OLEJOWANIE WŁOSÓW / OBECNE OLEJE I WCIERKI NA POROST WŁOSÓW



Hej !
Olejowanie to moja najulubieńsza forma pielęgnacji włosów, stosuję tylko taką i moje włosy przez to rosną i są w dobrej kondycji. Dziś chciałam się podzielić z Wami moim świętym Trio, które stosuję już od ponad 2 lat i cały czas bardzo dobrze działają i mam zamiar kontynuować ten rytuał przy użyciu tych produktów.




 OLEJ Z KORZENIA ŁOPIANU NA POROST WŁOSÓW 

Ten olejek trafił do mnie przez przypadek, podczas zakupów w aptece. Stosuję już trzecie opakowanie i jestem bardzo ale to bardzo zadowolona z tego jakie daje efekty na mojej skórze głowy. Mianowicie poprzez jego wcieranie, włosy rosną mi bardzo szybko, ostatnio włosy obcinałam w grudniu, a dziś mamy kwiecień i znów sięgają pasa. Olejek ten świetnie działa na cebulki włosów, poprzez masaż i jego wcieranie stymuluje ich wzrost i bardzo dobrze wzmacnia. Olejek wcieram dwa razy w tygodniu, dwie godzinki przed myciem włosów. Jego zapach jest delikatny, kolor lekko żółtawy. Możecie dostać go w aptekach. Jego buteleczka jest bardzo poręczna dzięki atomizerowi. Uwielbiam i kocham ! Polecam każdemu kto pyta mnie jak wzmocnić swoje włosy. Także polecam serdecznie, jeśli szukacie produktu dzięki, któremu wzmocnicie swoje włosy, ale również przyśpieszycie ich wzrost. 


 OLEJ LNIANY - NA DŁUGOŚĆ WŁOSÓW 

Staram się wybierać zawsze olej lniany tłoczony na zimno. Zazwyczaj kupuję w Rossmannie, bo najbardziej opłaca się cenowo. Olej ten najbardziej sprawdza się na moich porowatych włosach. Wygładza włosy, nadaje im blask, są zawsze miękkie w dotyku i lejące.  Nigdy żaden olej tak dobrze się nie sprawdzał, a przetestowałam ich masę. Zostaję wierna olejowi lnianemu i tak pozostanie. Polecam do włosów porowatych. Dla niezbyt zorientowanych w olejowaniu włosów, zaraz napiszę jak to robię. Olej lniany nakładam na długość włosów, czyli mniej więcej od ucha w dół. Oleju nakładamy tyle aby nie przedobrzyć tzn. im więcej nie znaczy lepiej. Na moje włosy starcza odrobinka , dwa trzy razy przechylam butelkę. Później masuję olej we włosy i pozostawiam na godzinkę - nigdy nie dłużej ! Po tym wszystkim zmywam delikatnym szamponem całość lub maską Kallos , zazwyczaj dwa razy aby domyć wszystko.  Pamiętajcie aby taki olej trzymać  w lodówce. 



OLEJ ARGANOWY NA KOŃCÓWKI WŁOSÓW 

Na końcówki używam olejku arganowego. Stosuję go również już od kilku dobrych lat i sprawdza się najlepiej. Zazwyczaj kilka kropelek ląduje po wysuszeniu włosów na końcówki. Dzięki temu, zabezpieczam włosy przez rozdwajaniem i zniszczeniem poprzez otarcia itp.


Ciekawa jestem jakich wy używacie olejków do swoich włosów ? Jaki macie swoje takie naj naj lepsze ! Koniecznie dajcie znać w komentarzu pod spodem. Co myślicie o moim nowym wyglądzie ? <3 

p.s dajcie znać czy taki rozmiar zdjęć jest dla Was ok ? Czy może ładować je na całą stronę ?

Pozdrawiam Kasia :* 


You May Also Like

22 komentarze

  1. Moje włosy źle reagują na olejowanie. jedynie olejek arganowy jakoś im służy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nakładasz olejek arganowy na całą długość włosów ?

      Usuń
  2. ja muszę w końcu spróbować olejowania włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Oho wpis dla mnie ;) Kochana skorzystam z Twoich rad :) Akurat szukam olejków, także wpis mi się bardzo przydał ;) Mam nadzieję, że owe kosmetyki również i u mnie się sprawdzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super cieszę się , że mój wpis przydał się :** Koniecznie daj znać później jak Ci się sprawdzają :) Pozdrawiam

      Usuń
  4. U mnie najlepsze efekty widzę po zastosowaniu olejku z czarnuszki a też mam porowate włosy :) Tych, które używasz nie stosowałam, ale chętnie wypróbuję i porównam efekty z moim ulubieńcem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, także czekam na Twoje efekty jeśli wybierzesz moje propozycje. Ja olejku z czarnuszki nie miałam okazji stosować na włosy :) Może również wypróbuję :*

      Usuń
  5. U mnie podobnie olej lniany i olej arganowy sprawdzaja się świetnie. Moim ostatnim odkryciem jest olej z czarnuszki, który zawojował ostatnio moją pielęgnacją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze może też powinnam wypróbować olej z czarnuszki :) A gdzie zamawiasz ??

      Usuń
  6. Bardzo lubię olej lniany. Szkoda tylko ze mi tak włosy przyciemnia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety tu jest jeden mały mankament, jeśli ktoś ma włosy jasne :* Jest do jednak w pełni naturalny proces, ponieważ włosy zdrowe, odpowiednio nawilżone/natłuszczone, są zawsze nieco ciemniejsze, od podniszczonych, przesuszonych, wysokoporowatych blondów. A stosowałaś jakieś inne ?

      Usuń
  7. Wpis dla mnie! Kocham czytać o włosach, szczerze mam hopla na tym punkcie :) moje włosy z natury są słabe dlatego szukam dla nich idealnej pielęgnacji :) moje włosy kochają olej, naprawdę wciągają go jak gąbka :)
    Pozdrawiam ciepło ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O super :) Widzę , że koleżanka również włosomaniaczka :* witam w klubie haha :)
      Po tylu latach pielęgnacji mogę śmiało powiedzieć, że oleje to najlepsze co można zaoferować swoim włosom.
      Pozdrawiam <3

      Usuń
  8. Po oleju łopianowym moje włosy rosną zazwyczaj jak szalone :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam masę baby hair na głowie i już troszkę mnie to wkurza :-P

      Usuń
  9. Uwielbiam olejować włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie olejuje włosy, bo bardzo to lubią i odwdzięczają mi sie później pieknym, zdrowym blaskiem.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie się zdjęcia w tym formacie podobają. A włosy masz przepiękne!

    Oleju lnianego ostatnio używam "wewnętrznie" - skutki są rewelacyjne. Chyba w ogóle na blogu napiszę o tym cudzie! :-)

    A do włosów niedawno odkryłam olej z kamelii japońskiej i jestem nim zachwycona. Choć moje włosy lubią wszystkie oleje.

    OdpowiedzUsuń
  12. Tych olejów nie stosowałam do włosów.

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤❤️❤

Witaj !
Jest mi bardzo miło, że odwiedziłaś mnie po raz kolejny !

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie. Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś mogę przeoczyć.

Ściskam Kasia ❤