KOSMETYKI MOKOSH / BIOCHEMIA URODY / RAPAN BEAUTY

Witajcie, po dłuższej przerwie. Ostatnio dość sporo rzeczy się dzieje w moim życiu. Wraz z mężem przeprowadziliśmy się do nowego mieszkania, które właśnie urządzamy i jesteśmy mega szczęśliwi, bo to dla nas jakby kolejny nowy etap w życiu. Jeszcze nie mamy wszystkich mebli ale powolutku kompletujemy i chcemy sprawić aby to nasze gniazdko było przytulne i dobrze nam się mieszkało. Jeśli będziecie chcieli chętnie napiszę coś o nowym mieszkaniu tutaj więcej na blogu i może wrzucę zdjęcia z meblami, które zamówiliśmy online. Ale wracając do dzisiejszego postu, chcę tutaj wyróżnić moich ulubieńców ostatnich miesięcy. Jest ich malutko bo, zaledwie cztery produkty, ale jeśli śledzicie mnie od dłuższego czasu to wiecie, że ograniczyłam zakup kosmetyków i staram się kupować tylko to co potrzebuję. Nie przedłużając, rzućcie okiem co to za produkty, może mieliście już okazję ich używać, a jeśli tak napiszcie jak się u Was sprawdziły. 



MOKOSH BRĄZUJĄCY BALSAM DO CIAŁA I TWARZY 

Połączenie pomarańczy z cynamonem ? Wyobraźcie sobie jak to pachnie. Kiedy pierwszy raz odkręciłam wieczko tego balsamu, przepadłam. Zapach jest tak piękny, utrzymuje się na skórze dobry czas i poprawia samopoczucie. Balsam faktycznie działa brązującą na naszą skórę. Nakładałam go na całe ciało po kąpieli jak i na twarz. Kosmetyki Mokosh goszczą już u mnie od bardzo dawna i po raz kolejny nie zawiodłam się na ich działaniu. Balsam możecie dostać w Jagodowy Sklep. Polecam go serdecznie osobą, które chcą przyciemnić skórę. Dzięki zawartym w balsamie naturalnym składnikom, wasza opalenizna będzie zdrowa. Używając balsamu nie szkodzicie sobie, niektóre kosmetyki brązujące mają w sobie zawarte szkodliwe substancje dla naszego zdrowia. Sięgając po ten balsam macie świadomość, że wasza skóra nie tylko będzie pięknie wyglądać, pachnieć ale również żaden zawarty składnik nie zaszkodzi Waszemu zdrowiu. 




MOKOSH 100% CZERWONA GLINKA 

Ten produkt, pokazuję co jakiś czas bardzo namiętnie, ponieważ jest to jedna z nielicznych glinek, która tak dobrze działa na moją problematyczną cerę.  Dwie małe łyżeczki czerwonej glinki plus woda mineralna bądź też hydrolat ( obecnie wykończyłam wszystkie jakie miałam w zaciszu łazienki). Czerwona glinka bardzo dobrze oczyszcza naszą skórę. Możemy ją stosować również nie tylko jako maska do twarzy ale na całe partie ciała. Np. takie jak uda czy też brzuch. Można używać jej również jako dodatek do mycia włosów. Czerwona glinka jest bogata w krzem, żelazo oraz wapń, sód, magnes i potas. Polecana jest do pielęgnacji wszystkich typów cery, nawet wrażliwych, płytko unaczynionych, czy z trądzikiem różowatym. Zapobiega rozszerzaniu się naczynek krwionośnych i zapewnia ich uszczelnienie. Oczyszcza skórę z toksyn i reguluje wydzielanie sebum, dlatego idealnie nadaje się do pielęgnacji cery tłustej i mieszanej. Regularnie stosowana poprawia koloryt skóry nadając jej lekko opalony wygląd. Możecie kupić ją również w Jagodowy Sklep. 


TONIK Z KWASAMI / BIOCHEMIA URODY 

O tym toniku było głośno kilka lat temu na moim blogu, kiedy to sprawił, że moja wręcz nie uleczalna cera z blizn potrądzikowych , nagle stała się jednolita a stan wyskakujących krostek odszedł w niepamięć. Przed wyjazdem do Polski zamówiłam ten tonik i później używałam go przez cały styczeń i końcówkę lutego. Na dzień dzisiejszy moja skóra wygląda znów zaskakująco i muszę to przyznać po raz kolejny ten tonik dał radę i pozbyłam się drobnych przebarwień po większych niespodziankach i lecie. Byłam to moja druga butelka tego toniku i jeśli będzie taka potrzeba wrócę znów do niej w kolejną zimę. Teraz powoli odstawiam już wszystkie produkty z kwasami, ze względu na coraz to mocniejsze słońce za oknem. Jeśli chcielibyście zobaczyć jakie ten tonik daje efekty zapraszam tutaj : TONIK Z KWASAMI ZADZIAŁAŁ NA PRZEBARWIENIA POTRĄDZIKOWE. Tonik dostaniecie w Biochemia Urody.pl. 


TONIK RAPAN BEUTY 


Za to ten Pan, świetnie nawilża, ale również oczyszcza i przywraca naturalne ph skóry. Stosuję go obecnie rano i wieczorem. Produkt dobrze działa na moją cerę, na którą później nakładam krem bądź też serum. Już była o nim pełna recenzja wcześniej, ale musiałam wspomnieć o nim jeszcze raz. Nadaje się do każdego typu cery. Łączymy go w domowym zaciszu z wodą i gotowe ! Produkt kupicie Tutaj. 


Znacie któryś kosmetyk ? 
Chcecie post o naszym Nowym Mieszkaniu ? 

Pozdrawiam Kasia :* 


You May Also Like

6 komentarze

  1. Bardzo ciekawe peodukty, tonik wolę jednak gotowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czerwoną glinkę chciałabym na siebie spróbować

    OdpowiedzUsuń
  3. Brązujący balsam do ciała chętnie bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tonik z BU był głośny, ale ja go chyba nie miałam :) Obecnie odstawiłam kwasy, bo widzę, że one w większości rozdrażniają mi cerę niż coś z nią robią. W przeciwieństwie do retinoidów...

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤❤️❤

Witaj !
Jest mi bardzo miło, że odwiedziłaś mnie po raz kolejny !

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie. Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś mogę przeoczyć.

Ściskam Kasia ❤