NATURALNY SPOSÓB NA SWĘDZĄCĄ SKÓRĘ GŁOWY ORAZ ŁUPIEŻ / GLINKA GHASSOUL (RHASSOUL) MAROKAŃSKA

 Hej ! 

Dziś postanowiłam się do Was odezwać z dość ciekawym sposobem na problem swędzącej skóry głowy oraz łupież, który sama odkryłam i od dawna stosuję w swojej pielęgnacji. Nie wiem czy znacie glinkę Ghassoul inaczej. Rhassoul, która często polecana jest osobą z tłustą skórą twarzy, osobą borykającym się z trądzikiem i zapchanymi porami. Glinkę, możemy spotkać często w kosmetykach. Glinka Ghassoul to naturalna, ekologiczna glinka, występujaca tylko w jednym miejscu na świecie, w Tamdafelt w północno-zachodniej części Maroko, niedaleko miasta Fez. A tak nawisem Maroko stoi na mojej liście miejsc do zwiedzenia.


DLACZEGO GLINKA GHASSOUL DOBRZE DZIAŁA NA SKÓRĘ GŁOWY I WŁOSY ?

Ogólnie używanie glinek w pielęgnacji ma zbawienny wpływ zarówno na naszą skórę ciała jak i włosy. Glinka sama w sobie zawiera cały komplet makro i mikroelementów, które potrzebne są skórze. Są to między innymi magnes, wapń, potas, krzem, fosfor, żelazo, cynk oraz selen i miedź. Nałożona na skalp i włosy transportuje ona wszystkie wymienione wyżej składniki do wnętrza włosa i skóry głowy. Ponadto glinka ma cenną właściwość, przyciąga wszystkie substancje z ładunkiem dodatnim, czyli m.in. wszelkie toksyczne substancje i zanieczyszczenia, dlatego skutecznie pomaga pozbyć się wszystkich nagromadzonych w skórze szkodliwych toksyn. Glinka ma właściwości detoksykujące, odkażające, oczyszcza skórę głowy i włosy, reguluje pracę gruczołów łojowych i hamuje nadmierne wydzielanie sebum, ale również goi i łagodzi wszelkie podrażnienia oraz odżywia i lekko odbija włosy od nasady.  Glinka sprawdzi się nie tylko dobrze jako maska ale również ze względu na swoje delikatnie pianotwórcze właściwości, nada się  do mycia głowy. Doskonale odtłuszcza i odświeża zarówno pasma, jak i skórę głowy. Dzięki niej włosy nabierają blasku, miękkości i sprężystości. Przeznaczona do każdego rodzaju włosów. Glinka marokańska w postaci maseczki usunie też nagromadzenia keratyny, które mogą się nadbudować na włosach na skutek nadużywania produktów kosmetycznych zawierających ten składnik – dzięki temu glinka Ghassoul zapobiega nadmiernej łamliwości włosów i odblokowuje zapchane białkiem keratynowym mieszki, dzięki czemu ułatwia włosom zdrowy wzrost.


MASECZKA GLINKOWA GHASSOUL OCZYSZCZAJĄCA NA SKÓRĘ GŁOWY 

Moją glinkę zakupiłam w sklepie z tzw. zdrową żywnością, ale można ją bez problemu dostać online i w poniektórych drogeriach z naturalnymi kosmetykami. Ważne aby była to oryginalna glinka Ghassoul / Marokańska. Najbardziej popularny sposób to maseczka z glinki którą można wykonywać łącząc glinkę z dowolnym produktem ciekłym. Można użyć wody (uwaga – zawsze przegotowaną lub mineralną), lub hydrolatu (np. różany, z rumianku, z jałowca lub pokrzywy). Do takiej maseczki zawsze warto dodać kilka kropelek ulubionego olejku. Jeśli robię maseczkę tylko na skórę głowy używam olejku miętowego, a jeśli maskę nakładam również na włosy wtedy dodaję ulubiony oleje, którym olejuję włosy. Dzięki temu włosy po zmyciu maseczki nie są szorstkie i sztywne. Olejek do włosów zmiękcza je i nadaje blasku. Oprócz oleju można również dodać miód czy też kwas hialuronowy - to już zależy od Waszych upodobań i to co wasze włosy lubią najbardziej. 





Mój ulubiony sposób na swędzącą skórę głowy i pozbycie się łupieżu maseczka z tej właśnie glinki plus dwie kropelki olejku miętowego i całość wymieszana z naparu z pokrzyw. Taką mieszankę nakładam tylko i wyłącznie na skórę głowy. Już po drugim zabiegu zauważyłam pozytywne działanie a co najważniejsze po łupieżu nie ma śladu. Od czasu do czasu wykonuję również maseczkę na całe włosy z użyciem tej glinki. Najczęściej jest to glinka, woda przegotowana i olej lniany. Włosy po takim zabiegu pięknie odbijają się od nasady i są błyszczące. 




Myślę, że zainspirowałam Was do tego naturalnego sposobu na walkę z łupieżem. Koniecznie dajcie znać czy korzystacie z dobrodziejstw glinek ? 

O glinkach pisałam również tutaj : 




You May Also Like

19 komentarze

  1. Miałam kiedyś tę glinkę i dla mnie była koszmarkiem ;) Brudziła wszystko wokół, oblepiała skórę i ją przesuszyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to u mnie zupełnie odwrotnie, ta glinka sprawdza się super. To jak z kremami do twarzy jeden będzie zachwycony a u drugiego totalnie się nie sprawdzi.

      Usuń
  2. Glinki na włosy jeszcze nie próbowałam, a bardzo bym chciała. Musze sie skusić

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne włosy :) nie mam problemu ze skórą głowy, ale mój partner miewa i jemu pewnie by się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ojaaaa jak zobaczyłam Twoje włosy to stwierdziłam, że chyba warto spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  5. Używam od lat i uwielbiam całym sercem <3
    Bardzo fajny post

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znałam tego wcześniej ale szczerze mnie zachęciłaś. Twoje włosy wyglądają pięknie <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie stosowałam maseczki na skórę głowy. Ciekawy produkt, zapamiętam na przyszłość. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł z tą Twoją mieszanką. Przetestuje!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie swędziała skóra głowy ze względu na łupież. Na całe szczęścia, z polecenia wybrałam kosmetyki https://www.ducray.com/pl-pl które zażegnały ten problem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najważniejsze że sposób działa

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy wpis. Warto było tutaj zajrzeć

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkie informacje jak najbardziej przydatne

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie stosowałam glinki na skórę głowy. Czasami uczulają mnie maseczki glinkowe do twarzy i jestem ciekawa czy w tym przypadku byłoby podobnie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam już o tej glince dobre opinie. A Maroko też bym chciała odwiedzić. :)

    OdpowiedzUsuń

❤️❤️❤️❤️

Witaj !
Jest mi bardzo miło, że odwiedziłaś mnie po raz kolejny !

Napisz co najbardziej Cie zaciekawiło- jeśli masz pytania pisz koniecznie. Jeśli nie dostałaś odpowiedzi przypomnij mi od najnowszym postem, czasem coś mogę przeoczyć.

Ściskam Kasia ❤