach siatkówki plażowej. Od zawsze lubiłam grać i tym razem również mogłam sprawdzić swoje umiejętności. Siatkówkę mieliśmy przy hotelu ale również była na pobliskiej plaży. Ogromna ilość emocji i zaangażowania - tym bardziej kiedy się gra z ludźmi z różnych zakątków świata. 



Cudowne chwile - trwajcie jak najdłużej ! Niestety wszystko co dobre szybko się kończy, ale wspomnienia pozostają w naszych sercach... Kochanie to dziś wszystko, ale wkrótce zapraszam na kolejny post odnoście zwiedzania wyspy !

Swimmwear : H&M 
Sunhat : H&M 
Black dress : New Yorker 



Pozdrawiam Kasia :* 








SZAMPON OSŁABIAJĄCY WYPADANIE WŁOSÓW DERMENA  / EFEKTY PO MIESIĘCZNYM UŻYWANIU

SZAMPON OSŁABIAJĄCY WYPADANIE WŁOSÓW DERMENA / EFEKTY PO MIESIĘCZNYM UŻYWANIU

Witajcie , po dłuższej przerwie na moim Blogu, ale już jestem z powrotem z naładowanymi bateriami i głową nowych pomysłów. Dziś przychodzę do Was z recenzją szamponu marki Dermena , który miałam okazję przez ostatni miniony miesiąc. Jakie efekty uzyskałam na moich włosach ? Czy szampon osłabił wypadanie włosów ? Koniecznie zajrzyjcie niżej. 



Szampon Dermena hamujący wypadanie włosów 


Szampon od wielu miesięcy stosuje moja mama oraz ciocia. Posiadają wypadające i  osłabione włosy niestety przez nadmierne, wieloletnie ich farbowanie. Osobiście tylko raz w życiu farbowałam włosów i od tego momentu obiecałam sobie, że nigdy po farbę już nie sięgnę. Moje włosy obecnie są w bardzo dobrej kondycji, ale niestety przesilenie wiosenne sprawia, że zaczynają po zimie mocniej wypadać. W związku z tym, postanowiłam i ja wypróbować ten szampon, skoro tak dobrze sprawdza się u mojej mamy i cioci. 

Wskazania:
  • osłabione i nadmiernie wypadające włosy
  • łagodzenie podrażnień skóry głowy, również ze współistniejącym przetłuszczaniem się włosów
  • produkt pielęgnacyjny polecany również po zakończonej chemioterapii. 
Pojemność:  200 ml



Działanie:
  • hamuje wypadanie włosów
  • stymuluje odrastanie włosów
  • wzmacnia włosy
  • chroni skórę przed powstawaniem podrażnień
  • zmniejsza przetłuszczanie się włosów
  • dokładnie myje skórę głowy i znakomicie pielęgnuje włosy
  • nie obciąża włosów
Najlepsze efekty terapeutyczne osiąga się stosując szampon w standardowym, codziennym (lub co drugi dzień) zabiegu mycia włosów. Szampon przeznaczony jest do użycia ciągłego. Efekty terapeutyczne związane z zahamowaniem wypadania włosów oraz ustąpieniem łojotoku z reguły obserwuje się w 3 - 4 tygodniu codziennego stosowania. Zauważalny odrost włosów można oczekiwać po wielomiesięcznej kuracji i we wczesnym stadium łysienia. Szampon możecie zakupić w aptekach w granicach 20 zł. 


Skład : 
Substancja czynna: chlorek 1-metylonikotynamidu stanowiący metabolit nikotynamidu (witaminy PP). Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Juglans Regia Leaf Extract, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Hydroxypropyltrimonium, PEG-15 Coco Polyamine, Parfum, Sodium Chloride, DMDM Hydantoin, MEthylparaben, Phenoxyethanol, Propylparaben, 1-Methylnicotinamide Chloride, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.

UZYSKANE EFEKTY PO MIESIĘCZNYM STOSOWANIU 

Szampon zaczęłam stosować na początku maja, do codziennej pielęgnacji włosów. Zazwyczaj myję włosy 3 razy w tygodniu. 200 ml opakowanie spokojnie mi starczyło na ten czas i jeszcze mam ponad połowę w butelce. Choć mam długie włosy, odrobina szamponu w zupełności mi wystarcza na umycie skóry włosy, na długość włosów nigdy nie nakładam szamponu, ponieważ to część głowy, cebulki włosów jest najważniejsza. Konsystencja jest przezroczysto żółtawa i gęsta, ale z kontaktem z wodą szybko zamienia się w pianę. Po umyciu włosy są odbite od nasady, skóra głowy nie swędzi. Dobrze oczyszcza i nie pozostawia nic na skórze głowy. Biorąc pod uwagę dietę oraz styl życia plus używanie tego szamponu, nie muszę narzekać na nadmierne wypadanie włosów. Szampon zahamował nadmierne wypadanie włosów po zimie, zauważyłam to przy czesaniu włosów oraz mam znów mnóstwo babyhair na głowie, co czasami mnie delikatnie mówiąc wkurza, ale przecież to plus, ponieważ włosy rosną ! Czy mogę ten szampon polecić ? Jak najbardziej ! Wiem teraz to już po sobie, ale wcześniej miałam już opinię od mamy i cioci. One również chwalą sobie jego efekty i wiem, że szampon gości u nich na stałe w pielęgnacji. Produkt łatwo dostępny online jak i w aptekach i sklepach stacjonarnych, cena korzystana do pojemności i jego wydajności. Ja polecam jak najbardziej osobą o wzmożonym wypadaniu włosów akurat teraz w okresie przejścia wiosny na lato. 

Ktoś używa ? Znacie ten produkt ? 

Pozdrawiam Kasia 
Copyright © 2014 kassiiaa.blogspot.com , Blogger